Niepewność

yusukehitomi

10 listopada 2010

Niepewność

Co zrobić jeśli mam znajomego z którym już nie raz wybraliśmy się na jakiś wypad sami,
piliśmy piwko, gadaliśmy w pubie w jakieś lotki itp i on mi się zaczyna coraz bardziej podobać
ale nie wiem czy ja jemu... :( Jak tu wywnioskować? Bo z jednej strony gdybym go nie interesowała w jakiś szczególny sposób... to na wypad zabierałby też swoich kumpli z drugiej mańki... nawet gdy jesteśmy we dwoje, nie czuję żadnych znaków ani sygnałów świadczących że byłoby fajniej gdyby...
poza tym gdy odbieram telefon zawsze mówi do mnie tak jak do swojej dziewczyny albo co...
teksty typu misiu kotku... On jest wolny ja też i nie wiem jak to kurde ogarnąć?

A jeśli on tylko widzi we mnie kumpla do towarzystwa do piwa? A może jest nie śmiały... a może nie wie jak zagadać na "nasz" temat...? Na wszystkie inne tematy gadamy jak najęci i nie brak nam słów
a tu nie wiem co myśleć... może jakieś sugestie lub ktoś z was miał podobny problem?

zniesmaczony

10 listopada 2010
o godzinie 19:46
Oceń odpowiedź na plus
8
Oceń odpowiedź na minus

no laska ciezka sprawa z tym kolesiem bo ja to jak mialbym zamiar wyciaganc cie do pubu na jakies piwko itp gierki szmerki to w zanadrzu mialbym jeszcze zaproszonko do mnie i jakies mizianie a tu to nie wiem, jesli kazde z was idzie po spotkanku do siebie to chyba nici z tego ja to bym cie zaprosil do domu i zaczal bym od masarzu plecow pieszczot calusow w szyje i po chwili juz bys lezala na wyrku

yusukehitomi

11 listopada 2010
o godzinie 08:13
Oceń odpowiedź na plus
9
Oceń odpowiedź na minus

no toz o to mi chodzi, że kazdy z was pewnie by cos zrobil jakis ruch czy znak
a on nic
albo ja jestem slepa albo nie kumata albo nie ta nauka migania :(

zniesmaczony

13 listopada 2010
o godzinie 04:50
Oceń odpowiedź na plus
10
Oceń odpowiedź na minus

ALBO GO NIE POCIĄGASZ! xD może widzi tylko w tobie kumpele albo jest Gejem :D

Malenstwo

15 listopada 2010
o godzinie 23:36
Oceń odpowiedź na plus
4
Oceń odpowiedź na minus

Spróbuj, gdy np. wygrasz w lotki (albo on), rzucić się mu z radości na szyję, możesz też pocałować go w policzek na powitanie/pożegnanie. Bądź zalotna, kokieteryjna, uśmiechaj się - to na pewno zadziała. :D

yusukehitomi

16 listopada 2010
o godzinie 01:18
Oceń odpowiedź na plus
7
Oceń odpowiedź na minus

no ale ja już mu daje buziaka na powitanie i pożegnanie :)
i on też mnie całuje w policzek, baaa nawet mnie mocno przytuli :)
taki uścisk "że tchu brak" :p
i dlatego nie wiem jak to wszystko w całości odbierać?? :(

Malenstwo

16 listopada 2010
o godzinie 08:13
Oceń odpowiedź na plus
6
Oceń odpowiedź na minus

To zbierz się na odwagę i spytaj, kim dla niego jesteś. :) Skoro Cię przytula, to na pewno kimś ważnym. Jeśli jesteś w stanie znieść fakt, że "tylko" przyjaciółką, to zaryzykuj - możesz zyskać bardzo wiele, a stracisz ewentualnie tylko złudzenia, że traktuje Cię jako swoją dziewczynę.

Malenstwo

16 listopada 2010
o godzinie 08:18
Oceń odpowiedź na plus
7
Oceń odpowiedź na minus

Albo po prostu, gdy nadarzy się okazja, namiętnie go pocałuj - po wszystkim po prostu powiedz, że już dawno chciałaś to zrobić i nie mogłaś się powstrzymać. To sprowokuje rozmowę na temat Waszych relacji. Jeśli on zareaguje "właściwie", będziesz w domu, a jeśli nie, to masz dobre wytłumaczenie swojego zachowania (ciekawość).

Neo

27 listopada 2010
o godzinie 13:46
Oceń odpowiedź na plus
5
Oceń odpowiedź na minus

Pocałunek = ryzyko, jest to rozwiązanie ale zawsze może być dla Ciebie zła wiadomość.
Często wspaniałą przyjaźń pierdoli właśnie większe uczucie.
Nie chcę tutaj straszyć ponieważ może być też ta miła wersja gdzie po prostu
okaże się że jest chemia między wami, dlatego ja bym wybadał sytuacje.

mlociu

02 stycznia 2011
o godzinie 18:28
Oceń odpowiedź na plus
8
Oceń odpowiedź na minus

Spróbuj zrobić jakiś odważniejszy ruch albo szczerze porozmawiać, według mnie, to on pewnie chiałby być z Tobą, ale po prostu boi się posunąć dalej, aby nie stracić dotychczasowych relacji, może po prostu jest nieśmiały. Spróbuj, a się dowiesz ;]

Odpowiedz