1. Jedzenie.
Penisa można polewać miodem (najlepiej z takiej buteleczki z dozownikiem, bo inaczej łatwo wszystko zapaćkać), posmarować kremem czekoladowym, bitą śmietaną... Mamy sezon na truskawki - można je umieszczać między wargami sromowymi i delikatnie wyjadać, kontrast zimno - gorąco może działać stymulująco.
2. Miejsce
Nie musicie się kochać w domu, a jeśli poza domem, to w parku albo obsmrodzonej bramie. Do orala idealna jest ciemna, spokojna knajpka ze stolikami z obrusami. Adrenalina płynąca ze świadomości, że ktoś Was może nakryć daje dodatkowego kopa. Do tego osoba bierna musi jednak nad sobą panować, a to pomaga się skupić na samym odczuwaniu i wzmaga doznania.
3. Wyobraźnia.
Możecie sobie ułożyć scenkę - do wyboru do koloru. Policjantka i zatrzymany, szef i sekretarka, prostytutka i klient, perska księżniczka i jej niewolnik... Granice stanowią Wasza fantazja i chęci. ;-)