Spory problem podczas stosunku :(
Jestem z dziewczyną 5 miesięcy, idzie nam świetnie itp... nasze nazwijmy to "zabawy" są częste i w 98% procentach udane. Ona chce już mieć pierwszy raz za sobą. Próbowaliśmy już 3 razy i... nic -.-
przy zabawach mam erekcję kilka razy chociaż to i tak nie to samo co na początku. Podczas gry wstępnej robię jej paluszkami trochę języczkiem ona krzyczy i wszystko ok
tylko że gdy dochodzi do momentu w którym mam założyć gumkę, penis opada w sekundę i koniec
Podczas analu tego nie ma... kiedyś duuuuuzo się masturbowałem zanim zacząłem współżyć z dziewczyną, nie odczuwam tez tego pożądania i podniecenia ;/ no i czy to powinno być tak że ja dochodzę od tak gdy ona mi robi, a sama krzyczy tak że uszy bolą? nie żeby coś ale chyba powinienem czuć jakieś "większe" przyjemności...


