Pierwszy raz
Jaki był Wasz pierwszy raz? W jakim wieku? Z tym `wymarzonym/wymarzoną`? ![]()
Jaki był Wasz pierwszy raz? W jakim wieku? Z tym `wymarzonym/wymarzoną`? ![]()
Mój pierwszy raz hmm
miałam 16 lat, w sumie było to dość spontaniczne
Kochaliśmy się w samochodzie, ale było mi się podobało
Mój były partner stawiał moje potrzeby na pierwszym miejscu, a nie tak jak wówczas myślałam, że będzie bolało, że będzie to "szybki" numerek. Mimo, że było to "spontaniczne" użyliśmy gumki, i bardzo się cieszę z tego powodu bo po pół roku od mojego pierwszego razu rozstałam się z nim i nie wyobrażam sobie co by było jakbyśmy wtedy się nie zabezpieczyli a ja bym zaliczyła wpadkę. A teraz mam prawie 21 lat i od ponad 3 lat jestem w stałym związku i planujemy z partnerem ślub![]()
Moj pierwszy raz by okropny ale moj partner mnie wspieral . Przed tym nawszym sexem przeczytalam w interncie o krawieniu i bolu ale wiedzialam ze ja tak nie bede miala. Niestety mialam ;/ . Moj chlopak (obecny partener) polozyl sie w pozycji nie dozwolnoej czyli on na mnie bardzo bolalo tak jakby ginokolog wlwozyl tobie lozko albo strzelil z procy ...ale nie poddawalam sie . Moj chlopak widzial ze cierpie ale nie kazalam mu przestawac powiedzialam ze minie po chyba 3 minutach moj partner byl caly we krwi na poczartku prestraszyl sie bo nidy nie robil tego z dziewica ale potem moze to dziwne podszedl do kompa i poszukal pozycji
ustawil mnie tak jak bbym chciala zroibic fikolka do tylu i ... bolalo mnie do konca ale krew nie leciala.
dopiero 3 razz sie udal
bo drugibolalo krew ne leciala ale oboje plakalismy on ze ja a ja ze boli :AD do dzis sie smiejemy jestesmy e sobo 1,5 roku mialam 17 lat a moj facet 18 1. raz w jego domu 2. pod prysznicem 3 u mnie rodzice postanowili wyjechac do ciotki na weekend ![]()
Ja miałem 15 lat, ona 19. Nic nas nie łączyło, chciałem by mnie nauczyła co trzeba. Nigdy więcej jej nie spotkałem, ale jestem jej wdzięczny, bo była bardzo wyrozumiała i dzięki niej moje późniejsze partnerki (wśród nich kilka dziewic) dostawały wszystko co trzeba. Trochę się wstydzę tego pierwszego razu ale niczego nie żałuję i mam nadzieję, że ona też, bo bardzo się starałem i zakończyło się obopólnym sukcesem.
Ja miałam 15 lat, on 16. Zrobiliśmy to spontanicznie - na plaży. Nie chodziliśmy ze sobą. Po prostu chciałam z nim to zrobić. Nie bolało ale też nie miałam większej przyjemności bo on też był prawiczkiem. Spotkaliśmy się ponownie cztery lata później i zaczęliśmy ze sobą chodzić. Od roku jesteśmy małżeństwem. Uważam, że byłam za młoda bo dopiero po tych 4 latach poznałam co to prawdziwy seks. Ale nie żałuję bo wiedziałam, że kiedyś będziemy razem ![]()
Ja też jestem dziewicą. Jestem z moim chłopakiem 3 lata. Ja mam 23 a on 24 (jest prawiczkiem). Planujemy ślub za dwa lata. Chcemy dochować czystości przedmałżeńskiej. Wiem,że to w dzisiejszych czasach rzadkość, ale taką właśnie podjęliśmy decyzję ze względu na swoją religię, przekonania i szacunek do siebie. Chcę za dwa lata z czystym sumieniem włożyć białą sukienkę i iść do ołtarza. Wspieram wszystkich, którzy mają takie plany, ale też nie potępiam tych, którzy nie czekają i rozpoczynają współżycie wcześniej. Każde z rozwiązań jest dobre jeśli tylko jest się w związku z odpowiednią dla siebie osoba...
ah, ja 16, on 18. przyjechał do mnie na wakacje. zrobiliśmy to na jednoosobowym łóżku w hotelu. mieliśmy trochę problemów z "ułożeniem", bo on był prawiczkiem, a że ja mam szerokie biodra, on jest kościsty, mieliśmy pewne problemy, bo mnie gniótł, haha... ale w końcu jakoś na nim... e.. "usiadłam" ![]()
bolało mnie sakramencko, ale dzielnie się powstrzymywałam od płaczu. a jak już przedarł się przez błonę dziewiczą i zaczęło się to robić przyjemniejsze, to on skończył, więc byłam trochę wkurzona, bo jemu było przyjemnie, a mnie tylko zdążyło poboleć.
ale jednak uważam, że było to piękne. wystarczyło patrzeć się na jego twarz i jego minę, i świadomość, że sprawiam mu taką przyjemność, łagodziła mój ból ![]()
Miałam niecałe 15 lat mój partner prawie 20 lat. Nie byliśmy parą. Ja byłam pijana a on trzeźwy. Zrobił mi palcówkę. Jęczałam jak głupia! Nieziemskie uczucie! Bardzo bałam się pierwszego razu i krwawienia, ale nic z tych rzeczy sama przyjemność. Szybko skończyliśmy. Aktualnie mam 16 lat i teraz sama nie wiem czy nadal jestem dziewicą? Chłopaka widziałam wtedy pierwszy i ostatni raz! ..
ola, ja też mam 18 lat i te same obawy co ty, mój chłopak jest 5 lat starszy, jestesmy ze sobą 2 miesiące, on już bardzo chce a ja się tak strasznie boję! chcę się z nim kochać ale paraliżuje mnie strach
mówi że przebije mi blonę palcem to będzie nam łatwiej, będzie mniej bolało. w dodatku nie wiem jak się zabezpieczyć, on twierdzi że z prezerwatywą to tak jak przez szybę, na tabletki też się nie chce zgodzić bo będę potem miała problemy ze zdrowiem. nie wiem co zrobić!
Tylko i wyłącznie z zabezpieczeniem! Dziewczyno ,, pysia " Po tej mojej niby palcówce nie dostawałam miesiączki przez 5 tygodni! Nie ma nic gorszego niż strach że jest się w ciąży! Wtedy byłam tak pijana i bałam się że to było coś więcej niż palcówka bo miałam delikatne luki w pamięci, albo że miał coś na tych palcach! Ale miesiączka wróciła i jest ok. A swojemu chłopakowi powiedz, że albo z gumką, albo w ogóle nic nie zajdzie. Musisz postawić sprawę jasno! Jak już zaczniecie bez gumek to on za każdym razem będzie chciał bez a ty będziesz się tylko co chwilę bała! jeśli masz mu ultimatum, albo z gumką, albo do niczego nie zajdzie to na 100% wybieże 1 opcje!
I pierwszego razu chyba boi się każda kobieta.. Dziewczyny tylko nie powtarzajcie mojego błędu w wieku czternastu lat po alkoholu i z przypadkowym męszczyzną! Nie może być nic gorszego. Pierwszy raz powinien być niezapomniany a ja niestety średnio co pamiętamz mojego. ;/
Miałam wtedy 21 latek. Mój partner był już w tych sprawach doświadczony (miał wcześniej pare partnerek), więc bałam się okropnie. Rozmawialiśmy wcześniej o tym, ale bałam się, że nie sprostam temu. Mój partner był wspaniały- bez żadnego pośpiechu zapytał się czy naprawdę tego już teraz chcę. Wszysto było takie jedyne, fajne, tylko nasze. Pamiętam każdą chwilę mimo, iż minęły już prawie trzy latka. Nadal jesteśmy razem i czasami wspominamy tamten wieczór.
Mam 21 lat i chodze z chlopakiem ponad 2 lata. Powiem Wam ze jestem dziewica i wcale tego nie zaluje. Chce z czystym sumieniem zawrzec zwiazek malzenski. Moj chlopak czuje sie wyjatkowy ze chodzi z dziewica poniewaz to wlasnie On bd moim pierwszym partnerem. Wiele kolezanek ze studiow nie rozumie mojej decyzji. Na szczescie ich zdanie nie ma dla mnie znaczenia. liczy sie to co ja chce i co zrobie ze swoim cialem. Moj chlopak sznauje moje zdanie, nie zmusza mnie w zaden sposob do rozpoczecia wspolzycia. Bardzo Go kocham :*:*:*:*
Pozdrowienia dla wszystkich dziewic od dziewicy :*Trzymajcie sie w swoich zobowiazaniach wzgledem siebie:**:*:*
PS. wiem ze tak jak ja czujecie sie z tym wyjatkowe
Więc mój pierwszy raz był nawet nawet. Strasznie to przeżywałam, wiedziałam że to będzie. Byłam tak zakochana że mogłabym wszystko mu oddać. Zrobiliśmy to 5 kwietnia ok. godziny 18 u niego na działce. Miałam niecałe 17, on był 2 lata starszy. To był jakich cholerny, magiczny czas. Bolało, tak że wbijałam mu paznokcie w ramiona, ale pozniej było lepiej.
Teraz już wiem, że on był mną zauroczony, miłość nie była z jego strony pełna, rozstaliśmy się po 5 msc. I chociaż minęło jakies 1,5 roku mam do jego miasta uraz, do jego osoby, jest mi smutno i żal, chociaż wielkiej krzywdy mi nie zrobił. Nie wiem czemu tak. Po prostu.
Ja też bylam jego pierwszą.
Niedawno zerwałam z chłopakiem z którym było mi wspaniale w łóżku. Ja czułam się świetnie i on zawsze był zadowolony. Jesteśmy na kumplelskich warunkach i jak czasem się widzimy, nadal mnie zajebiście ciągnie do tego ze wzajemnością;> heh
![]()
bylo nawet dobrze z typem o 10 lat starszym, mloda siksa bylam. zrobilismy to na parkingu w jego aucie, a powiem wam ze mial zajebistego rovera i chyba na to polecialam bo mialam 15 lat i moglam sie powozic. teraz wiem ze typo ma zone i 6 letniego syna. a wszystko sie wydarzylo jakies niecale 3 lata temu. wiec zdradzal zonke ze mna regularnie. po pierwzym razie z nim jeszcze sie spotykałam pol roku. to chyba tyle
więc mam 15 lat prawie 16 ... było to w samochodzie ... na imprezie , byłam trochę pijana lecz wszystko pamiętam ... bolało strasznie ale nie przebił mi błony ... był to i jest tylko kolega , z którym jestem zawsze bliżej na imprezach , mi się on podoba ja mu też ale tylko tyle , całowaliśmy się juz chyba z 10 razy na imprezach a ostatni doszło do czegoś więcej ale z zabezpieczeniem , okresu normalnie dostałam więc się nie mam czego bać ... czy żałuje ? trochę tak i nie , bo chciałam wiedzieć jak to jest , ale to trochę wiek za młoda jestem ale moje koleżanki już po tym ... więc oj tam...
mam 17 lat. jestem z moim chlopakiem juz 8mies.Oboje tego chcemy. ja jestem dziewica i on nadal prawiczkiem ...
rozmawialismy juz duzo o tym pierwszym razie o konsekwencjach , zabezpieczeniach itd...
on chce to juz zrobic ale ja jeszcze nie bo moim panicznym strachem jest to ze zajde w mlodym wieku w ciaze.
on powiedzial ze w razie "wpadki" jest gotow zostac ojcem ale z reguly czasami zdaza sie inaczej .
nie wiem co z tym zrobic i jaka podjac decyzje bo z jednej strony jestem gotowa , ale z drogiej nie.
denerwuje mnie to ze on czesto porusza ten temat wiedzac jaka bedzie moja odpowiedz i ze chce poczekac jeszcze.
prosze o rade!
