Hehehe, potwierdzam słowa poprzednika. Najlepiej bez, wtedy żadne udoskonalenia prezerwatyw nie mają sznas. No ale po coś wymyślali te dodatki, na pewno lepsze wrażenia niż po zwykłych gumkach
A ja ostatnio przekonałam się, że w gumkach też ma swój specyficzny smaczek....Powiem z właśnego doświadczenia: te z wypustaki i prązkami są fajowe,a z żelami - nie czułąm specjalnej róźnicy. Źele intymne np. Durex jako taki epolecam osobiście - dają dodatkowe, czasem zupełnie zaskakujące wrażenia!
wiadomo, że bez jest najlepiej!ale szczerze mówiąc ostatnio sie przekonałam, że z prezerwatywa może byc również fajnie!na mnie działaja te żele i dzięki nim było mi odlotowo!z wypustkami dla mnie fajnie, ale partner stwierdził, że są mega grube i ze było bez rekelacji:/każdy inaczej odczuwa
klampo1029
31 października 2009 o godzinie 22:43
-11
To zależy indywidualnie od pary.Każdy z nas jest inny i ma inne odczucia.Jeżeli już mam typować rodzaj prezerwatyw to według mnie najlepsze są z żelem rozgrzewającym,lecz najlepiej to jest bez jakiegokolwiek ubranka.