Stara miłość nie rdzewieje...
Co Wy na ten temat powiecie? Znam dziewczynę, która w szkole średniej kochała się w chłopaku ze swojej klasy. On też miał coś ku niej. Niestety ich drogi nie umiały się zejść. Teraz on wyjechał z ich rodzinnego miasta na studia, ona wyszła za mąż, jednak nadal o nim rozmyśla. Podczas spotkania klasowego, gdy każdy już był w "tych miejscach" zaczęli ze sobą rozmawiać i on wyskoczył jej z takim tekstem, że to ona go zostawiła dla swojego męża. Teraz biedna zadręcza się tym jakby to było, gdyby im wyszło. No wiecie - co by było gdyby... Czy Wy również znacie a może sami coś takiego przeżyliście?