Do mwahh: Hej mysle ze ze powinniescie z tym poczekac a on nie powinien nalegac...do tego trzeba dojrzec 17 lat to za wczesnie...ale to Twoja decyzja nie chce zebys potem tego zalowalaja nadal jestem dziewica a mam 23 lata i jestem kobieta Ty nastolatka jest roznica ja juz dwa lata temu bylam gotowa na to...majac 17 lat napewno nie pozdrawiam
Miałam lat prawie 16, on też. Nie poszliśmy do szkoły [wagary
]. Śmietana, czułości i wszystko powoli
Byłam zestresowana i zaczynałam mieć wątpliwości... To był po prostu strach.
Jesteśmy już ze sobą 2 lata
Kochamy się około 2 razy w tygodniu
Bardzo go kocham, jednak chociaż czasami się nie układa, nic mi innego w życiu nie potrzeba! ;*
17l jestem dziewica no i czuje sie wyjatkowa a mialam kilku chlopakow ogolnie jestem taka osoba przed ktorymi kiedys wystrzegali nas rodzice mam przyjaciol(chlopakow) mam ziomkow ktorzy zawsze mnie pilnowali odniedawna jestem z chlopakiem z ktorym przyjaznilam sie w huj czasu, wiekszosc chlopcow zawsze olewalam a on mnie zatrzymal zreszta byl zawsze tak blisko... a dopiero teraz na niego patrze inaczej, zawsze mu ufalam bezgranicznie, jesli mialabym to kiedys zrobic to z kims komu ufam przy kim czuje sie bezpiecznie, jakbym sie nie poniosla wyorazni to chcialabym miec wtedy suknie slubna i oddac mu wszystko:*
wersów mam wiele są świeże jak dziewice:*
znow daje hip-hop czysty jak krew dziewicy:*
Nieważne ile masz cm. Najważniejsze abyście oboje tego chcieli...nie nalegaj i nie zaczynaj tego za wcześnie. Możesz żałować,albo być z siebie dumny, że robicie z ukochaną wszystko tak jak oboje chcecie...mój narzeczony czeka i widzę w nim tą ogromną miłość do mnie, szacunek. Pamiętaj, że Twoja partnerka także ma obawy, czy Ci się spodoba, nie ma za małych piersi i w ogóle. My z narzeczonym jesteśmy razem ponad 3 lata i chcemy z czystością wytrzymać do ślubu...(jest cudowny i za to go kocham). Boję się tego pierwszego...wiem,że to naturalne i że każdy przechodzi to indywidualnie. A wiem, że przez to, że dużo z oba rozmawiamy o także się o mnie boi i to jest piękne. Dlatego nie ważne jak będzie...ważne,że razem.
Ps.dziękuję wszystkim za wpisy...to naprawdę pomaga wielu osobą...także i mnie ![]()
dzięki za odpowiedź choć nie jest ona do końca konkretna .
Chodzi mi o to ile członek musi mieć cm żeby seks sprawiał kobiecie przyjemność .
raczej nie zależy mi na sobie ale na tym by jej było pięknie więc chciałbym uzyskać pełną odpowiedź na moje pytanie . Dobrze wiem że ona zaakceptowałaby wszystkie moje wady a jednak troche sie martwię bo jednak pierwszy raz ma ogromne znaczenie .
P.S ona sama tego chce . Nie żebym zmuszał.
Nie wazne ile cm ma czlonek
Wazne, bys staral sie ja zaspokoic. Ale skoro Cie to martwi, jestem pewna, ze 15 cm wystarczy. Mysl o jej potrzebach, uzywaj palcow, jezyka, pytaj czego oczekuje, szczegolnie za pierwszym razem. Kazda dziewczyna lubi co innego
Moj pierwszy raz... Mielismy wtedy po 15 lat i bylismy ze soba od pol roku. Tuz po moich urodzinach, czekalam na to, by zrobic to legalnie
. On nalegal. Nie bolalo mnie, nie leciala krew. Trwalo to bardzo krotko i chyba oczekiwalam czegos wiecej. Dzis wiem, ze do tej przyjemnosci trzeba dojrzec, poznac swoje cialo samemu. Dzis uwazam, ze bylo to stanowczo za wczesnie, bo juz ze soba nie jestesmy. Bylismy za mlodzi, a on myslal o sobie, nie o mnie. Dla mnie seks to cos wiazacego, on jednak tak nie myslal. Zrobilismy to jeszczcze kilka razy, zawsze sie wstydzilam rozebrac
Zawsze bylo tak samo, troche nudno. Coz, bylismy gowniarzami. Cierpialam po jego stracie. Dzis mam partnera, ktory doskonale mi dogadza i skupia sie zawsze bardziej na mojej przyjemnosci niz na wlasnej
To mile. No i kocham go. Nie poszlabym do lozka z kims, kto jest mi obojetny.
Chyba to zależy od zabezpieczenia. Wiadomo, że część "wpada", a druga część nie ;P
Mam 19lat, mój chłopak 23, jesteśmy ze sobą ponad 9miesięcy. Jestem dziewicą, a on ma już doświadczenie. I jestem pewna, że chcę z nim to zrobić. Jasne, mam obawy, jak każdy. Wiem, że on też tego chce, ale nie nalega, nie namawia. Na razie zadowalamy się pettingiem i czekamy na odpowiedni moment. Nie boję się bólu ani ciąży. Kiedyś tak, miałam wręcz paraliżujący strach przed ciążą, ale jakoś mi przeszło. Wcześniej miałam kilku chłopaków, niby coś tam planowaliśmy, ale do niczego nie doszło, z czego bardzo się cieszę. Z perspektywy czasu wiem, że wcześniej po pierwsze nie byłam na to gotowa, a po drugie oni nie byli tego warci. Myślę, że nie warto się spieszyć, przecież to nie wyścig
Najważniejsze dla mnie to zrobienie tego z osobą wartościową, którą naprawdę kochamy, której w pełni ufamy i czujemy się przy tej osobie bezpiecznie. Moje największe obawy związane z pierwszym razem to obawa, że go nie zaspokoję lub, że nie spodobam mu się nago
zastanawiam się też czy on mnie zaspokoi
chciałabym to zrobić powoli, z odpowiednio długą grą wstępną, nie spieszyć się, stworzyć romantyczny klimat, świeczki, kadzidełka i takie tam
Chciałabym, żeby to było naprawdę coś cudownego ![]()
A ja mam 22 lata, a mój partner 25. Znamy się od 3 lat, jesteśmy razem od 9 miesięcy. Chcieliśmy to zrobić, nie udało się, mnie bolało, a on czuł się dość bezradny. I ja i on jesteśmy bez żadnych doświadczeń seksualnych, pierwsze nabywaliśmy ze sobą. I tak to. Dodatkowo by było śmiesznie jestem na medycynie, i nie wierzę w bajki o za dużych penisach i za małych pochwach![]()
Do @kris
Jeżeli chodzi o rozmiar penisa, to nie ma większego znaczenia. A właściwie ma, ale nie takie, jak powszechnie się sądzi. Jeżeli dziewczyna jest dziewicą, zbyt duży penis prawdopodobnie może sprawić jej ogromny ból, co nie będzie przyjemne dla obojga partnerów. Duży penis przydaje się czasami (CZASAMI!), gdy kobieta jest już po którejś z kolei ciąży i jej piękne miejsce jest już tak rozciągnięte za sprawą porodów, że może nie odczuwać zbytniej przyjemności, płynącej z seksu z partnerem, który ma zbyt (to jest pojęcie względne, zależy od gustu) małego penisa... Poza tym, 15 cm to jest tak mało wg Ciebie? Pochwa kończy się na pewnej wysokości, wcale nie jest taka głęboka, jak by się wydawało, więc monstrualne przyrodzenie mogłoby trwale okaleczyć kobietę, jak nie gorzej...
Nie raz widywało się w filmach porno facetów, którzy mięli penisa tak długiego, że w czasie spoczynku mogli by chyba owijać go wokół siebie, jak szarfę albo przepasać nim spodnie. I to 'coś' ma jeszcze sterczeć <szok>. Spier***ła bym najszybciej, jak to tylko możliwe, gdybym miała przed sobą penisa tak długiego, jak szlauch strażacki, że się tak brzydko wyrażę... To jest wszystko pic na wodę fotomontaż, a facetom robi się w ten sposób wodę z mózgu... Jeżeli facet zabierze się za sztuczne wydłużanie swojego skarbu, to może się to skończyć dla niego tragicznie (tj. impotencją), a wtedy pomóc może chyba tylko ruska wiagra (, jak to mówią: gwóźdź w ch**u i magnes w gardle). Nie polecam... Nie rozmiar, a technika czyni z faceta zawodnika
. Pozdrawiam
...
Mam 15lat i mój kolega nie dawno poprosił mnie żebym z nim to zrobiła ale odmówiłam nie wiem czy to dobrze. Bardzo go kocham i dużo dla niego bym zrobiła ale nie czuje ze to odpowiedzi moment. On chyba jest trochę zły. Boje się strasznie pierwszego razy. moje koleżanki niektóre młodsze maja to już za sobą i nie wiem czy to dobrze czy źle.
@nieznana
sex w młodym wieku jest wg. mnie niepoważny... wiadomo że taka jest natura człowieka, ale trzeba się liczyć, że czasem zabezpieczenie może zawieść i co??? później dzieci w wieku 14-16 lat mają dzieci... dzieci powinny mieć osoby które mogą się nimi zająć i utrzymać...
ja mam 18 lat i mój chłopak także. on jest prawiczkiem, ja... no cóż miałam różne przygody ale dziewicą raczej jestem, przynajmniej żaden chłopak nigdy we mnie nie był ![]()
myślę, że sex w naszym przypadku jest nieunikniony, ale boję się... boję się że mogę zajść w ciążę. dla mnie problemem by to nie było, ale dla moich rodziców, gdyż oni są konserwatywnymi katolikami... ach no, i wstyd przed rodziną :|
i mam problem...
Ja miałam 20 a on 39 lat... mój pierwszy raz a jego...Hmmm sam pewnie nie wie... Niby doświadczony...tyle panienek zaliczył... Nie bolało ale bez szału.. Adrenalina że wróci jego żona była chyba najsilniejszą emocją..
. drugi raz też jakoś nie specjalnie...bez bólu i bez przyjemności...Chociaż fajne wspomnienia zostały
Za to trzeci raz z 22 letnim kolegą z wakacji był fantastyczny.. niezapomniany.. gdyby nie muzyka to wszyscy by słyszeli jak głośno potrafię krzyczeć...![]()
co prawda nie jesteśmy razem ale mam nadzieję że wszystko jest na dobrej drodze ![]()
Ja mam prawie 16 lat i tego nie robiłam, czuje się jakby wyjątkowa . Wgl nie planuje w najbliższym czasie tego robić, ale mój chłopak jest o rok starszy i chce to zrobić, powiedział mi że max rok poczeka zebym sie zdecydowała . Trochę głupio, bo ja bym chciała to zrobić kiedy bedzie dla mnie odpowiedni moment . Boje się że ze mną zerwie
co mam zrobić ?
