Problem z piersiami...

Alma

08 lipca 2010

Problem z piersiami...

Pozdrawiam wszystkich i pragnę się przedstawić, Alma Marta z Małopolski.
Mam poważny problem z piersiami - są za małe a ja bym chciała większe. Jednakże jeszcze mnie nie stać na operację.
Pozdrawiam i proszę o radę, może jakieś kremy, coś oprócz ćwiczeń które stosuję ale jak dotąd bez efektu... Pozdrawiam Alma.

piotr

14 lipca 2010
o godzinie 23:05
Oceń odpowiedź na plus
-13
Oceń odpowiedź na minus

Ja uwielbiam małe piersi, więc się tym nie przejmuj na pewno znajdziesz kogoś komu się będą podobać twoje

kokonil

15 lipca 2010
o godzinie 17:44
Oceń odpowiedź na plus
-15
Oceń odpowiedź na minus

Nie bądź głupia, nic nie kombinuj. Bądź naturalna w każdym calu, bo małe też jest piękne. Nie napisałaś nic dlaczego chcesz je powiększyć, więc chyba nie masz racjonalnego powodu. To że uważasz je za za małe to chyba za mało.

jolewicz5

19 lipca 2010
o godzinie 17:13
Oceń odpowiedź na plus
-25
Oceń odpowiedź na minus

nie powinnaś nic robić, małe jest piękne.!!!!!

gorlitz1

20 lipca 2010
o godzinie 08:42
Oceń odpowiedź na plus
-5
Oceń odpowiedź na minus

sa faceci, ktorzy lubia takie piersi i wcale nie naleza do mniejszosci :)

martyneczkaa3

22 lipca 2010
o godzinie 15:05
Oceń odpowiedź na plus
-20
Oceń odpowiedź na minus

powiem Ci szczerze: duże piersi to tylko udręka!! sama mam naprawdę duże (70F/G), to tylko utrudnia życie, przeszkadza w sporcie, w zakupie ubrań, ciągle się gapią faceci.. to naprawdę staje się irytujące ;/ jeśli jednak naprawdę koniecznie chcesz mieć większe to są specjalne ćwiczenia, poszukaj w internecie moze to cos pomoże, kremy niestety cudów nie zdziałają..

niusia25

25 lipca 2010
o godzinie 12:22
Oceń odpowiedź na plus
-19
Oceń odpowiedź na minus

witam w odpowiedzi na twoje pytanie proponuje ci pozostac soba . zadne kremy nie sa w stanie powiekszyc twoich piersi a tak na prawde to lepiej miec mniejsze niz miec wieksze i dopiero miec z nimi problem pozdrawiam

gorlitz1

27 lipca 2010
o godzinie 16:35
Oceń odpowiedź na plus
-18
Oceń odpowiedź na minus

cwiczenia sa w stanie ujerdnic piersi, ale niusia25 nie rozumiem dlaczego napisalas ze wieksze piersi to problemy, dziewczeta z wiekszym biustem moga czuc sie urazone

luna85

28 lipca 2010
o godzinie 17:57
Oceń odpowiedź na plus
-19
Oceń odpowiedź na minus

mi urosły o dwa rozmiary jak zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne.
I pamiętaj nie ma żadnego kremu na powiększenie biustu, a kiedyś w radiu słyszałam, że zmywanie naczyń powiększa piersi:)

luna85

28 lipca 2010
o godzinie 18:01
Oceń odpowiedź na plus
-22
Oceń odpowiedź na minus

A co do kobiet, które mają naprawdę duże piersi, znam takich parę i żadna z nich nie jest zadowolona. Z tego co mi mówiły to tak nie kupisz ładnego stanika ( kolorowego), możesz zapomnieć o szybkim kupieniu stroju kąpielowego i często nie możesz sie zapiąć w bluzkę. No ale pewnie sa też plusy

gatita

10 sierpnia 2010
o godzinie 13:40
Oceń odpowiedź na plus
-27
Oceń odpowiedź na minus

Mam kilka rad. Piersi nie urosną same z siebie, ale staną się wydatniejsze i atrakcyjniejsze.
1. Np. kremik Perfecta linii ExtraSlim, serum do podniesienia i wypełnienia biustu. Oczywiście nie jest to krem-cud, nie ma czegoś tamiego, ale na pewno poprawia wygląd biustu, a do tego ładniejsza, zadbana, nawilżona skóra.
2. Odpowiedni biustonosz. Na nim nie warto oszczędzać, bo przecież piersi to najlepsi przyjaciele, są zawsze przy Tobie. Nie chodzi o cenę, czyt. markę biustonosza, ale o jakość. Najlepiej pójść do sklepu specjalistycznego z bielizną i tam pobuszować, popróbować różne typy. Wybierz staniki ściągające pierś spod pachy do przodu. Polecam bardotkę i nie mówię tu o cycniku z odpinanymi ramiączkami, bardzo obcisłym, ale chodzi o kształt miseczki. Jest wybór w sklepach, zapytaj ekspedientkę. Sama bardzo lubię takie staniki, mimo że noszę 70D, czasem 70C.
3. Ćwiczenia "żmijek". Możesz popatrzeć w internecie na różne metody. Mnie najbardziej odpowiada to: klękasz na lekko rozstawionych kolanach,siadasz na nich, a ręce luźno rozstawione opierasz na podłodze przed sobą, nie za daleko, nie za blisko, na ile dasz rade sięgnąć do przodu (kładziesz się wówczas tak jakbyś się chowała, brzuch leży sobie wtedy na kolanach). I jedziesz do przodu, czyli przenosisz ciężar, nie zmieniając ani położenia dłoni, ani kolan. Nogi rozprostowywują się powoli, natomiast ręce zginają. Najważniejsze w tym ćwiczeniu jest to, byś biuścik, brzuszek, a potem wzgórek łonowy ciągnęła do podłogi. Lecisz sobie na maksa do przodu, ręce się rozprostowywują, jesteś wzgórkiem łonowym przy podłodze i wyginasz szyję do tyłu.
Potem wracasz tym samym torem do pozycji wyjściowej. Wyglądasz wtedy jak właśnie żmijka, bardzo seksownie. I zwróć uwagę, co dzieje się z Twoimi piersiami podczas ćwiczenia.
3. Chodź zawsze wyprostowana, pierś dumnie do przodu. Nie garb się, nie chowaj ich.
Myślę, że powinnaś zauważyć efekty.

agusia991

30 sierpnia 2010
o godzinie 18:49
Oceń odpowiedź na plus
-15
Oceń odpowiedź na minus

Ćwicz intensywnie np. tańcząć, to fajny sposób aby ujędrnić piersi oraz się wyszaleć. Są także kremy, ale szczerze mówiąc ja osobiście nie widzę, żeby działy. Musisz przyzwyczaić się do swojego wyglądu. Bóg Cię stworzył tak, więc powinnaś to zaakceptować.

manfred

22 października 2010
o godzinie 18:05
Oceń odpowiedź na plus
22
Oceń odpowiedź na minus

nie rób operacji to głupota... wszyscy chyba wolą naturalne niż sylikon

Odpowiedz