Związek mimo różnicy wieku

dk715

03 lipca 2011

Związek mimo różnicy wieku

Witam, mam problem - otóż poznałem dziewczynę (16/17 lat). Jetem od niej starszy o 6 lat. Wydaje mi się, że nie jesteśmy sobie obojętni. Bardzo dobrze nam się rozmawia. Nie jestem pewien w którą stronę skierować naszą znajomość - dobrzy znajomi, czy wspólny związek. Nie chcę jej w żaden sposób skrzywdzić, ale reakcja otoczenia, m.in. rodziny może być różna... Proszę o pomoc w tej sprawie. Z góry dziękuję za odpowiedzi.

moniaaa1801

04 lipca 2011
o godzinie 13:27
Oceń odpowiedź na plus
-4
Oceń odpowiedź na minus

Znam wiele par między którymi różnica wieku waha się w przedziale kilku lat. Nie wszystko zależy od wieku, duży wpływ ma na to to czy dziewczyna dojrzała do takiego związku. Reakcją rodziny się nie przejmuj, nawet jeżeli z początku będą krzywo patrzeć to z czasem zobaczą jaki jesteś naprawdę i przestaną patrzeć na wiek a na to jakie jesteś. Pozdrawiam.

niunia

05 lipca 2011
o godzinie 14:58
Oceń odpowiedź na plus
-2
Oceń odpowiedź na minus

Miedzy mną a mym partnerem jest 5 lat różnicy jest super relacje,zainteresowanie,łóżko itd to zależy co ona szuka ja wolę starszych.

Misia

06 lipca 2011
o godzinie 15:17
Oceń odpowiedź na plus
-5
Oceń odpowiedź na minus

Przecież 6 lat to nie jest znowu tak dużo !!

Zuzanna

07 lipca 2011
o godzinie 10:54
Oceń odpowiedź na plus
-5
Oceń odpowiedź na minus

Mam 20 lat, mój chłopak Piotr 26. Co do Twoich wątpliwości- rozumiem Cię, bo sami takie mieliśmy. Reakcje otoczenia bywają różne. Jego matka na przykład wpada w histerię za każdym razem, kiedy mnie widzi, bo wie, że w ciągu najbliższych paru lat nie doczeka się wnuków. Ojciec natomiast przedrzeźnia mnie, nakłada dodatkowe porcje jedzenia i traktuje mnie tak, że każda sześciolatka byłaby wniebowzięta. Moi rodzice wykazali się o dziwo większą dozą tolerancji. Owszem, najpierw twierdzili, że 6lat to emocjonalna przepaść, a teraz moja mama woli rozmawiać przez telefon z Piotrem niż ze mną, bo jest taki "dojrzały i konkretny". Różnica wieku ma swoje minusy, choć czasem nie jestem pewna, czy to na pewno chodzi o nią, czy po prostu tak bardzo się różnimy. Byliśmy ostatnio na koncercie, po którym moi znajomi stwierdzili, że mam drętwego i nudnego faceta. Piotr poszedł ze mną mimo, że nie znał zespołu, nie słucha takiej muzyki itp. Ja skakałam i szalałam, on osłaniał mnie przed łokciami, kolanami i podpalonymi papierosami. Potem wlókł mnie całą drogę do domu. Nie tańczył, ale też nie marudził, nie chciał wcześniej wracać i dbał o to, żebym dobrze się bawiła. Gdy dotarliśmy do mieszkania okazało się, że ma gorączkę, tylko nie chciał mi psuć zabawy. Oczywiście i tak potem słuchałam komentarzy koleżanek, o tym że w ogóle do siebie nie pasujemy, że "przymulał" i tylko mi popsuł wieczór. Do tego będziecie musieli się przyzwyczaić. Ludzie uwielbiają komentować. Kilka razy usłyszałam, że "na pewno szukam sponsora", albo że "jak za kilka lat Piotr wyłysieje, to go zostawię". Jego koledzy nie wierzą, że ma o czym ze mną rozmawiać. Z nimi kompletnie nie umiem się dogadać i już nawet nie próbuję. W związku z Piotrem brakuje mi beztroski, szaleństwa i dozy niepewności. W zamian jednak mam odpowiedzialnego, zaradnego chłopaka, w którym mam oparcie, który zachowuje się często jak starszy brat, jak trzeba przykręci półkę, ale też imponuję mi wiedzą. Reakcjami otoczenie nie warto się przejmować. Nam nikt nie wróżył wspólnej przyszłości. Ja mieszkałam w Poznaniu, on w Warszawie. Jakoś udało nam się przetrwać mimo różnicy wieku i odległości ponad 300km. Teraz mieszkamy w jednym mieście, a otoczenie powoli przestaje traktować mnie jako "młodszą zachciankę" Piotrka, a jego jako "starszego Pana urzędnika". Pomyśl, że w Waszym wypadku nikt nie musi się przeprowadzać i niczego poświęcać. No może poza czasem- jeśli nie chcesz jej skrzywdzić, proponuję niczego nie przyspieszać. Pozdrawiam i powodzenia :)

