Pomóżcie...

monia

05 sierpnia 2009

Pomóżcie...

Zwracam się do Was z pytaniem... Nurtuje mnie odpowiedź co do najwłaściwszego momentu rozpoczęcia współżycia. Mam chłopaka, którego bardzo kocham ale wydaje mi się, że jeszcze nie nadeszła odpowiednia pora na to. Wie ktoś kiedy najlepiej zacząć?

keram

07 sierpnia 2009
o godzinie 21:11
Oceń odpowiedź na plus
21
Oceń odpowiedź na minus

Myślę, że dobrze by było gdybyś podała swój wiek i ewentualnie wiek partnera dla lepszej odpowiedzi na Twoje pytanie..

adamf

07 sierpnia 2009
o godzinie 22:12
Oceń odpowiedź na plus
14
Oceń odpowiedź na minus

Ja myślę że jak on cie mocno kocha to zrob mu test wiernosci:p
i to zależy czy masz w planach z nim się wiązać na całe życie czy tylko przygoda na jedna noc

Gwiazdek

07 sierpnia 2009
o godzinie 23:25
Oceń odpowiedź na plus
16
Oceń odpowiedź na minus

upewnij się , że cię kocha itp. i może wtedy...

agentka

07 sierpnia 2009
o godzinie 23:45
Oceń odpowiedź na plus
24
Oceń odpowiedź na minus

po pierwszy Ty musisz wiedzieć, że chcesz, jesli myslisz, ze ten moment nie nadszedl, to w ogole nie ma o czym gadac.. potem można zalowac przez cale zycie.. musisz byc pewna, że go kochasz i chcesz i jestes gotowa dzwigac wszelkie konsekwencje

kajunia3009

08 sierpnia 2009
o godzinie 19:24
Oceń odpowiedź na plus
36
Oceń odpowiedź na minus

Według mnie najlepiej zacząć kiedy oboje będziecie gotowi. Nie przemyślane i pochopne decyzje często bywają błędem. Więc radze się zastanowić i pomyśleć czy on jest tego warty i czy chcesz spędzić z nim resztę życia.

ana666

10 sierpnia 2009
o godzinie 10:38
Oceń odpowiedź na plus
37
Oceń odpowiedź na minus

Miłość i związek... czy to wystarczy by rozpocząc współżycie??/ Na to pytanie musisz sama znależć odpowiedź, nikt nie określa wieku w jakim należy rozpocząć współżycie to zależy od Ciebie samej, jest to wana deczyja w życiu i lepiej ją dobrze przemyśleć niż byś miała później żałować, że za wcześnie, że z nieodpowiednim człowiekiem. Poza tym twoja wewnętrzna intuicja musi Ci dać znać że już jesteś gotowa, żeby nie popełnić błedu. Musisz pamiętać o tym żeby pod żadnym pozorem ulegać namową poniewą możesz się rozczarować.

karola3daw

11 sierpnia 2009
o godzinie 11:28
Oceń odpowiedź na plus
13
Oceń odpowiedź na minus

Ja jestem za tym zeby zaczac po slubie :)Choc wiem ze teraz takie teorie sa wysmiewane i nieprzestrzegane a zabawa na jedna noc coraz bardziej rozpowszechniona!Ja nie zaluje swojej decyzji jestem szczesliwa i jest mi z tym dobrze:)
Z drugiej strony moge Ci powiedziec tak:
Czy jestes gotowa urodzic i wychowac dziecko ktore moze sie narodzic?
Nie akceptuje tabletek poronnych, a zadne zabezpieczenie nie gwarantuje 100% pewnosci:)

groszek007

11 sierpnia 2009
o godzinie 13:37
Oceń odpowiedź na plus
44
Oceń odpowiedź na minus

Jeżeli czujesz, że jeszcze nie jestes gotowa, to znaczy, że nie jesteś gotowa i już. Musisz być pewna, że chcesz to zrobic i z konkretnie tym chłopakiem, a co do czytsości do slubu- to powiem tak, nie bierze się kota w worku, wole wiedziec czy jestesmy dopasowani temperamentem seksualnym, bo jak wiadomo wiele par właśnie z powodu seksu się rozstaje, a ja bym tak nie chciała, a pozatym nie wszyscy planują barć ślub ;-)

anulka89

12 sierpnia 2009
o godzinie 09:39
Oceń odpowiedź na plus
9
Oceń odpowiedź na minus

Jeśli nie jestes pewna to pewnie masz wątpliwości czy cie kocha. Musisz upewnić się że sobie ufacie...

ksct87

12 sierpnia 2009
o godzinie 11:44
Oceń odpowiedź na plus
21
Oceń odpowiedź na minus

nie ma kiedy wyjdzie to samo z siebie :)

fallout3

13 sierpnia 2009
o godzinie 00:09
Oceń odpowiedź na plus
12
Oceń odpowiedź na minus

