Zbyt szybko dochodzi za pierwszym razem

nimfomanka

10 marca 2011

Zbyt szybko dochodzi za pierwszym razem

Mój chłopak bardzo stresuje się tym, że jak jest we mnie pierwszy raz to bardzo szybko dochodzi, a za drugim razem już jest o wiele dłużej i wtedy jest cudownie. Mnie to nie przeszkadza, że za pierwszym razem nie wyjdzie zawsze dobrze, ale bardzo go to dręczy. Nie wiem co mogłabym jeszcze mu powiedzieć. Wiem, że jest to spowodowane tym, że się tym tak stresuje, bo myśli, że nie zawsze mnie zaspokaja. Proszę o pomoc, nie wiem jak jeszcze mogę go wesprzeć. I jeżeli nie jest to normalne to też proszę jakiekolwiek uwagi.

kwako1234

22 marca 2011
o godzinie 15:55
Oceń odpowiedź na plus
-14
Oceń odpowiedź na minus

hmm... Ja bardzo długo dochodze za pierwszym i kolejnym razem. Ale gdzieś czytałem że alkohol opóźnia erekcje ale nie wiem czy to prawda.

888frikta

25 marca 2011
o godzinie 13:15
Oceń odpowiedź na plus
-4
Oceń odpowiedź na minus

może namów go na dłuższą grę wstepną bys była bardziej podniecona (moze w krótszym czasie i ty bedziesz szczytowała). Spróbuj ziąść sprawę we własne ręce i zmuszaj go do przerywanego stosunku (by mógł trochę ochłonąć. Próbowaliście prezerwatyw spowalniających wytrysk? Może zmiana miejsca lub pozycji pomoże? W najgorszym przypadku posuń się do kłamstwa że bardzo lubisz gdy trwa to 2 razy i ty możesz skończyć dopiero za 2 razem ( że cię to podnieca itd.) jak przestanie się on tym denerwować to problem powinien minąć. Kolejny pomysł gdy bedziecie mieli ochotę to podczas gry wstepnej doprowadź do jego wytrysku, a gdy dojdzie do stosunku to już ciśnienie bedzie mniejsze

ewangelina

27 marca 2011
o godzinie 11:31
Oceń odpowiedź na plus
-6
Oceń odpowiedź na minus

Mój chłopak też ma podobnie, tylko że za drugim razem już nie jest tak fajnie, stara się za wszelką cenę żeby stanąć na wysokości zadania i nie bardzo mu to wychodzi, albo wcale nie ma już ochoty na sex :/ Też się strasznie tym przejmuje ze nie może mnie zaspokoić już nie wiem co mam robić :(

nimfomanka

31 marca 2011
o godzinie 11:07
Oceń odpowiedź na plus
-5
Oceń odpowiedź na minus

myślę, że najlepszy pomysł jest z tym, by podczas gry wstępnej miał pierwszy wytrysk, bo jak już będziemy się kochać to wiem, że będzie we mnie dłużej niż byłoby to za pierwszym razem. Jutro spróbuję i opiszę przeżycia. Mam nadzieję, że on będzie się coraz mniej stresować. Bo to już nie chodzi o to czy mnie zaspokaja czy nie. Bardziej zależy mi na tym, by to on się tak tym nie przejmował jak nie zawsze wyjdzie.

Agata

13 maja 2011
o godzinie 16:55
Oceń odpowiedź na plus
-7
Oceń odpowiedź na minus

Widzę, że masz ten sam problem co mój chłopak. Też dochodzi szybko za pierwszym razem i zaraz się zniechęca i mówi że jest do niczego... Za drugim razem jest już dłużej. Może skróć grę wstępną, nie podniecaj go tak mocno;)

harry

14 czerwca 2011
o godzinie 23:49
Oceń odpowiedź na plus
-7
Oceń odpowiedź na minus

zrob mu lache za pierwszym razem a drugi raz juz bedzie "git majonez":)

ona zrozpaczona

21 lipca 2011
o godzinie 22:03
Oceń odpowiedź na plus
-7
Oceń odpowiedź na minus

no a co zrobic gdy dochozi po 30 sek i nie chce, obwia się, stresuje ponownie sprobnowac...

S_E_K_S

24 sierpnia 2011
o godzinie 23:37
Oceń odpowiedź na plus
0
Oceń odpowiedź na minus

To normalne, powinien to wiedzieć i przestać się stresować. Tak właśnie rozumiem udany seks: za każdym kolejnym razem trwa to dłużej i po pierwszym razie nie możesz się doczekać powtórki

FTB

12 marca 2012
o godzinie 11:20
Oceń odpowiedź na plus
0
Oceń odpowiedź na minus

kwako1234 masz racje :p alkohol opóźnia erekcje

Odpowiedz