@ona
Jeżeli Cię Kocha to poczeka jak to mówią ![]()
Poza tym tego kwiatu jest pół światu
wiem że to dla Ciebie trudne ale uwierz że jeżeli odejdzie to nie miał być właśnie ten jedyny. Plus jeżeli kiedykolwiek miało by do tego dojść to porządnie to z twoim partnerem zaplanuj
tzn. miejsce, czas, nastrój oraz przede wszystkim zabezpieczenie. =]
Ja też będę miał swój pierwszy raz z dziewczyną z którą chce spędzić całe życie. Nie wyobrażam sobie życia bez niej... Dla niej to będzie pierwszy raz dla mnie już nie. Przygotowujemy się już około 2 tygodnie do tego. Wszystko już zakupione i zapięte na ostatni guzik ^^
Byle do jutra
Jesteśmy już razem niespełna 2 miesiące ale wiem że to właśnie ta... Jeżeli by miała zajść sytuacja że nie chciała by tego zrobić to nie ma sprawy
Dla niej zrobię wszystko poza tym nie śpieszy mi się z tym zbytnio ^.^
Pozdrawiam =]
Dużo by tu pisać
Miałem 13 lub 14lat Ona była dwa lata starsza Może niektórzy napiszą ze pisze teraz jakieś dziecko z neo ale tak nie jest. Był to mój pierwszy raz Jej również było Pięknie , Dużo rozmawialiśmy na te tematy , Ale wszystko się udało i było przyjemnie i szczęśliwie , Nie żałuje tego
Pozdrawiam
miałam prawie 16 lat,On prawie 18,było to u niego w pokoju,najpierw czułe pocałunki,pieszczenie i w końcu się zdecydowaliśmy.. Było przecudownie,nie da się tego opisać.. To jest najlepsze uczucie,jakie nas spotyka! :-) w tle `czerwony jak cegła` po prostu nic lepszego mnie nie mogło spotkać,jesteśmy ze sobą już 8 miesięcy,jest CUDOWNIE! ![]()
Kazdy ma swoj rozum i dla kazdego ten 1 raz jest jego indywidualną sprawą. Ja mam 17l spotykam się z chłopakiem z, ktorym nie jestem, zalezy mi na nim w pewien sposob. Nie raz bylismy w sytuacji tak bliskiej stosunku, jednak się powstrzymywałam. Z jednej strony mam wielką ochote na sex bo pieszczoty to ostatnio zamało... Ale z 2 strach przed wpadką i jednak chciała bym to zrobic z osoba ktorej bedzie na mnie naprawde zalezeć. Ale jak pomyśle o naszych tęperamentach to ahh.. mogło by się dziać!.
To pytanie kieruje szczegolnie do plci meskiej ;-) Mam 18 lat i zawsze zastanawialam sie nad tym co dzieje sie w meskich glowach, kiedy zaczynamy sie wam podobac ? Czy pierwsza mysla jaka wam przechodzi przez glowe, to sex, to czy bysmy sie w nim sprawdzily ? Czy moze myslicie- fajna dziewczyna, moze fajnie mi sie bedzie z nia gadalo ! Jak to z wami jest ? Moze wy dziewczyny, poruszalyscie ten temat z waszymi facetami ?
Otoz z nami chopami to jest tak:
Kazdy z nas ma swoje upodobania indywidualno-sexualno-wizualne,przez pryzmat ktorych patrzy na twoj wyglad,jezeli spelnisz oczekiwania wizualne to automatycznie stajesz sie obiektem pozadania mezczyzny,pozniej jesli nadarzy sie
okazja do rozmowy to ustalamy charakter i poziom intelektualny kobiety i w zaleznosci co sie okaze to albo bedziemy dazyc to zwiazania sie z nia na dluzej albo po prostu ja zaliczyc
Tak wiec wyglad najwazniejszy a kto z plci meskiej sadzi inaczej to albo jest gejem albo chce sie upodobac jakies lasce lub jest zwyklym fajtlapa![]()
Przyznaję rację Inez. Każdy musi sam dojrzeć do tej decyzji, ważne jest to, aby pierwszy raz był z osobą, która potrafi szanować i słuchać. Nawet, jeżeli związek miałby się rozpaść po.. iluś tam latach, obie strony powinny wspominać się miło.
Sama mam 17 lat. Mój chłopak jest o rok starszy, a razem jesteśmy niespełna 2 lata. Oboje jeszczse czekamy na pierwszy raz, choć prawdę mówiąc trudno jest się pohamować, gdy uczucia i pożądanie biorą górę nad rozumem. Pierwszy raz chcemy zaplanować wtedy, gdy obeje będziemy tego pewni.
Myślicie, że "staż związku" ma istotne znaczenie?
Ja swój pierwszy raz przeżyłam w wieku 17 lat...najgorsze jest to ze nie tak to wszystko sobie wyobrazalam!
mialo byc wspaniale, romantycznie, z mezczyzna ktorego kocham..a wyszlo na imprezie u kolezanki ze starszym o 3 lata chlopakiem (co prawda bylysmy razem ale tylko 2 miesiace) i po alkoholu..nawet dobrze tego nie pamietam! pamietam tylko ze mnie potwornie bolalo, i jeszcze wtedy mialam okres! co to alkohol robi z czlowiekiem
nawet mozna powiedziec ze tego nie chcialam, to partner mnie namowil..i bez zabezpieczenia..
hej ja miałam nie całe 16 lat a mój chłopak 18 lat był to nasz planowany pierwszy raz bardzo się bałem że mogę zawieść mojego chłopaka i że gdy już nadejdzie ta chwila to ja zrezygnuje. O moich obawach powiedziałam mojemu chłopakowi i on mnie zrozumiał i powiedział że nie ważne jak będzie ważne że to ja jestem tą dziewczyną on też się bardzo bał . Gdy nadszedł ten czas oboje się popłakaliśmy ze szczęścia . Do tej pory jesteśmy ze sobą i mamy nadzieje że będziemy że sobą do końca życia ![]()
A ja na razie jestem dziewicą.
Jestem z chłopakiem od roku.
Mam 17 lat i nie wiem, czy powinnam to zrobić, czy też nie.
Tak jak każda dziewczyna boję się tych cholernych bólów, jakie doskwierają podczas pierwszego razu. Oraz też krwi, która wtedy wypływa przy przerywaniu błony dziewiczej.
Pamiętam, jak raz chłopak mi robił palcówkę. Ledwo co włożył palca, a ja już zaczęłam mu mówić, że boli i że ma dalej nie wkładać. Oczywiście to zrozumiał i powiedział, że nie chce, aby mnie to bolało. Na prawdę, cieszę się, że mam takiego cudownego mężczyznę.
On ma rocznikowo 19 lat.
Oboje tego chcemy, ale on się boi, że będzie mnie bolało i ja także się tego obawiam.
Ale powiedzieliśmy sobie, że poczekamy do ukończenia moich 18 urodzin.
Choć nie zdziwiłabym się, jakby w wakacje do tego doszło. Już jedną próbę mieliśmy, ale nam przerwano. Ale przynajmniej było genialnie, pomimo iż nie doszło do końca.
Bądź co bądź, jak czytam wasze przeżycia, zaczynam wierzyć, że nie będzie aż tak źle, jak mi się to wydaje. Wiem, że mój chłopak będzie wyrozumiały i ostrożny, ale i tak - ten strach nigdy nie opuszcza.
oboje mieliśmy po 16 lat. nie byliśmy ze sobą, ale było to planowane. niestety gumka pękła przed założeniem...emocje wzięły górę i musieliśmy już to zrobić. nie bolało jak mi wkładał, było ok. potem było jeszcze parę razy, ale jak mi włożył w du*ę to bolało bardzo. od tamtej pory mam do tego obrzydzenie. dziewczyny, nie róbcie tego zbyt wcześnie!!!
skoro sie boisz, ze cie rzuci to nie rob tego.. moze mu tylko na tym zalezy skoro nie jestes pewna.. lepiej poczekac i byc pewnym, ze kochacie sie i nawet jesli pierwszy raz nie bedzie udany, zostaniecie ze soba
mam 17 lat i jestem dziewica
z chlopakiem jestem 1.5 roku.. on ma 19 lat, wie, ze nie jestem gotowa jeszcze, wiec czeka.. przez to widze, ze mnie kocha i chce zeby to byla nasza wspolna decyzja
a 13 lat .. nie za wczesnie ?
Witam.Mam 17 lat , nigdy nie miałam chłopaka i nie uprawiałam seksu.Czy to zle?Wciąż czekam na chłopaka,który będzie mnie naprawdę kochał,szanował,wspierał i z przy którym będę ciągle uśmiechnięta.Kiedyś,jak byłam młodsza,zwracałam uwagę na wygląd.Moje oko wyszukiwało tylko same ,,ciacha,,.Teraz dorosłam,zrozumiałam,że nie liczy się wygląd,bo chłopak może być piękny a głupi.
Liczy się wnętrze.To coś o wiele ważniejszego.Nie chciałabym chłopaka dla ,,szpanu,,.
Chciałabym być przy nim szczęśliwa.A co do pierwszego razu,sądzę,że dziewczyny poniżej 17-18 roku życia decydując się na seks,nie wiedzą co robią.Do tego naprawdę trzeba dorosnąć.Oczywiście każdy jest inny.Każdy dorasta w swoim czasie.Jedna osoba czuje się dorosła i gotowa na seks,na odpowiedzialność w wieku 17 lat,inna gdy jest starsza,a jeszcze innej osobie wydaje się,że mogłaby to zrobić w jeszcze młodszym wieku.Jednak zanim podejmiecie tą decyzję,porozmawiajcie z partnerami o konsekwencjach i o wspólnej przyszłości,o wspólnym życiu.Powodzenia![]()
ja miałam rocznikowo 19 lat on też , z chłopakiem byłam prawie 1.5 lat...decyzja o tym byla zaplanowana i w pełni przemyślana... wszystko było zaplanowane... wynajeliśmy pokój w hotelu znaczy to on wynajął...decyzja o naszym pierwszym razie zależała ode mnie.. nie bylam do niczego zmuszana i mój partner bardzo dbał o moje spełnienie![]()
Goście jesteście na prawdę spoko, spodziewałem się jakiś głupot czy coś, ale jednak w takich sprawach potraficie być poważni
Z koro tak, to może pomożecie mi z jednym problemem?? Chodzi o to, że chodzę z moją już 6 mies. Jak najlepiej się do tego przygotować?? Czytałem już rady ,,ekspertów" ale wolał bym się poradzić tych, którzy już to przeżyli. Powiem jeszcze, że jej również na tym zależy, ale jakoś nie może się zdecydować...