Myślnie w kategoriach "to ten na cale zycie? jesli tak to to zrobie:" albo "po ślubie" jest troche jak dla mnie glupie.. Zawsze są obawy, ale żyjemy teraz w świecie gdzie nie liczy się dziewictwo jako główna wartość -> musisz byc czycta bo nikt Cię nie poślubi

Mam kolezanke , bardzo religijna, kochala się z chłopakiem przez pewnien czas analnie, bo nie chciala stracić błony dziewiczej przed ślubem , zeby do slubu miec biały medalik(dzieci maryji)
Ale dziwczyna sie opamietala , i teraz nie narzeka, i delektuje sie tym wspaniałym uczuciem

Pamietaj, zawsze są obawy.. i się marzy o płatkach róży które wiodą do łóżka.. a nie to ejst najważniejsze

ana666

14 sierpnia 2009
o godzinie 16:16
Oceń odpowiedź na plus
33
Oceń odpowiedź na minus

Nie wiem ile masz lat, ale jest takie powiedzenie: lepiej zrobić i załować, niż żałować że się nie zrobiło". zastanów się tylko czy on rzeczywiście jest tego wart:-)

onafeniks

16 sierpnia 2009
o godzinie 17:56
Oceń odpowiedź na plus
28
Oceń odpowiedź na minus

Odpowiedni moment to ten, w którym wszystko Ci mówi, że to to. I nawet jak przemyślisz wszystkie ewentualności czujesz, że nigdy nie będziesz tego zalowała

marczello0909

23 sierpnia 2009
o godzinie 00:44
Oceń odpowiedź na plus
18
Oceń odpowiedź na minus

Najpierw musisz sobie zadać pytanie czy nasz zwiazek rozkwitł do tego stopnia żeby przejść do następ;nego etapu?i CZY JESTEM GOTOWA NA WSPÓŁŻYCIE Z MOIM PARTNEREM....Jeżeli odpowiesz sobie na podane przeze mnie pytania być może będziesz miała odpowiedź.Warto tę decyzję bardzo dobrze przemyśleć...ponieważ wiążą się z tym krokiem bardzo poważne konsekwencje których w przyszłości możesz żałować.Twój wewnętrzny głos, rozsądek, serce da ci głos kiedy nadejdzie ten najwłaściwszy moment współżycia z twoim partnerem.Staraj się podjąć tę decyzję w taki rozważny sposób aby ta decyzja była przemyślana i żebyś jej pózniej nie żałowała......Granica w której powinno uprawiać się sex nie jest wyznaczona......dlatego przemyśl to..

nati2009

31 sierpnia 2009
o godzinie 20:14
Oceń odpowiedź na plus
16
Oceń odpowiedź na minus

ja z mężem poczekaliśmy do ślubu,pomimo że spaliśmy w jednym łóżku. To był naprawdę fajny test.Polecam.15 września wyjeżdża na 3 miesiące i wcale się nie boję.

bzybzy

07 września 2009
o godzinie 13:45
Oceń odpowiedź na plus
-3
Oceń odpowiedź na minus

jeżeli jesteś gotowa to rozpocznij, ale dobrze się zastanów żebyś nie załowała.

kasa15

08 września 2009
o godzinie 22:12
Oceń odpowiedź na plus
-2
Oceń odpowiedź na minus

musisz byc pewna, ze tego chcesz, jezeli nie bedziesz do tego przekonana nie bedziesz zadowolona i sie zniechecisz. Ja czekalam na tego jedynego - troche musial poczekac, ale nie zalowalismy tej decyzji. to musi byc wasza wspolna decyzja - wtedy bedziecie oboje zadowoleni

gorlitz

11 września 2009
o godzinie 22:26
Oceń odpowiedź na plus
-5
Oceń odpowiedź na minus

Skoro masz wątpliwości, to może rzeczywiście nie jest to najlepsza chwila na rozpoczęcie.

Popularna

28 czerwca 2010
o godzinie 12:57
Oceń odpowiedź na plus
-5
Oceń odpowiedź na minus

najlepiej wtedy gdy bedzie sie tego pewnym i bedzie sie mialo zaufanie do drugiej osoby. do tego nalezy dojrzec psychicznie fizycznie i emocjonalnie zeby potem nie zalowac. juz to ze nie jestes mowi samo za siebie ze nie jest to wlasciwa pora!!!!!!!!! pierwszy raz jest tylko jeden raz warto go przezyc jak najlepiej i nie patrz na presje ze strony innych

Paffel

23 listopada 2011
o godzinie 14:20
Oceń odpowiedź na plus
1
Oceń odpowiedź na minus

Sama powinnaś najlepiej wiedzieć kiedy będzie odpowiednia chwila :) nie ma wiele idealnego co do tego :p

Odpowiedz