Poród
Czy według Was mężczyzna powinien być przy porodzie z kobietą czy też raczej nie? Jak sądzicie?
Czy według Was mężczyzna powinien być przy porodzie z kobietą czy też raczej nie? Jak sądzicie?
może być, jeśli zniesie poród równie dobrze jak kobieta
Stanie z boku obok partnerki i trzymanie jej za rękę na pewno powiększy ich więzi, a takze pomoże kobiecie wytrzymać w takim momencie. Nikt nie każe facetowi stać obok lekarzy i spoglądać co dzieje się "między nogami" xD
Poza tym nie każdy mężczyzna się odważy... (i nie każda kobieta się zgodzi), ale to już sprawa danej pary.
mój był przy porodzie i ciesze się z tego powodu, widział że to nie jest takie proste i sadze że dzieki temu bardziej mi pomagał jak się urodził nasz syn. Mi pomogło to psychicznie.
śa tez ciężkie porody gdzie potrzebne są stymulacje, masowanie piersi, by rozwarcie postąpiło a kto to zrobi lepiej jak nasz partner?
jakie traumatyczne przezycie??? moj facet tez byl przy porodzie i nawet mu sie slabo nie zrobilo
a teraz smieje sie z facetow, ktorzy mdleja przy porodach
)) jesli mezczyzna jest dojrzaly to i temu zadaniu podola. jesli faktycznie nie lubi widoku krwi to przeciez moze stanac przy glowie partnerki. Wg mnie porod jest czyms mistycznym, niepowtarzalnym i nie wyobrazam sobie, ze mozna byc przy tym nieobecnym... wstyd