Drogi Danielu
Radzimy Ci zrobić to w domu, w miejscu gdzie nie będziecie się stresować, gdyż może dojść do zakleszczenia. Na pewno musisz być zabezpieczony, w czasie stosunku nie mów jej przykrych rzeczy, lecz ją dopieszczaj. Robcie to bez paniki,a na pewno bedziecie z tego zadowoleni;]
życzymy Wam podniecających chwil![]()
Witam. mam 20 lat. Mój partner 22.Ja byłam dziewicą a on prawiczkiem. Postanowiliśmy spróbować. No i nie wspominam tego miło jak i wszystkich następnych "razów". Za pierwszym razem zrobił to bardzo szybko,nie zważał na to jak mowilam ze boli i do tego spuścił się po kilku sekundach! Teraz też tak jest
Strasznie szybko się spuszcza.. Czy można temu jakoś zaradzić.? Słyszałam że jeśli się nie układa w łóżku to trzeba sie rozstać i szukać innego.. ale Kocham go i nie zostawię go z tego powodu..
mój pierwszy raz w wieku no prawie prawie 18 z obecnym chłopakiem
było trochę tak sobie na początku bo ja dziewica a on prawiczek ale teraz jest na prawdę cudownie ![]()
tez tak jak inne dziewczyny bałam się bólu i wszystkiego ale im więcej dziewczyny się denerwujecie tym stres na was wpływa i boicie się kochać ze swoim mężczyzną
ale pamiętajcie przynajmniej ja tak uważam:Seks tylko z miłości
pozdro ;D
Mam problem. Otóż mój chłopak [jesteśmy ze sobą prawie 4 miesiące , ja mam 15 on 18 lat] wyjechał na dwa tygodnie i wraca dopiero na początku lipca . Jest we mnie szalenie zakochany , świata poza mną nie widzi . Chce się ze mną kochać , ale ja jestem nie pewna co do tego .. Ogólnie dochodziło do czegoś więcej tj. pieszczot itd. Mówie mu , że to za wcześnie jak dla mnie a jego odpowiedź jest taka , że przecież się kochamy , on jest stęskniony strasznie za mną i nie wytrzyma jak wróci , prócz tego skoro dochodziło już do pieszczot to dlaczego nie możemy się kochać , ogólnie dużo czyta na ten temat martwi się żebym przeszła to jak najmniej boleśnie , dba o odpowiednie zabezpieczenie przez niechcianą ciążą i wgl. Nie wiem co mam robić
Zależy mu na mnie , mi na nim również ale strasznie się boję , tak naprawdę tylko wpadki z ciążą ..
t nie tylko ma być Twojego chłopaka decyzja ale przede wszystkim Twoja
jeśli Twój chłopak Cię Kocha to powinien poczekać a jeśli i Ty tego bardzo chcesz i jesteś pewna ze to właśnie on to (ten facet) to zadbajcie o dobre zabezpieczenie i kochajcie się
jeśli nie będziesz myśleć o tym że może boleć i nie będziesz dawać tego w swoją podświadomość to na pewno przejdzie wszystko dobrze
najgorszy jest strach przed wszystkim bo ona blokuje
pozdrawiam ![]()
no to ja powtórze pytanie ktore juz padalo kilka razy. jestem dziewicą, ale mam kolegę, z którym wszystko sie moze zdazyc. nie kochamy się ani nic z tych rzeczy, ale nie jestem przeciwna takim rzeczom. Jedyne co mnie martwi, że zajede z ciąże. myślicie ze poprostu jak zalozy gumke to nic sie nie stanie? mam znajome, ktore robią to ze zwyklymi kolegami, bez zadnych związkow, tak dla przyjemności, i jeszcze nie zaszly.
jej jak ja czytam te niektóre wypowiedzi to mi się w głowie nie mieści...szczerze to w wieku 14-16lat nie myślałam nawet aż tak o tym jak tu niektórzy się wypowiadają ok rozumiem to indywidualna decyzja ale ja bym nie umiała tak...
ja mam 20 lat i nigdy tego nie robiłam a nawet trochę jestem nieśmiała co do tego tematu
owszem próbowałam zrobić TO z chłopakiem ale nic z tego nie wyszło w czasie akcji wyszedł do łazienki i mnie zniechęcił
wiem jedno chcę to zrobić z tą jedyną odpowiednią osobą byłam w kilku związkach ale nie spotkałam jeszcze tego jedynego![]()
Rozczaruję tych, którzy myślą, że bolesny pierwszy raz jest mitem
Miałam 20 lat i było to z kimś, w kim nie byłam zakochana, ale na kim mi zależało i mogło być z tego coś więcej. Nie było planowane, wręcz tuż przed gorączkowo wyliczałam sobie cykl, bo nie mieliśmy gumki. A potem żałowałam strasznie, bo bolało tak, jakby mnie ktoś od środka rozrywał. I nie chodzi o błonę dziewiczą, ale o samą penetrację - byłam źle przygotowana. Właściwie wszystko poszło nie tak
Łącznie z późniejszymi konsekwencjami, bo cykl mi się przesunął i okres dostałam dopiero 3 miesiące później. Byłam też zbyt przerażona, żeby zrobić test ciążowy, bo nie wiedziałabym, co robić dalej, gdyby się okazało, że jest pozytywny. A z tym chłopakiem rozstaliśmy się tydzień "po". Więc magiczny pierwszy raz to dla mnie mit, ale podejrzewam, że z mojej własnej winy. Z resztą... miałam niezwykle podobny drugi raz, a może nawet gorszy. No. I od tamtej pory czekam na kogoś odpowiedniejszego - odpowiedzialnego i z kim będę pewna wspólnej przyszłości ![]()
Mój pierwszy raz był teraz 16.07.2011.. Śmieszne.. Ale jednak chłopaka znam ok 8mieś. Łączy nas coś bliskiego, pewnie byłoby coś więcej gdyby nie odległość która nas dzieli.. Uwielbiam go i będę, sam wyznał mi miłość nie raz.. Nie żałuję tego pierwszego razu z nim, mogę powiedzieć, że było ciekawie.. heh Trochę mnie bolało ;// ale daliśmy radę hah, Byłam gotowa na to psychicznie i fizycznie.. mam 16lat on rocznikowo też. Szczerze, jeszcze to do mnie nie doszło, że to już 'PO' bo spodziewałam się czegoś więcej.. ale podobało mi sie. ;P
A ja swój pierwszy raz miałam 9 czerwca 2011. To była na... Mazurach, w domku kempingowym
Mam 20 lat.
Byłam prawie pewna że to może stać się tam i byłam psychicznie przygotowana. Znamy się już rok. On już był w tych sprawach dość doświadczony (a ma 22 lata). Miałam do niego pełne zaufanie (i oczywiście mam cały czas, bez względu na wszystko), wiedziałam że nawet w ostatniej chwili mogłam się wycofać. Ale nie... nie czułam potrzeby żeby to przerywać
Złożyło się na to zaufanie, miłość, ciekawość... Ale nie przypuszczałam że cała "akcja" może u mnie tak wyglądać.
Tak, bolało. Jak cholera. Od samego wejścia, im głębiej tym bardziej, nawet jeśli się nie poruszał. Jakby mnie coś od środka rozrywało. O przyjemności nie było w ogóle mowy. Odepchnęłam go, gdy już nie mogłam dłużej wytrzymać. Miałam łzy w oczach, trochę z bólu, trochę z emocji.
Więc właśnie cała ta "akcja" nie trwała nawet 5 minut. Później mnie przepraszał i też płakał, bo ja prawie płakałam
Fizycznie nie czuję żadnej różnicy, ale teraz różnie o tym myślę, bo chciałam w końcu zostać dziewicą jak najdłużej... Ale i tak jakbym miała to zrobić jeszcze, to tylko z nim:*
A ja mam taki problem. Byłam z chłopakiem niecały rok temu, po zakończeniu naszego związku spotykaliśmy się jako znajomi, całowałam się z nim już kilka razy. Nadal czuję coś do niego i myślę że on do mnie również, tak go kocham ( nie mineło mi uczucie do niego) , że czuję że mogłabym z nim przeżyć ten pierwszy raz. Wiem że on chciałby, bo rozmawialiśmy na ten temat już, poprostu nie wiem czy to dobry pomysł. Mam 15 lat, za 4 miesiące 16
pozdrawiam.
Mamy po 17 lat, jesteśmy ze sobą od 5 miesięcy. Oboje jeszcze tego nie robiliśmy. Rozmawialiśmy o tym. On chce to ze mną zrobić a ja z jednej strony chcę to zrobić, m.in. dlatego, że go kocham a z drugiej uważam, że jest może trochę na to za wcześnie i że on jeszcze do tego po prostu nie dojrzał. Chciałabym zrobić to z facetem a nie z chłopakiem
Mam pytanie.Chciałbym to zrobic z moja dziewczyna u niej w pokoju wieczorem przy swiecach.Chce aby czuła się przy mnie bezpiecznie i mi jeszcza bardziej zaufała.Ale to czego sie boimy to jej ciąża.Ja mam 16 lat a ona 14.Podpowiedzcie jak sie odpowiednio zabezpieczyc i jakie kroki stawiać po stosunku.
Ja mam 15 lat, mój chłopak prawie 17.
Mieliśmy już okazję do tego, on tego bardzo chciał, jednak ja się boje, boje się ciąży.. Świat by mi się zawalił.. Niestety zanim podejmie się tak ważną decyzję, trzeba przyjąć tą opcję, że jakieś ryzyko jest.. To dla mnie trudne. Mój chłopak bardzo chce. Ale , gdy mówię, że nie to nie. Mówi, że poczeka , choć go korci w chwilach, gdy jestesmy sam na sam
Jest wyrozumiały, za to mu dziękuje :-) Mówi, że nie wyobraża sobie, abym zrobiła to z kimś innym. Jesteśmy ze sobą prawie 2 lata
Narazie nie myślę o tym. Może za rok we wakacje ;D
ja ma 18 lat, jestem dziewicą. nie chce tego robic bo chlopak mnie namawia... on ma 20 lat. uwazam ze dziewczyna w wieku 13 lat ie powinny nawet o tym myslec. to za szybko... planuje stracic dziewictwo w wieku ok 20 lat, oczywiscie z kims kogo bede kochac bezgranicznie
) jesli taki sie nie znajdzie to poczekam. WOLE BYC POWODEM DO SMIECHU DLATEGO ZE JESTEM 18LETNIA DZIEWICA... jak mi ktos kiedys powiedzial ze seks jest jak gwiazdka, czekasz na nia caly rok bo wtedy bardziej cieszy ![]()
Błagam pomóżcie!!!!
Mam 15 lat,mój chłopak 16...ostatnio uprawialiśmy seks...on zapewniał mnie ze bedzie dobrze i nawet było ok...tylko że zrobiliśmy to bez prezerwatywy...no żadnego zabezpieczenia...powiedział że jak dojdzie to wyjmie penisa...no i tak sie stało..wyjął go i wytrysnął...chyba troszkę wytrysnał na moją cipke...poleciałam do łazienki i natychmiast wytarłam to co było na mojej c***....pomocy!!! czy ja mogę byc w ciaży??? strasznie się boję..on mi mówił ze nie jestem bo zdążył wyjąć......
to bylo jak mialam 16 lat..on mial 20.
bylismy juz ze soba 2 lata.. i wyszlo to bardzo spontanicznie na wakacjach w ciepla noc gdzies daleko w samochodzie na polu.. kochalismy sie wiec to bylo cos pieknego....
niestety 3 miesiace pozniej on odszedl... mial wypadek.. teraz jestem z innym facetem juz od dluzszefo czasu..
kochamy sie nie wie co mam o tamtym zwiazku myslec.. moze gdyby zyl bylibysmy do tej pory razem moze nie..
