Prostytucja
Witam, co myślicie o paniach pracujących na ulicy lub w agencjach towarzyskich? Czy sama zdecydowała byś się na taki zarobek?
Witam, co myślicie o paniach pracujących na ulicy lub w agencjach towarzyskich? Czy sama zdecydowała byś się na taki zarobek?
hmmm moja przyjaciolka byla kobieta lekkich obyczajow, przez kilka miesiecy stala na okienku w amsterdamie i bynajmniej nie zmusila jej do tego sytuacja. Do dzis z usmiechem na twarzy wspomina ten czas
uwaza to za swietna przygode. Dodam, ze to bardzo inteligentna, oczytana i rozsadna kobieta. Ona po prostu uwielbia seks, zarabiala dziennie kilkaset euro i niekogo tym nie krzywdzila. Wg mnie dopoki nikomu nie wyrzadzaja tym krzywdy, dopoki nie sa do tego zmuszane to jest to ok.
Strażniczki lasu to najstarszy zawód świata i będzie miał przeciwników i zwolenników ja jednych i drugich rozumiem, jestem za przeciwnikami ponieważ gdy facet chodzi często na takie Panie to jest nie uczciwy dla swojej kobiety a co dla mnie jest nie zrozumiałe ale gdy on naprawdę tego potrzebuje a jego partnerka cały czas mówi stanowcze nie do sexu, i oczywiście nawet nie da się dotknąć to można zwariować to właśnie te dziewczyny w takich sytuacjach mają pozytywne znaczenie. Chociaż ja bym się obawiał pójść w tango z taką kobietą.
jasne ze kobiety bo to oferuja facetom.. proste nie bylo by prostytutek nie bylo by facetow korzystajacych z tego.. po czesci rozumiem takie kobiety szczegolnie mlode bez pracy ktore sa sobie szybko zarobic i lubia sex i sa odwazne bo odwagi trzeba duzo.. ale na dluzszy okres nie chcial bym miec z taka kobieta nic do czynienia