Panie do towarzystwa
Czy korzystaliście kiedykolwiek z usług prostytutek? Jakie wrażenia? Czy seks za pieniądze smakuje tak samo?
Czy korzystaliście kiedykolwiek z usług prostytutek? Jakie wrażenia? Czy seks za pieniądze smakuje tak samo?
Nie korzystałam z takich usług (bo i po co), ani nie zarabiam w tak sposób. Niestety skoro te panie stoją pod latarnią (i gdzie tylko się da), tzn. że jest na nie zapotrzebowanie, przecież dla kogoś pracują.
Nie wiem jaka przyjemność w sexie za kasę. Lepiej iść na dyskotekę, tam przynajmniej za darmo... (wiele takich panienek). Musi być jakiś na prawdę napalony facet, albo tak szkaradny, że żadna z nim nie chce, żeby płacić za "przyjemność", ale sądzę, że i tak nie da mu to wrażeń na najwyższym stopniu ![]()
Jestem facetem, który wszystkiego w życiu chce spróbować, więc i tego próbowałem. Wrażenia moje są takie, że sama akcja jest super i czujesz się jak ktoś wyjątkowy. Wszystko co "ona" robi ma na celu tylko jedno-sprawić byś był zadowolony i nie musisz się starać o jej doznania. Jednak po wszystkim miałem potwornego moralnego kaca i teraz mogę stwierdzić, że wolę dawać przyjemność niż ją brać.
Zgadzam się z groszek007 i z ricolo - nie tylko niedorajdy życiowe korzystają z usług prostytutek, także Ci, których partnerki nie są w stanie zgodzić się na pewne zachowania seksualne. Kiedyś nawet nie pomyślałabym o takim przypadku, ale wiem, że tak bywa (na szczęście nie z własnego doświadczenia). Nie uważam jednak, że to usprawiedliwia takie postępowanie, ale, jak każda sytuacja, również i taka ma swoje drugie dno, więc każdą należy rozpatrywać indywidualnie. Ja wiem, że nie wybaczyłabym zdrady, zwłaszcza takiej.
Ja skorzystałem raz 7 lat temu z takiej usługi... Powiem szczerze do dzisiaj tego żałuje... Nie chodzi o to że to przez to że zapłaciłem, bo tak nie jest. Pomóc jakiejś dziewczynie zawsze można , ale pod warunkiem że zna się tą dziewczyne, że coś łączy te dwie osoby. Seks w agencji, różni się totalnie od tego, z dziewczyną do której się coś czuje. Przynajmniej to jest moje zdanie. Poza tym byłem za młody, miałem wtedy 21 lat. Może skorzystam jeszcze z takiej usługi , ale jak będę miał po pięćdziesiątce , wtedy przeżyć coś z jakąś młodą panną to na pewno będzie przyjemność dla takiego dziadka, ale dla młodego chłopaka to moim zdaniem żadna przyjemność.
a ja uważam, ze jak się chce seks dla samego seksu to lepiej z prostytutką, bo się nikogo nei krzywdzi, podrywając dziewcyznę robi się jej nadzieję na związek i zostawiając po nocy traktuje jak szmatę, a przy prostytutce to usługa, zatem układ jest czysty, facet nie oszukuje kobiety, że chce tylko seksu, poza tym z priostyutką można to co się chce, a z dziewcyzną to co ona chce, więc jeśli nie lubi np. robić loda to się nie da, u prostytutki się da