Przepraszam, ale to nie będzie do końca dotyczyło tego tematu. Albowiem, mam 15 lat i bardzo chciałbym już współżyć z moją dziewczyną, ale ona nie chce. Mam już tego dość. Zatrzymaliśmy się na etapie zdjętych koszulek i nic więcej. Jestem z Martą już rok, a ona nadal twierdzi, że jest na to za wcześnie. Pomożecie jako kobiety?
do ktoś 'więc mam 15 lat prawie 16 ... było to w samochodzie ... na imprezie , byłam trochę pijana lecz wszystko pamiętam ... bolało strasznie ale nie przebił mi błony ... był to i jest tylko kolega , z którym jestem zawsze bliżej na imprezach , mi się on podoba ja mu też ale tylko tyle , całowaliśmy się juz chyba z 10 razy na imprezach a ostatni doszło do czegoś więcej ale z zabezpieczeniem , okresu normalnie dostałam więc się nie mam czego bać ... czy żałuje ? trochę tak i nie , bo chciałam wiedzieć jak to jest , ale to trochę wiek za młoda jestem ale moje koleżanki już po tym ... więc oj tam...'
ja mialam tak samo! tylko skończyłam 16 lat ;P i to nie bylo w samolocie ale tez nie w luzku.. nie będe sie tu wypowiedac gdzie.. ;P oj lepiej nie on mial 19 ;dd poczatek bolał potem mniej ... heh ale zadnego orgazmu to razczej nie miałam ..;D
witam, ja mam 19 lat, nadal jestem dziewica. Mam wspaniałego chłopaka (24lata). Czuje ze jest to naprawde coś poważnego, ufam mu bezgranicznie i bardzo kocham go. Wiem też ze nigdy nie zmusi mnie do czegoś na co nie jestem gotowa. Nie spieszymy sie z decyzją o współzyciu. Wiem ze do takiej decyzji trzeba dorosnąć, Owszem moze troche przeraza mnie perspektywa bólu i krwi ale jak jest sie z odpowiednim partnerem to wszystko bedzie dobrze. Wiem ze jemu na mnie bardzo zalezy, i poczeka. a co do pytania "nila" czy mozna zajśc w ciąze to tak. Owszem zdarzają sie takie przypadki, prezerwatywy moze i sa najpopularniejszym srodkiem antykoncepcyjnym ale nie zawsze skuteczne. Wiec najlepszym wyjsciem według mnie bedzie po prostu wizyta u ginekologa. On na pewno poradzi Wam jak dobrze sie zabezpieczyc. Pozdrawiam
Mam 25l jestem dziewicą i czekam do ślubu. Przeraża mnie to co czytam, że osoby w wieku 13 -16 lat myślą już o współżyciu przecież to jeszcze dzieci. Swiat schodzi na psy . niedługo sex w przedszkolaki bedą uprawiac. w głowie mi sie nie mieści co wy tu wypisujecie to świadczy tylko o wszej bezmyślnosci . Ale kązdy sam kieruje swoim życiem jak zmarmujecie sobie młodosć odbije sie na całym waszym zyciu. Dlatego pomyślcie co robicie nie ulegajcie wpływom ani namowom. warto poczekać. Pozdrawiam wszystkie dziewice i prawiczków którzy myślą podobnie jak ja.
Ja miałam 39 lat, mój pierwszy raz był w noc poślubną, i nie było fajnie
(
Monika, radzę ci nie rób tego przed ślubem, jest nie fajnie, nie wierz tym wszystkim, co tu piszą bo to barany, wcale nie jest cudownie, ja żałuję, że się ożeniłam. Najlepiej w ogóle wstąp do zakonu i zostań zakonnicą! Tak będzie bezpiecznie! Trzymajmy się boga!
Mam 14 lat napisałam do faceta i tak od słowa do słowa wciągu 4 dni zakochaliśmy się w sobie planujemy za 4 dni się spotkać mam na niego wielką ochotę on ma 17lat powiedział że przygotuje gumki rozłoży łóżko że chce to ze mną zrobić ale nie musimy tego robić odrazu bo jemu na mnie zależy jeśli zajdę w ciążę ja się boję że mnie poniesie i się nie powstrzyman od przespania się z nim napiszcie co mam robić!!!
Ja mam 16 lat zrobiłam to z chłopakiem po 4 miesiącach w samochodzie bylo troche nie wygodnie ale kocham go i chcialam tego jak i on jestem aktułalnie z nim juz rok poznalismy sie przez jego siostry bo przyjaznilam sie z jgo siostrami i tak przyszlo że jestem teraz z nim i jestem szczesliwa jestm w ciazy (wpadka juz leci 2 miesiac) a pierwszy raz nic mnie nie blal byl bardzo delikatny i romantyczne kocham go i chce spedzzic reszte zycia wlasnie z nim .Mieszkamy razem ogolnie ma on 22 lata ma wlasne mieszkanie i wiem ze bedzie dobrym ojcem teraz nie dlugo jedizemy na zakupy dla naszego dzidziusia kochanego prawdo podobnie bedzie to chlopczyk
Monika masz jeszcze czas na sex . Zeszmacić sie zawsze zdążysz. Nie warto ulegac wpływom . Tobie wydaje sie teraz ze tego chcesz bo nie myslisz racjonalnie. Kolezanka Gabrysia juz napisała swój przykład ze zaszła w ciaze w wieku 16 lat to świadczy o bezmyslnosci braku odpowiedzialnosci - dzieci rodzą dzieci. Rodzice nawet nie mają pojęcia co robia ich dzieci , mnie osobiscie to co wy tu wypisujecie przeraza. a najgorsze jest to ze te osoby co to czytaja ze ktos zaczyna współzyc w wieku 14 15 16 lat chca nasladowac to. Apeluje do wszystkich macie tylko jedno zycie trzeba je dobrze przezyc i blizej Boga tak jak pisała kolezanka wyzej
.
Ja mam 20 lat i jeszcze tego nie robiliśmy. A jestem z chłopakiem 4 lata. Nie powiem bo czasami są takie chwilę że chciałabym mu se oddać. Ale jakoś czekamy
i nie żałuję tego. Bo jest dla mnie bardzo miły i czuły. Bynajmniej wiem że nie jest że mną tylko dla sexu... Nie rozumiem czegoś takiego jak dziewczyna na 13 lat i już o tym myśli. Zajmijcię się nauka. Pozdrawiam wszystkie dziewice. Aby było takich jak my jak najwięcej :* trzymajcię się
Mam 24 lata. Swój pierwszy raz przeżyłam cztery dni temu z moim facetem z którym jestem od 4 lat! Pojechaliśmy na wspólne , kolejne już wakacje. Nie planowaliśmy, że to teraz przeżyjemy swój pierwszy raz. Ale dużo wina, romantyczna muzyka i to, jak wyszłam z kapieli w skąpym ręczniku mocno pobudziło jego zmysły. Bez pytania podbiegł, wziął mnie na ręcę, zdarł ze mnie ręcznik i czule zaczął pieścić, całować. Przerwał na chwilę pytając: "Kochanie mogę Cię brać...." bez zastanowienia poczułam, że TAK, WŁAŚNIE TAK TERAZ CHCĘ TO ZROBIĆ. Początkowo, że był pod wpływem nieco wina szło mu nieporadnie, ale kiedy położyliśmy się na dywanie już szło całkie, całkiem....oczywiście bolało mnie, jego penis jest ogromny, więc trochę to trwało zanim się udało, ale kiedy już błona była zdobyta było coraz coraz lepiej. Potem wspólny prysznic. Zasnęliśmy. Ale nad ranem kochaliśmy się jeszcze trzy razy. Naprawdę super! Teraz każdego dnia się kochamy.... zastanawiam się czy teraz już tak będzie na stałe. Czy nie umiemy się spotkać, spędzać czasu bez seksu????? Trochę mnie zaczyna to martwić. Przez cztery lata zupełnie nam nie brakowąło tego a teraz ...:/ Co myślicie.
Ja dopiero planuje. Mam 18 lat, On 23. Zbytnio nie rozmawialiśmy na ten temat. On tylko mówił mi, że ja wyznaczam granicę i to ode mnie zależy. On ma to już za sobą, dlatego troszkę się obawiam jak to będzie wyglądało. Zastanawiam się czy może porozmawiać na ten temat, czy może mały spontan skoro to ja decyduje co i kiedy ;d Chciałabym tylko żeby było pięknie i bezboleśnie. Pozdro
Ja miałam 20... on 23...
Kochaliśmy się u niego w domu... Chłopak był bardzo delikatny, jednak i tak strasznie bolalo.. .. chociaż powiem szczerze ze jakbym miała to zrobić drugi raz to bym się nie zastanawiała... otoczył mnie taką opieką że nic się nie liczyło... będę pamiętać to do końca życia, niczego nie żałuje ![]()
Mam 25 lat. długo szukałem kobiety w moim "guście". Właśnie ją znalazłem. Znamy się około 2 tyg. Nie ma chwili abym nie myślał o niej - ciągle chodzi mi po głowie -> z wzajemnością. Jestem prawiczkiem. Nie wiem jeszcze czy ona jest dziewicą czy nie. ze względu na to że mam tyle lat i jestem jaki jestem pędzę jak ciuchcia w kierunku założenia rodziny -> również z wzajemnością. Mam wiele pytań (jak to prawiczek). Nie spieszę się z seksem chociaż chodzi mi to po głowie. Jesteśmy spontaniczni i dajemy się ponosić emocjom. Jestem typem który będzie wniebowzięty jak zadowoli swoją pierwszą kobietę. Zbliżają się okazje do seksu. Nie dążę do wykorzystania tego. Chcę żeby do tego doszło jak ona zechce. i chciałbym się trochę przygotować na to. 1. czy kobiety wolą wygolone do zera okolice intymne? 2. jaka pozycja je interesuje najbardziej (słyszałem że od tyłu)? 3. jeśli jest dziewicą to jaką pozycję obrać aby było jej najwygodniej i najprzyjemniej? 4. wolałbym aby to ona doszła wcześniej niż ja (jak równocześnie to super) - czy kobiety lubią francuza na rozpęd? resztę pytań zostawię na później. Z góry dziękuję za poważne odpowiedzi.
mam 16 lat mój chłopak 17, poznałam go 2 lata temu w szpitalu, ja miałam operację na wycinanie trzeciego migdałka a on wycinany wyrostek, na początku myślałam że to natręt i w końcu się odczepi, ale dziwnym przypadkiem leżeliśmy w tej samej sali. gdy wyszłam ze szpitala dwa tygodnie później znajomy zaprosił mnie na domówkę, mówił że poznam nowe osoby itp..i nie wiem czy to był przypadek, ale Mateusz (ten natręt) też był na tej domówce, zaczęliśmy rozmawiać wymieniliśmy się numerami telefonów, gdy go lepiej poznałam już nie myślałam że jest popierniczonym natrętem, po trzech miesiącach zaczeliśmy ze soba chodzić..po roku bycia razem postanowiliśmy to w końcu zrobić ja byłam dziewicą a on był prawiczkiem..było wspaniale ku mojemu zaskoczeniu nie bałam się niczego bardzo go kocham i on mnie też, przygotowywaliśmy się do tego ale nie wyznaczaliśmy daty ani nic z tych rzeczy to był taki impuls, samo przyszło, wcale tego nie żałuję, wiem że zrobiłby dla mnie wszystko i bardzo bardzo bardzo go kocham..powtórzyliśmy to jeszcze pare razy i za każdym razem jest jeszcze lepiej..![]()
ja 20, on 24. to bylo krotko przed moim wyjazdem ze stanow, a jego przeprowadzka do anglii. nie bylismy razem, od poczatku wiedzielismy, ze oboje sie rozjedziemy. znalismy sie kilka miesiecy i laczyla nas raczej wzajemna fascynacja. wiedzialam, ze bedzie to jednarazowa przygoda, mimo to bardzo tego chcialam. nigdy wiecej ze soba nie rozmawialismy. czy zaluje? nie... moze jedynie tego, ze nie bylo nam pisane byc razem. z moim porzednim chlopakiem probowalismy kilka razy i nie potrafilam sie przemoc mimo swiec, wina i muzyki. moj faktyczny pierwszy raz byl bez tego wszystkiego, jednak byl wyjatkowy, bezmyslny i taki moj.
a więc.... swój pierwszy raz przeżyłam w wieku 20 lat mój chłopak miał 23był prawiczkiem. było to u niego w domu zabezpieczyliśmy się
były trzy podejścia
, bolało troche
ale nie przerwaliśmy
, nie miałam żadnego krwawwnia, powiem wam że każda kobieta przechodzi to inaczej. szczerze mówiąc jak jatu czytam że w wieku 14,15,16 i 17 lat uprawiacie seks i mówicie że to z tym jedynym to ja po prostu współczuje bo w tym wieku żadko się wie czego się chce. może nie w każdym przypadku ale w większości tak jest więc naprade nie krzywdżcie samych siebie:/ a co do rozmiaru penisa to naprawde nie ma znaczenia naprawdę
także pozdrawiam serdecznie
a ja z moim męszczyzną z 1 razu heh właśnie planujemy zaręczyny i ślub jesteśmy 4 lata razem zrobiliśmy to po 2 latach związku papa
ej ja mam 16 a mój chłopak 24 i sie kochamy jesteśmy razem już ok 4 miesięcy i on na początku chciał przeżyć mój pierwszy raz nawet troche naciskał ale powiedział że bardziej mu zależy n mnie niż na tym .... a teraz ja chce tylko nie wiem jak mu to powiedzieć bo on rozmawiając ze mną unika tego tematu... czy to dobrzE ?? jak mam mu to powiedzieć ?? a i jeszcze jedno boli to ?? i czy jak będzie krwawienie to co mam zrobić ??