majka171

09 lipca 2011
o godzinie 11:49
Oceń odpowiedź na plus
-3
Oceń odpowiedź na minus

między mną a moim partnerem jest dużo większa różnica wieku.. 13 lat.. Żadnej ze stron od samego początku to nie przeszkadzało..
Jeżeli się kochacie to wiek niema nic tu do rzeczy.. A jej rodzice powinni to zaakceptować..
pozdrawiam

Malenstwo

09 lipca 2011
o godzinie 12:11
Oceń odpowiedź na plus
-4
Oceń odpowiedź na minus

Zuzanna - gratuluję udanego związku! I trochę... zazdroszczę. Dbajcie o siebie nawzajem, bo widzę, że macie szansę przetrwać lata. :)

beatkaaa1991

27 lipca 2011
o godzinie 11:49
Oceń odpowiedź na plus
7
Oceń odpowiedź na minus

6 lat to nie jest duza roznica wieku. ja sama kiedys mialam z chlopakiem roznice 6 lat i bylo ok... czasem roznica wieku jest dobra jesli obie strony potrafia sie dorosle zachowywac i chca tego samego to mozna stworzyc naprawde fajny zwiazek :)

Lalalala.

22 sierpnia 2011
o godzinie 08:49
Oceń odpowiedź na plus
-3
Oceń odpowiedź na minus

6 lat to mała różnica wieku, mój facet jest ode mnie 16 lat starszy ( ja mam 19 lat ) ; ]]

S_E_K_S

24 sierpnia 2011
o godzinie 23:08
Oceń odpowiedź na plus
-6
Oceń odpowiedź na minus

Między mną i moją partnerką jest 15 lat różnicy ale w przeciwieństwie do Twojej dziewczyny ona jest pełnoletnia.

agusia991

15 września 2011
o godzinie 11:47
Oceń odpowiedź na plus
-4
Oceń odpowiedź na minus

lalalala 16 lat to bardzo dużo, ale skoro Ci to nie przeszkadza to fajnie :)
Macie racje róznica wieku to nie jest największy problem, wazne zeby sie dogadywac i zeby czas spedzony razem byl wyjatkowy :)
Moi dziadkowie zyli razem przez 40 lat a dzieliło ich 7 lat różnicy, więc nie ma przepisu na zycie ze układają się tylko te zwiazki które opieraja sie na niewielkiej roznicy lat.
Kolego, skoro zalezy Ci na tej dziewczynie to nie poddawaj sie tylko dlatego ze jest 6 lat młodsza. To naprawde nie jest najwazniejsze, a otoczenie zaakceptuje was jesli wy sami siebie zaakceptujecie i pokazecie wszystkim ze jestescie fajna para. Zycze powodzenia!

dolist

26 października 2011
o godzinie 10:56
Oceń odpowiedź na plus
-2
Oceń odpowiedź na minus

Ja bym nie przejmowała się taką różnicą wieku. Teraz może będziecie narażeni na niemiłe komentarze ale z biegiem czasu nie będzie to miało najmniejszego znaczenia. Powodzenia.

efektmotyla

28 października 2011
o godzinie 19:53
Oceń odpowiedź na plus
-2
Oceń odpowiedź na minus

Myślę,że jeżeli jest nic porozumienia, nie ma żadnych przeszkód. Otoczenie? Zostaw ich tyle

hipahipa

30 grudnia 2011
o godzinie 00:48
Oceń odpowiedź na plus
-2
Oceń odpowiedź na minus

Miłość nie zna czegoś takiego jak różnica wieku. Teraz może być tą różnicę widać ale za parę lat wcale. A jak kochasz naprawdę to co Cię interesuje otoczenie. To jest Twoje życie i Ty masz być szczęśliwy a nie otoczenie.

Odpowiedz