Relacje

dk715

18 maja 2010

Relacje

Czy według Was może istnieć przyjaźń kobiety i mężczyzny? Jak to jest w Waszym przypadku? Nie chodzi o seks, romans, flirt, tylko o zachowanie typowe dla przyjaciół - zwierzanie się sobie, pomoc w trudnych chwilach itp.

kokonil

22 maja 2010
o godzinie 17:09
Oceń odpowiedź na plus
27
Oceń odpowiedź na minus

Ja głęboko wierzę w taką przyjaźń, ponieważ sam jej doświadczyłem. Moja przyjaciółka niestety wyjechała daleko stąd i bardzo mi jej brakuje. Chciałbym znów spotkać kogoś takiego jak ona, ale wiem że to mało prawdopodobne, bo nic dwa razy się nie zdarza.

marcin

22 maja 2010
o godzinie 17:43
Oceń odpowiedź na plus
1
Oceń odpowiedź na minus

NIE JEST MOZLIWE. Prędzej czy później zawsze kończy się to w łóżku.

kamwaw

25 maja 2010
o godzinie 09:39
Oceń odpowiedź na plus
-2
Oceń odpowiedź na minus

taka przyjaźń jest możliwa. i to nie prawda, ze prędzej czy później kończy się w łóżku.

Neo

25 maja 2010
o godzinie 11:07
Oceń odpowiedź na plus
3
Oceń odpowiedź na minus

Oczywiści że jest możliwa ale jak wcześniej kolega powiedział nic dwa razy się nie zdarzy, a co za tym idzie to bardzo ciężko znaleźć taka osobę, ponieważ bardzo często jedna ze stron chce czegoś więcej.

iwona650

26 maja 2010
o godzinie 11:17
Oceń odpowiedź na plus
5
Oceń odpowiedź na minus

Przychylam się jednak do opinii, że kończy się w łóżku...choć raz muszę przyznać miałam przyjaciela i oboje wyznaliśmy sobie że chcemy iść do łóżka, ale nigdy do tego nie doszło.

cousin

31 maja 2010
o godzinie 13:09
Oceń odpowiedź na plus
2
Oceń odpowiedź na minus

Wg mnie jest możliwa, ale to zależy od obojga, w moim przypadku po 2-letniej przyjaźni skończyło się to w łóżku no i przyjaźń się rozpadła i nie chodzi tutaj o to, że któreś z nas było słabe w łóżku, chodzi o relacje między nami, no i już od roku nie mamy ze sobą kontaktu

martyneczkaa3

31 maja 2010
o godzinie 15:24
Oceń odpowiedź na plus
5
Oceń odpowiedź na minus

Ja także uważam, że to mało możliwe, niestety.. Po rozstaniu z chłopakiem nie chcieliśmy tracić kontaktu ze sobą, gdyż zawsze świetnie się rozumieliśmy jednak w związku nie potrafiliśmy się dogadać, postawiliśmy na przyjaźń. Trwała dość długi czas, wieczne rozmowy przez telefon, wzajemna pomoc, wszystko czym cechuje się przyjaźń. Wiedzieliśmy, że zawsze możemy na sobie polegać, bo mimo tej tzw. "przyjaźni" ciągle nas coś do siebie ciągnęło.. Po czasie się okazało, że on mnie dalej kocha, a przyjaźnił się ze mną gdyż tylko tak mógł być blisko mnie.. Może i urocze, ale mnie to boli po dziś dzień.. miałam go za prawdziwego przyjaciela, ale gdy tylko znalazł sobie dziewczynę zapomniał o moim istnieniu.

dusia88

08 czerwca 2010
o godzinie 16:36
Oceń odpowiedź na plus
-4
Oceń odpowiedź na minus

wierzę że może, ale prędzej czy później będzie na 100% jakiś wątek miłosny, a co z niego wyjdzie...? :p

Popularna

27 czerwca 2010
o godzinie 13:51
Oceń odpowiedź na plus
2
Oceń odpowiedź na minus

mam takiego przyjaciela... zawsze na siebie mozemy liczyc czy to chodzi o kase czy o pomoc na studiach czy tez rozmowa. szczerze sie wypowiadamy. trwa to juz 10miesiecy. niestety pokussa sie wkradla... przyjemnosci wtargnely. bo sie sobie podobamy... ale nigdy razem nie bedziemy, kazde z nas jest z kims kogo nie kocha:( ale mimo wszystko to jest przyjazn na cale zycie. intuicja

gorlitz1

27 lipca 2010
o godzinie 16:58
Oceń odpowiedź na plus
2
Oceń odpowiedź na minus

jejku, od 11 lat mam przyjaciolke i nawet nie bylo mowy o seksie. chyba bym sie zle czul gdybym chociaz o tym pomyslal. toz to prawie siostra!

Leszko

23 kwietnia 2011
o godzinie 19:35
Oceń odpowiedź na plus
4
Oceń odpowiedź na minus

Raczej jest to możliwa taka przyjaźń, gdyż ja przyjaźnie się z dziewczyną. Mówimy sobie o wszystkim, też się kłócimy a później godzimy, bo zawsze jest tak że jedna strona nie wytrzyma zbyt wiele i przeprasza. Radzimy sobie w rożnych sprawach itd. Ale jeśli chodzi o seks, to szczerze mówiąc jakby chciała coś ze mną zrobić, to nie umiałbym jej odmówić, bo też mnie pociąga wizualnie. Wtedy wszystko by się zniszczyło to co zbudowaliśmy. Moja narzeczona wie o niej i ją zna. Ja też znam jej faceta. Jakoś leci, chociaż nie powiem że nie ma zazdrości i w moim i w jej związku... :) Dziwna sytuacja.

kiki69kiki

26 października 2011
o godzinie 14:30
Oceń odpowiedź na plus
0
Oceń odpowiedź na minus

Między mężczyzną a kobietą przyjaźń nie jest możliwa. Namiętność, wrogość, uwielbienie, miłość – tak, lecz nie przyjaźń.

Odpowiedz