mam 21 lat jetsem dziewicą. ja i moj partner spotykamy sie juz od 4 lat. milosc oralna wchodzi w gre, seks niestety nie. ja bym bardzo chciala miec to juz za soba ale on chce jeszcze poczekać [chce zebym byla pewna i zeby ten 1 raz byl dla mnei wyjatkowy] po za tym boi sie bo nie mial nigdy dziewicy;]
Hej, mam 19lat. mój chłopak chce się kochać... ja niby też ale się boje. boje się bólu i w ogole całego tego pierwszego razu. mój chłopak też ma 19 lat i jestesmy razem pol roku. boję się że zajdę w ciąże. jak najlepiej się zabezpieczyć i kiedy najlepiej się kochać? chodzi mi o najmniejsze prawdopodobieństwo zajścia w ciąże... to chyba od razu po okresie? pomóżcie bo nigdy nie potrafiłam tego obliczać... a mam jeszcze taki problem że mam nieregularny okres więc nie mogę obliczyć kiedy są dni płodne a kiedy nie... POMOCY
dni płodne i nie płodne zależa od indywidualnego okresy dziewczyny i u każdej moze przypadac na inny dzień ze średniego przedziału i moze sie przesuwać ze względu na przeziebienie , stres, zmiane klimatu.tym bardziej jest to trudne do okreslenia gdy ma się nie regularny cykl.a w obserwcji pomaga zmiana ilosci, gestosci i konstytencji sluzu, temperatury ciagła .szczególy mozna znalesc w internecie. a prezerwatywa nie uszkodzona i dobrze założona gwarantuje prawie 100 % pewnosc ze nie zajdziesz w ciąze
He... Nie którzy mówią że boli a nie którzy że nie... komu wierzyć ??
Mój chłopak pytał się mnie o to ze 30 razy ale ja na każde jego pytanie mówiłam że nie on pytał czemu no to moim wytłumaczeniem było że mi się nie chce (ale tak na prawde nie byłam gotowa)
Czy to wstyd ??
No ja jak każda dziewczyna boję się wszystkiego związanego z pierwszym razem. Ja mam 15 on 17 no i głupio mi mówić mu cały czas że nie chce...
Co mam zrobić ??
Hej mam 14 lat i mam chłopaka w wieku 16.. Jestem z nim od ponad roku my się kochamy.. Dziś spytał mnie czy to zrobimy ja się zgodziłam i czekam aż przyjdzie.. Mam nadzieje że bd dobrze.. Po waszych opisać czuję się bezpieczna... (tak troche - bynajmniej) mam nadzieje że bd tak zajebiście jak z moim piewrszym chłopakiem w wieku 11 lat ja a on 13 ![]()
Mój pierwszy raz był naprawde rewelacyjny. Ja miałam wtedy 17 lat i 8 miesiecy, więc prawie 18, on miał ponad 19 , byliśmy ze sobą przed pierwszym razem 1,5 roku, nie było to zaplanowane ale coś czuliśmy ze to niedługo. Stało sie to u niego w domu , oczywiscie nikogo nie było. To był taki cudowny moment że on poczuł że to tu i teraz , a ja równiez byłam gotowa, on nie był prawiczkiem ale przede mną był tylko raz z dziewczyną i mówił ze było do bani, bo jej nie kochał. Wiadomo bałam sie że będzie bolało, że go nie zadowole itd.. Ale czułam że on tak cholernie mocno mnie kocha i ja go też ze to nie miało az takiego znaczenia. poza tym był taki kochany i delikatny.Oczywiście zabezpieczylismy sie. Bolało mnie troche ale w chwili przebicia błony potem juz coraz lepiej, jemu było bardzooo dobrze ale bardzo dbał o mnie i właściwie tylko na mnie sie skupiał, mnie potem tez było super wiec happy end. Dodam że minął rok i nadal jestesmy razem i tak już naszczęscie zostanie. Oczywiście niczego njie żałuje, było naprawde magicznie, ale uważam ze seks poniżej 16 roku życia to stanowczo za wczesnie, o wiele bardziej boli i nie czerpie sie z tego większej przyjemności, 17 to chyba najlepszy wiek, można tez póżniej oczywiście ale jak sie wie ze ta osoba tak cie kocha i ty ją to nie ma na co czekac
mam ponad 26 lat i pierwszy raz ciągle przede mną. Czuję się dziwnie wiedząc, że już 15-tki mają pierwszy raz za sobą a ja czekam na księcia;-) i nie mam żadnego doświadczenia w sprawie seksu Zastanawiam się czy warto spróbować z chłopakiem który mówi mi wprost, że nic do mnie nie czuje i o jakimkolwiek związku nie mam co marzyć, ale bardzo chętnie "łaskawie" uczyni ze mnie kobietę...... Wybieram czekanie na kogoś komu będzie na mnie zależeć, kto będzie mnie szczerze kochał;-)
Seks najlepiej smakuje gdy się z ukochana osobą już przeżyło kawałek czasu, nie chodzą nam po głowie myśli " czy on/ona mnie w o ogóle kocha, czy jemu/ jej na mnie zależy, a może on/ona chce tylko sexu" jeśli dręczą Cie takie pytania to znaczy że jeszcze za wcześnie, nie masz do drugiej osoby wystarczające zaufania poczekaj... niektórzy mylą zakochanie z kochaniem a to coś zupełnie innego.. gdy zakochanie mija wtedy albo pojawia się kochanie albo czas się rozstać.. I gdy już wiesz że na widok ukochanej osoby być może nie pojawiają się motyle ale w sercu robi sie cieplej i wiesz ze spędzisz miło czas to wtedy własnie wydaje mi sie jest najlepszy moment by miłość przeszła na kolejny poziom... mimo ze nie wyjdzie na 1 razem to przecież sie kochacie i podołacie wszystkiemu.
wiem z doswiadczenia 21 lat
czekałam 3 lata i warto było bo wtedy nie bałam sie niczego widziałam ze robie coś wspaniałego i wyjątkowego ![]()
Mój pierwszy raz był niedawno zrobiłam to z chłopakiem którego kocham
Na początku on pytał sie czy jestem pewna. Bolało mnie okropnie nie uprawialiśmy sexu długo ale było cudownie. Teraz nasz każdy kolejny raz jest cudowny.
Mam 18 lat a moj partner 25 nie załuje swojej decyzji ze tak dlugo na to czekałam ciesze sie ze z nim uprawiałam mój pierwszy sex.
hej. potrzebuję rady. mam 24 lata i znajomego z którym od czasu do czasu lubimy się wspólnie pobawić
. nigdy jednak nie zgodziłam się na sex. on mnie do niczego nie zmusza, ale swoimi działaniami próbuje przekonać. sam nie ma zbyt wielkiego doświadczenia w te klocki, choć nie jest już prawiczkiem. lubię go, ale zdecydowanie nie kocham. ciąża z nim byłaby porażką. ale najbardziej i tak obawiam się bólu, krwi i całego tego syfu. zwłaszcza, że nie jestem zbyt odporna na fizyczny ból. nie korzystam nawet z tamponów, także myśl o przebiciu błony trochę mnie przeraża. sądzicie, że lepiej czekać, czy się przemóc i mieć to zwyczajnie za sobą? a księcia szukać później.
Pod tym względem Polska niestety przypomina kraj muzułmański. Sex jest strasznie mitologizowany, a pierwszy raz uznawany za coś tajemniczego i nadzwyczajnego. Mój pierwszy raz miałem zaraz po osiemnastce, partnerka też miała tyle lat. Oczekiwała od tego nie wiadomo czego, ludzie! Wiedzy na temat sexu nie czerpie się z harlekinów i kościoła, to najzwyczajniejsza w świecie rzecz. Znajomi Czesi, Słowacy i Węgrzy mówili mi, że w ich krajach pierwszy raz postrzegany jest zupełnie inaczej niż u nas, mianowicie jako coś, co trzeba "odwalić" jak najszybciej, żeby potem móc normalnie cieszyć się sexem. Inne europejskie nacje mają do sexu dużo bardziej pragmatyczny stosunek, co moim zdaniem jest właściwe. Naszej mentalności niestety się nie zmieni, ale może ktoś jednak zweryfikuje swoje zdanie na ten temat po przeczytaniu tego postu. Pierwszy raz nie z tym wymarzonym partnerem wcale nie przekreśla możliwości znalezienia owego księcia w przyszłości, a odnoszę wrażenie, że wielu tak właśnie myśli. No i oczywiście wszystko z głową, zabezpieczenia przede wszystkim. Wszystko jest dla ludzi.
Drogi Granico! Nie wydaje Ci się, że również przesadzasz, z tym, że w drugą stronę?
Pierwszy raz JEST ważny. Może nie najważniejszy, ale istotnym jest sensownie zacząć. To jak pierwsza wizyta w szkole, pierwsza jedynka, pierwszy pocałunek, pierwsze leczenie kanałowe - coś, co pamięta się do końca życia. Można to zrobić z pierwszą napotkaną osobą, która łaskawie zgodzi się w procesie rozdziewiczania współuczestniczyć, albo z kimś, kto jest dla Ciebie choć trochę ważny. Nie mówię, że muszą być świece, szampan i aksamitna pościel, ale klatka schodowa, czy kibel w dyskotece, to raczej nie coś, co chciałbyś wspominać.
Seksualność jest elementem życia, a spieprzając pierwszy raz możesz odebrać sobie szansę na udane życie erotyczne przynajmniej w najbliższym czasie. Zwłaszcza, jeśli zaczynasz tuż po odejściu od pieluch, chwilę po pierwszym "naście".
Ja mam 19 lat i nadal jestem dziewicą
Jestem z tego dumna.
jakoś mi się nie śpieszy, do tego. Przyjdzie czas to to zrobię - proste
Ale jak czytam te wszystkie posty nastolatek, które mają to za sobą... Matko Święta. Czuje się jakaś stara
Nie wiem czy to jakaś moda na sex w wieku 13 - 14 lat czy co? Nie wiem. Mnie to nie kręci. Jakbym miała patrzeć na moje koleżanki, to już dawno musiałabym to robić... Na każdego przyjdzie czas dziewczęta !
Pozdrawiam wszystkie dziewice. ![]()
Ja mam 18 lat i jestem jeszcze dziewicą . W listopadzie planuję to zmienić ; ) Jestem ze swoim chłopakiem 7 miesięcy i jestem pewna , że chcę z nim przeżyć mój pierwszy raz . Już raz było blisko ... spontanicznie , ale wycofałam się ponieważ nie mieliśmy zabezpieczenia , a wystarczy mi fakt , że mam w domu 2 letnią siostrę ... jest to najlepszy środek antykoncepcyjny xd Trochę boję się , że będę krwawić i , że będzie boleć ale ... myślę , że jakoś dam radę ; )
Hej,jestem w b.trudnej sytuacji.
A więc mam 14 lat,on 16.
Wie,że go kocham.
On mi uświadomił,że nie mam robić sobie nadziei ale może się ze mną przespać bo jest w takim wieku,że ma chcice.
Ja kocham go nad życie.
To jest moja 1 miłość.
Wiem,że nikogo już nie będę tak kochać.
