Sex w wodzie
Hej, mam pytanie czy uprawialiście sex w wodzie: jezioro, wanna, prysznic, basen? Jak tak to jakie są wasze wrażenia bo kusi mnie, żeby spróbować ale wolę najpierw poznać wrażenie i opinie innych.
Hej, mam pytanie czy uprawialiście sex w wodzie: jezioro, wanna, prysznic, basen? Jak tak to jakie są wasze wrażenia bo kusi mnie, żeby spróbować ale wolę najpierw poznać wrażenie i opinie innych.
W ostatnich dniach przeżyłam dwa wspaniałe razy. Jeden w basenie drugi w jacuzzi. Seks w wodzie jest o tyle dobry, że tak nie męczy jak normalnie. W basenie mój mężczyzna stał a ja objęłam go udami. Woda bardzo nam pomagała przez co mieliśmy więcej zapału. W jacuzzi on był w pozycji wpółleżącej a ja na nim. Ciepła woda opływała nasze ciała a my.. no cóż..
Ten raz był fajny jeszcze dlatego, że po tym jak mój mężczyzna już doszedł mogłam nadal go ujeżdzać i nie sprawiało to żadnego dyskomfortu i praktycznie zaraz był ten drugi raz. ![]()
zgadzam sie ze pod prysznicem jest cuuudnie - dla partnera boski widok strumienia wody splywajacego po ciele partnerki ale co do wanny nie moge sie zgodzic, moj partner mowi, ze jest 'tępo' kiedy we mnie 'wchodzi', bo jak wiadomo woda wyplukuje sluz takze nie ma 'poslizgu', podobne odczucie mam ja. Poza tym opor wody nie pozwala na bardziej 'zdecydowane' ruchy![]()
W wannie wcale nie jest za mało miejsca. Jak się chce to da się rade. Ja kochałem się w normalnych wymiarów wannie (nie jakiejś narożnej czy powiększanej tylko takiej zwykłej tradycyjnej). Ja się położyłem a moja dziewczyna usiadła na mnie i kochaliśmy się na jeźdca. Było super. Woda rozluźnia, więc seks w wodzie nie jest wcale męczący, ale za to wrażenia super. A najlepiej jak zrobi się to w ciemnej łazience rozświetlonej jedynie blaskiem świec, które tworzą naprawdę niepowtarzalny, uroczy nastrój oraz popijając czerwone winko lub szampana. Polecam bo naprawdę SUPER