Z początku go zjechałam,napisałam,że jest frajerem i,że ja tego nie zrobię bo mam do sb szacunek.
Ale nie mogę przestać o tym myśleć.
Wiem,że jemu na mnie nie zalezy ale ja bardzo pragne jego bliskości.
Nie daję sb z tym rady,nie wiem co robić ! ; [
Tak bardzo go kocham..
Pomocy.
Normalnie jak tego czytam, to wlacza mi sie przerazenie. Jak ja mialam 13lat, to nie myslalam o seksie, nie myslam o alkoholu, a co dopiero o imprezach! Dziewczyny! Pierwszy raz, naprawde jest wyjatkowy tylko wtedy, gdy robimy TO z osoba, ktora kocham, ktorej jestem ''pewna'' - pewna, ze mnie zostawi po tzw 'numerku''.
Wybaczcie, ale jak to czytam, to naprawde czuje sie staro.. Mam 19lat, mam mego ksiecia z bajki, ktorego widuje raz na jakis czas - bo pracuje w Londynie. Nie Jestem dziewica, nie spieszylo nam sie, bo Czekalismy na odpowiedni moment.. Ale bylo cudownie. Warto czekac, uwierzcie!
he ja swoj pierwszy raz przezyłam kilka dni temu, i kilka dni po moich 18 urodzinkach. bardzo spontanicznie, miałam zostać tylko na noc u kolegi, bo nie miałam jak wrócić do domu ;D chłopak to mój bardzo bliski kolega, na początku było nie, nie, nie później samo poszło, w pewnym momencie trzęsłąm się tak mocno ze strachu, że wyglądało jakbym miała jakieś skórcze ;D bolało, na początku, ale chłopak mnie zrozumiał i był delikatniejszy, tak że prawie już nie bolało, ale bonus to oczywiście krew.. Dużo-niestety, cały następny dzień przypominała mi o nocy, no i oczywiście trochę dyskomfort w siadaniu i ból podbrzusza, ale niemocny. Oczywiście z prezerwatywą, chłoapk sam się o to zatroszczył, więc dziewczyny nie zgadzajcie się na inne opcje!!! Jak nie będzie chciał z gumą, to wcale, nie chodzi tu tylko o ciązę, ale choroby, skąd możecie wiedzieć, że on czegoś nie nosi, albo wy, przecież to nie tylko przez stosunki przenoszą się teświństwa. A i najważniejsze, nie żałuję!! myślę, że nie będzeimy razem, chociaż nigdy nic nie wiadomo, jednak według mnie nie mogłabym z nim być. Na koniec powiem, że to dziwne jakby ktoś się nie bał pierwszego razu
)) ale później będzei tylko lepiej xD a odpowiadając na pytanie wyżej, to kolega raczej nie był ogolony, ale nawet na to uwagi nie zwracałam, ale też nie robiłam mu takich rzeczy, w których by mi to przeszkadzało xD to peweni twojej partnerce też to nei będzie przeszkadzać, ewentualnie kiedyś Ci to zaproponuje ![]()
Wcześniej tu pisałam już mam 14 lat spotkałam się z tym 17 latkiem
i powstrzymalismy się...a co lepsze jesteśmy razem
nie żałuję tylko jest jeszcze problem chcemy to zrobić ale nie narazie nie zdecydowaliśmy że jeszcze poczekamy tylko on chce mi zrobić minete i chce żebym mu zrobiła loda ja bardzo chce go tak uszczęśliwić robiłam mu dobrze ręką ale jak przyjdzie co do czego to się wstydzę że on patrzy chce mu to zrobić ale gdy patrzy to tracę wiarę nie ma mi za złe ale wiem że tego chce nie wiem może jakaś opaska na oczy?
nie mam już pomysłów proszę pomocy!
Czemu mój facet też mi ma robić ale to przyjemne i wydaje mi się że laska tego chce nie wiem a ty jak masz na imię
i jaki problem mój facet mnie dziś przeprosił i powiedział że nie muszę tego robić jeśli dla mnie to obleśne ale ja chce tylko nie bardzo potrafię... Wstydzę się... A o dziewczynę się nie martw ile masz lat a ile ona? Bo kurde ja się jakoś z tym lodem nie umiem przełamać
To było bardzo spontaniczne z chłopakiem którego znałam 3 tygodnie.
Niestety rozstaliśmy się następnego dnia po pierwszym razie, gdyż musiałam wyjechać. To było szaleństwo jakiego nigdy nie zapomnę i nie żałuję
)Byłam w nim zauroczona na maksa już chyba nigdy czegoś takiego nie przeżyję. Miałam 22 lata.
ochh to było to.....
Drogie Dziewczyny mam pytanie
czy podczas waszego pierwszego razu, wasi faceci którzy tez robili to po raz pierwszy dawali wam pełną przyjemnosc czy jednak czesciej to oni byli w pełni zaspokojeni
? A wy musiałyscie sie zaspokoic tylko ich mina i odczuciami
tak w skrócie Czy oni doprowadzali was do orgazmów czy raczej było to rozczarowanie
? gdyz boje sie ze nie sprostam temu ![]()
mam 15 lat . jestem z chłopakiem od roku . Kocham go i chcę zrobić to z nim . wiem jak , ale boje sie ze nie zaspokoje jego oczekiwan . nastepnym problemem dla mnie jest to , ze nie naleze do osob najchudszych , moze gruba nie jestem , ale jednak wstydze sie swojego ciala . wiem , że on chce tego . on juz zrobil mi palcowke , ale ja mu nie zrobilam loda ani razu . widze ze chce stracic ze mna cnote . co robić .?
Przeżyłam swój pierwszy raz w saunie. Wszystko trwało może niecałe 20 min. bólu nie czułam, krew poleciała- to fizycznie. Zrobiłam to z chłopakiem któremu na mnie nie zależało, nawet jest w związku, po wszystkim odwiózł mnie do domu i pojechał do niej. Jest fatalnie, czuję obrzydzenie do siebie, do niego i nawet do wszystkich facetów na świecie. Wcale nie było przyjemnie, jego nie pytałam o zdanie w tej kwestii, ale wątpię aby jemu było lepiej. To trochę moja wina bo prowokowałam gościa i w końcu się doigrałam. Chcę przestrzec wszystkie dziewczyny przed pierwszym razem z nieodpowiednim człowiekiem. Nie warto!!!!Mam takie wyrzuty sumienia że w ciągu 2 dni schudłam 4 kilo. Przez ten stres nie mogę jeść. Mam ochotę umrzeć!!!!!!Nie było warto. Mogłam czekać dalej na księcia a mam już ponad 26 lat.
Mam 15 lat a chłopak z którym to zrobiłam 24. Jest to przyjaciel mojej kolezanki poznała nas na imprezie i potem zaczeliśmy sie przyjaznic w koncu zostalismy para, nie jestem typem romantyczki i dobrze o tym wiedział. Dlatego nie bylo rzadnych kadźidełek świeczek i kwiatków, poprostu spotkaliśmy i poszlismy do niego. Zamkneliśmy drzwi na klucz. Niecałe 5 minut puźniej juz bylismy gotowi. Gdy przebił błone troszke bolało i troszke krwi poleciało (było mi z tego powodu głupio i wstyd) ale pozatym po wszystkim byłam szczęśliwa ze to wlasnie z nim to zrobiłam i nie żałuje swojej decyzji oczywiscie powtarzamy to.
O wow!Nie no te wypowiedzi mnie zszokowaly!Jak jakas 13 czy 14-latka moze juz stracic dziewictwo...!?Ja mam 15,fakt,mysle o tym,ale to tylko fantazje,bo nie mam zamiaru w najblizszym czasie tego zrobic,bo nawet nie mam z kim...;/ Ja juz zaczynam jezdzic na imprezki i wgl,czasem piwa sie napije czy cos,ale to ze starszym bratem jezdze i kuzynem,i z kuzyna znajomymi,ale nie stoczylam sie na tyle,by juz stracic dziewictwo byle gdzie i zbyle kim,albo dlatego,ze "kolezanki juz to robily"...Nie bede czekac tam do 30 czy cos,oczywiscie,ale wole to zrobic wtedy,jak przynajmniej skoncze 18-19 lat...Jak znajde mezczyzne na cale zycie,to wtedy sie bede zastanawiac,bo nie warto spieprzyc sobie mlodosci...Jestem chyba z tych dziewczyn w przedziale niestety zaczynajacego sie od 13 lat do 16,co sa rozsadniejsze,i nie chwala sie,z kim przespaly sie poprzedniej nocy.;/ Pozdrawiam wszystkich,ktorzy trwaja we wstrzemiezliwosci.![]()
Hej a ja mam 22 lat i swój pierwszy raz też za sobą jeśli można tak powiedzieć :/ ....Otóż mój facet włożył go całego w pozycji na pieska ale strasznie mnie bolało pomimo że nie poruszał się penisem we mnie. Od razu go wyjął i zmieniliśmy pozycje..ja położyłam się na plecach a on na mnie. Włożył go tylko raz i poczułam jeszcze gorszy ból odepchnęłam go od siebie
Teraz mój partner chce spróbować ponownie ale ja panicznie się boje że znowu będzie mnie boleć i głupio mi też przed nim że nie potrafię go zaspokoić
On po tym nieudanym pierwszym razie był bardzo troskliwy przytulał mnie i powtarzał że nie szkodzi że nic się nie stało ale mnie i tak jest strasznie głupio...on mówi że będziemy próbować aż w końcu przestanie mnie boleć i zrobimy to w pełni..ale ja się boje tego bólu i dodam jeszcze że bardzo krwawiłam cały dzień aż musiałam włożyć podpaskę. Źle się z tym czuję bo przecież młodsze tracą dziewictwo i doprowadzają swojego faceta do orgazmu a ja zachowałam się jak gówniara
Mój chłopak też nigdy tego nie robił i jest zielony w te klocki nie potrafił z początku nawet trafić
hehe więc uczymy się razem Ale czy to normalne że aż tak bardzo bolało? Co robić? Może iść z tym do ginekologa? Nie chce znowu go odepchnąć
Pomocy!
Tez mam Pytanie....
mam 14 lat... on ma 15. chce to ze mną zrobić. wiem o tym. Próbowaliśmy już 2 razy ale jakoś nie wychodziło
(
Bo wgl nie chiał wejść a mnie tak strasznie bolało że się odsówałam. ; ((Zawiodłam go ale mowi mi ze mnie rozumie i ze skoro czuje taka presje psychiczna to musze sama spróbować... że np. wlozyc palec czy coś. i pokonać to sama ale on w kazdej chwili jezeli bd chciała mi pomoże..
nie wiem co mam robić. kiedy próbóję z tym palcem to czuje sam boj psychiczny.. a fizycznie tez zreszta,,,...
Proszę o pomoc!!! ; ((
Mój pierwszy raz przeżyłam mając 14 lat, a on Szesnaście. Nadal ze sobą jesteśmy. W styczniu będzie rok. Nie planowaliśmy tego, samo wyszło. Było wspanialeee, w ogóle nie bolało, miałam tylko później trochę krwi na bieliźnie. Przez cały czas trwania naszego stosunku pytał się czy wszystko dobrze i czy nie boli. Teraz mam 15 lat , on 17 Baardzo się Kochamy, potrafimy przez cała noc rozmawiać ze sobą przez telefon. Nigdy nie kończym baz powiedzenia; ''Jesteś Dla Mnie Najważniejsza i Strasznie Mocno Cię Kocham''. Uwielbia robić mi niespodzianki : ). Jeest Niesamowity. Na początku Naszej znajomości nie chciałam z nim być bo podobał mi się inny, on jednak sie nie poddał i starał się bym zwróciła na niego uwagę. Czekał na Mnie 2 miesiące ii za to Bardzo Go Kocham. Ufam mu bezgranicznie, mówimy sobie o wszystkim.. Ostatnio często mi powtarza, że Jestem Tą Jedyną : )
____________________________
Nie rozumiem dziewczyn mających 22-24 lata, które są dziewicami i krytykują młodsze. Moim zdaniem mniejsze ma znaczenie w jakim wieku, ważne z kim i czy tego naprawdę chcemy. Każdy z nas wie jakie są tego konsekwencje. MŁODSZE NIE ZNACZY GŁUPSZE !!
Pozdrawiam
.
moj pierwszy raz był magiczny. Ogolnie to uprawiałam miłośc na działce koło Wrocławia w PIECOWICACH. Rzecz jasna jak to w Polsce bywa po alkoholu, aczkolwiek wszystko pamiętam i było bardzo romantycznie, piliśmy wino ( jedno tanie z Boszkowa drugie nie wiele droższe z Włoch) Oczywiscie z ZABEZPIECZENIEM bo gumka to podstawa! było zajebiście! orgazm w locie.
Mój kolega, który siedzi obok ( szkoda ze nie leży ) tez by chciał się z wami podzielić swoim pierwszym razem niestety go nie pamięta. Aczkolwiek był bardzo młody bo głupi dalej ;*
Obecnie zadne z nas nie jest związku, I nie uprawiamy sexu ( chociaz on to ja nie wiem bo taki skryty chłopak jest dam numer jak jakas chętna ;D)
MAM Niestety nie wyszło. Próbowalismy być razem ale no nie pykło jak to mowi dzisiejsza mlodzież.
Obecnie interesuje się tematyką jak zakłada się prezerwatywę ustami. Na parapecie leżą juz gumeczki ale niestety nie wiemy co z nimi zrobić
pozdrawiamy
M&M
Mój pierwszy raz miał miejsce w toalecie miejskiego domu kultury w mieście gdzie mieszkam.byłem wtedy uczniem I kl technikum.zrobiłem to z moją nauczycielką historii ja miałem 19 lat a ona 26 lat.niestety nie udało się nam stworzyć pary.teraz jestem w związku z dziewczyną sporo młodszą ode mnie.jesteśmy razem 3 lata.pierwszy raz był zaplanowany i zapewniam was,że było super.nie wiem jak to jest kiedy oboje przeżywają pierwszy raz wspólnie bo mnie nie było to dane,ale kiedy chłopak ma jakiekolwiek doświadczenie,a dziewczyna jest dziewicą,to jeżeli naprawdę mu na niej zależy,zrobi to tak,że oboje będą to wspominać całe życie.ja skoncentrowałem się na mojej partnerce,bardzo długo ją pieściłem i całowałem,potem zagłębiłem w niej jeden palec,długo nim kręciłem w środku,później delikatnie zacząłem wkładać dwa palce i również nimi długo w niej pracowałem.kiedy dziewczyna była bardzo wilgotna założyłem prezerwatywę i wszedłem w nią bardzo powoli i delikatnie.ruchy były powolne,a i nie zbyt głębokie.krwi i bólu nie było prawie wcale.tego dnia kochaliśmy się kilka razy,ale cały czas spokojnie.dziś wspominamy tamte chwile,które stały się dla nas wyjątkowe.kochamy się często,w różnych miejscach,ale jakaś magia tamtego dnia nie pozwala nam o nim zapomnieć.mam nadzieję,że do końca naszych dni tak pozostanie,bo teraz ustalamy datę ślubu.życzę wszystkim,by trafili na odpowiednich partnerów i byli szczęśliwi tak jak my.miłość to najpiękniejsze uczucie,a kto go nie zaznał jest biednym człowiekiem.
hej wam ja mam 23 lata i jestem dziewicą i wcale nie jest mi z tym źle byłam z chłopakiem 3 lat i nie żałuje że z nim tego nie zrobiłam bo on ma już kolejna tylko na to teraz jestem z chłopakiem 2 lata i też jeszcze tego nie robiliśmy bo on wie jak się zraziłam do tamtego i sam mi mówi ze poczekamy do ślubu.
Witam ja miałam 19 lat byłam z moim chłopakiem od roku, za 2 miesiące zaręczyliśmy się. Było cudownie, kwiaty , świece kolacja
chyba tak jak mogłam sobie to wymarzyć. Ciągle jest tak samo pięknie mimo tego ,że czasami życie rzuca kłody pod nogi ale miłość wszystko zwycięża. Mamy po 21 lat za 1,5 roku planujemy ślub i wesele
no i oczywiście jak Bóg da dzidziusia
Myślę, że ważne jest to aby kochać się z ukochaną osobą i być pełnoletnim minimum
młodzi rodzice mają ciężko w razie gdyby
W sumie my się nie martwimy staram się używać kalendarzyka i naturalnych metod objawy itp, w sumie jak chcemy być razem to wole to
Czekam na mojego narzeczonego teraz , szaleje za nim a on za mną też. I ważne jest też to aby być przyjaciółmi i dogadywać się bo wtedy nie ma przyjemności z kochania !
Ja mam 21lat, mój chłopak 18, jesteśmy razem ponad 2lata.. Chcielibyśmy to zrobić, ale największe obawy mam ja, jak to kobieta (ciąża, ból i że coś bd nie tak..)
Jest też kwestia zabezpieczenia, chcemy zrobić to z samą gumką, ale ja boję się, że to za mało, a brać tabletki też jest ryzyko nie zajścia w ciąże w dalekiej przyszłości bądź inne rzeczy i też zdarza mi się nie wziąść innych tabletek a ponoć z tymi jest tak, że tracą swoją moc jak się nie weźmie ![]()
Póki co uprawiamy miłość francuską
i jesteśmy zadowoleni ![]()
Mam prawie 17 lat, on 19. Oboje tego nie robiliśmy nigdy. Jeszcze do niedawna oboje ię baliśmy ale chłopak mi powedział że już jest w 100% pewien że tego chce. Jesteśmy ze sobą od 2 miesięcy. Chciałabym z nim to zrobić ale się boją wpadki... różne przyadki chodz po ludziach... i bólu jak bólu, postram się przetrwać bez płaczu ale przeraża mnie krawienie ... jak z tego wybrnąć, to dla mnie wstydliwe... rozum mówi mi żeby poczekać a serce się rwie żeby to zrobić..... pomocy nie wiem co myśleć :/
ja mam 23 lata i nigdy nie mialem dziewczyny nawet sie nie całowałem, mimo, że jestem podobno przystojny, zadna mnie nie chce bo jestem niesmiały
, ewentualnie jak nie poznam dziewczyny do 30 roku zycia to skorzystam z prostytutki. Ale z drugiej strony nie chciałbym z bylekim, takze niesmialy chlopak skazany zawsze na samotnośc
Nie zgodze się z Tobą. Kiedyś byłam do granic możliwości nieśmiała ale to się przynajmniej trochę zmienilo i już jest lepiej pod wpływem chlopaka z którym byłam. Właśnie wszystko zależy od otoczenia i od nas samych. Na twoim miejscu nie korzystalabym z prostytutek a poza tym skoro Jestes taki nieśmiały to na twoim miejscu nawet bym się nie odważyła na taki pomysł.
ja nie mówie, ze teraz tylko może kiedyś, jak nie znajde sobie nikogo, no wlasnie ty sie zmienilas pod wplywem chlopaka, a ja pod wplywem dziewczyny sie nie zmienie bo wszystkie traktuja mnie jak powietrze, albo smierdzące jajo(nawet jak już sie zmusze i zagadam to sie strasznie stresuje i zaraz każda znika). A zreszta mam lepszy pomysl, zapisze sie na jakis kurs uwodzenia moze pomoze, tylko strasznie drogo, ale chyba jedyne wyjscie
mam 18 lat moj chlopak 20. znamy sie od 4,5 lat. to bedzie nasz 1 raz. od 2 lat jestesmy para..poznalismy sie przez przypadek, do teh posry przyjaznilismy sie. duzo rozmawiamy na ten temat, nie spieszy sie nam, ale ostatnio czujemy ze jestesmy gotowi. jednak mnie paralizuje strach przed ciaza.. chcemy reszte zycia spedzic razem, znamy sie doskonale i rozumiemy w kazdej sprawie. wiem ze nigdy nie spotkam druiego takiego chlopaka. z reszta nie chce nikogo innego.. zdecydowac sie czy nie? i jak sie zabezpieczyc?
witam ja miałam 20 lat a on 22, to było spontaniczne choć od dłuższego czasu już coś przeczuwałąm że w końcu to zrobimy, wcześniej bardzo dużo o tym rozmawialiśmy, były sytuacje gdzie już miało dojść do zbliżenia ale ja nie chciałam , oczywiście on zapewniał mnie że wyjmie na czas ale ja nie byłam tego pewna , poszłam nawet do ginekologa po baletki anty, to był pierwszy raz i mój i jego, trochę bolało ale cieszę się że tak długo czekałam i ze zrobiłam to z właściwym facetem, niby planowane a takie spontaniczne i nie planowane. dziś mam 27 lat od 4 lat jesteśmy małużeństwem i mamy 9 miesięcznego synka.
Dziewczyny nie macie się co wstydzić że macie np. małe piersi my chłopcy wszystko rozumiemy.
A jeśli chcecie sex chłopcy zawsze się zgodzą ,abyście były czyste nie (brudasy). I to nie są tylko moje słowa....
Mam 16lat ja jeszcze nie miałem 1 razu ale bardzo bym chciał ale nie mam dziewczyn , a takiej zwykłej wstydzę się spytać....;/
Odpiszcie coś na to
mam 16 lat. mój pierwszy raz to tzw. trójkąt. ja i moja kolezanka (która była niezwykle doświadczona) zabralysmy naszego kumpla do auta. zadowalał nas obie jednocześnie. było zajebiście. wcale mnie nie bolało. byliśmy trzeźwi. pieścił nas, on robił nam minetki, a my na przemian jemu loda. co za nieziemskie uczucie ;d
był ogolony, my też
robiliśmy to z prezerwatywą xd firmy durex ;d
NIE ma problemu . zrobiliśmy to kiedy ja mialam 18 lat a on 20 . dlugo to planowalismy i rozmawialismy o tym tez . mnie akurat bolało . ale kiedy przebil mi blone poczulam sie jak w raju . i mam do siebie szacunek i nie robie tego z dziewczyna ani w zadnym trujkacie jak Ty . ogarnij sie i zacznij myslec .
mam ponad 18 lat mój chłopak o rok starszy.znamy się rok kiedyś,chodzimy pół roku,coraz częściej mówimy o pierwszym razie,ja jestem dziewicą on to też tego nie robił,już bawiliśmy się oralnie.zastanawiam się tylko czy to odpowiedni wiek jest czy odpowiedni staż w związku jest by to zrobić.oczywiście boje się bólu zajścia w ciąży czy nie zaspokoje mojego misia.co tu z tym robić??powiedzcie mi
czy gumka wystarczy?bo myślałam połaczyć to np z globułkami w razie czego,do radźcie coś mi z góry dziękuje
Mam 20 lat a jeszcze nigdy nie uprawialem seksu
i choc prawdopodobnie nie jestem taki zly (nie raz mi to jakas dziewczyna mowila dla uzasadnienia mojej wypowiedzi) to mam problem ze zdobyciem jakiejkolwiek, ktora mi przypada do gustu i co gorsza ja zaczynam byc obiektem zainteresownia innej i przewaznie bez odwzajemnienia... co jest nie tak??:> musze dodac ze jestem czesto niesmialy, do flirtow nie mam wielkiego talentu choc nie raz cos mi sie udaje
mysle ze sporty walki oraz silowe nie sa wspolczynnikiem odstraszajacym... czy to powod do wstydu??:>