Nakryci podczas sexu!

marla1689

20 sierpnia 2009

Nakryci podczas sexu!

A więc, moje pytanie brzmi czy zostaliście nakryci podczas sexu, i kto was nakrył? :)

marczello0909

20 sierpnia 2009
o godzinie 23:35
Oceń odpowiedź na plus
10
Oceń odpowiedź na minus

Ja na przykład nie zostałem nigdy nakryty podczas stosunku...ale gdyby taka sytuacja miała miejsce to podejrzewam że jeżeli moja dziewczyna by była tą wybraną i i bliską memu sercu rodzice gdyby mnie nakryli nie mieli by nic do gadania .Musieli by zrozumieć że jestem człowiekiem dorosłym podejmującym dorosłem i poważne decyzje...i że chce być z moją dziewczyną.

kajunia3009

20 sierpnia 2009
o godzinie 23:42
Oceń odpowiedź na plus
16
Oceń odpowiedź na minus

Wracaliśmy kiedyś z moim facetem z imprezy w nocy i nagle poczuliśmy, że musimy to zrobić teraz zaraz, poszukaliśmy pierwszego zjazdu w leśną drogę ,zaparkowaliśmy samochód i zaczęliśmy się namiętnie kochać,i nagle te miłosne uniesienia przerwał nam błysk światła latarki ktoś stał koło samochodu i perfidnie się nam przyglądał ,mój facet naguśki wsiadł za kierownicę i ubieraliśmy się jadąc.

888frikta

21 sierpnia 2009
o godzinie 09:58
Oceń odpowiedź na plus
25
Oceń odpowiedź na minus

mnie nakryli teście ale wtedy jeszcze nie byliśmy małżeństwem byli za ścianą i raptownie czegoś potrzebowali, na szczęście ubrań do końca nie zdjęliśmy i nie iwdzieli zbyt dużo. Ale nigdy nie zapomne ich skrępowanych min gdy weszli i jeszcze bardziej skrepowanych gdy my dokończyliśmy swoje i wyszliśmy do nich od tak poprostu pogadać jak gdyby nigdy nic.

SuKamilka

21 sierpnia 2009
o godzinie 11:18
Oceń odpowiedź na plus
7
Oceń odpowiedź na minus

ja miałam to szczęście że mieszkaliśmy z mamą naszego chłopaka i ona uwielbiała w nocy zaglądąć, zazwyczaj mówiąć "wyłączcie telewizor", więc nakryci byliśmy dość często:) swoje niezadowolenie wyrażała hałasując naczyniami w kuchni co było dość irytujące, w końcu to ona nam przeszkodziła a nie my jej... Zazwyczaj pare dni była ostrożna, ale i tak to się powtarzało nagminnie. Przez to seks był coraz mniej przyjemny i właściwie rozstaliśmy się, może nie to było główną przyczyną ale napewno miało to pośrednio jakiś wpływ.

groszek007

21 sierpnia 2009
o godzinie 11:50
Oceń odpowiedź na plus
39
Oceń odpowiedź na minus

Ja z moim mężczyzna zostaliśmy nakryci po imprezie, kiedy wszyscy się już położyli, a tu nagle to naszego pojoku wpadł kumpel szukając wody, ale sądze, że był już mocno zakropiony, więc nie wiele pamięta ;-) Mimo to rano byłam trochę skrępowana ;-)

marla1689

21 sierpnia 2009
o godzinie 18:08
Oceń odpowiedź na plus
25
Oceń odpowiedź na minus

oj oj tak przy mamusi sie kochac ? Czego ona musiała sie na słuchac :) no ładnie ładnie :) kiedys u mnie w domu siostra mnie nakryła bo wróciła z dworzu i pędem wbiegła do pokoju... a tu. . . niespodzianka. . . troche sie pewnie domysliła co sie działo i potem sie tak głupio na nas patrzała :)

ana666

25 sierpnia 2009
o godzinie 14:08
Oceń odpowiedź na plus
20
Oceń odpowiedź na minus

mnie i mojego faceta nakryła koleżanka, zrobiło jej sie głupio, że wparowała do pokoju bez pukania:-) my też mieliśmy pwien niesmak:-)

karola3daw

27 sierpnia 2009
o godzinie 20:40
Oceń odpowiedź na plus
19
Oceń odpowiedź na minus

Nas na szczescie nikt nie nakryl:)

Staramy sie byc ostrozni:)

Dawniej mama lubiala wchodzic do pokoju ale na szczescie bylismy szybsi:) a teraz jak mieszkamy sami to juz mamy raj na ziemi:)

gorlitz

06 września 2009
o godzinie 18:48
Oceń odpowiedź na plus
2
Oceń odpowiedź na minus

Na mastuurbacji tak, na sexie nie

bzybzy

07 września 2009
o godzinie 12:48
Oceń odpowiedź na plus
1
Oceń odpowiedź na minus

nie zdarzyło się, nikt nas nie nakrył

aga07

07 września 2009
o godzinie 18:30
Oceń odpowiedź na plus
3
Oceń odpowiedź na minus

Mnie i mojego chłopaka nakrył jakiś facet w lasku xD hehehe, ale zaraz uciekł :p

kasa15

08 września 2009
o godzinie 14:57
Oceń odpowiedź na plus
-2
Oceń odpowiedź na minus

mnie nakryto - sprzataczka w hotelu, mowiac hallo :)

anigrani

18 września 2009
o godzinie 09:44
Oceń odpowiedź na plus
-9
Oceń odpowiedź na minus

Ogólnie nie zostałam przyłpana na seksie z moim mężem w sytuacji gorącej.. (nadzy lub podczas stosunku) ale była taka sytuacja ze Kochając się usłyszałam otwierające się drzwi do sypialni i stał mój synek ale mąż zdązył już zejsć ze mnie :) ale było nam wstyd i następiło zmieszanie.

diekasia

03 listopada 2009
o godzinie 17:23
Oceń odpowiedź na plus
-14
Oceń odpowiedź na minus

tak poprzez mojego ojca jenak jest on człwiekiem który zajmuje się głównie Biblia więc nawet nie przeczuwa co za szatańskie sztuczki odchodziły;-)

Neo

25 listopada 2009
o godzinie 13:48
Oceń odpowiedź na plus
-7
Oceń odpowiedź na minus

przez mojego bratanka :p
na szczęście miał lekko ponad roczek

luna85

06 kwietnia 2010
o godzinie 14:38
Oceń odpowiedź na plus
-3
Oceń odpowiedź na minus

współlokatorka w akademiku zapomniałam zamknąć drzwi

kokonil

21 kwietnia 2010
o godzinie 13:05
Oceń odpowiedź na plus
23
Oceń odpowiedź na minus

Raz zostaliśmy nakryci na seksie z żoną, przez naszą koleżankę, u której nocowaliśmy. Było to bardzo krępujące dla nas wszystkich. Uważam, że sama możliwość nakrycia podczas seksu jest bardzo podniecająca.

martyneczkaa3

01 czerwca 2010
o godzinie 18:59
Oceń odpowiedź na plus
-9
Oceń odpowiedź na minus

Na szczęście nie miałam nigdy tego problemu. Chyba zapadłabym się pod ziemie, nie chcę wiedzieć jakby zareagowali moi rodzice lub rodzice mojego chłopaka, byłoby wesoło chyba :p Jednak muszę zgodzić się, z którymś z poprzedników, że mimo wszystko seks gdy ktoś może nas nakryć jest podniecający..

Popularna

27 czerwca 2010
o godzinie 13:41
Oceń odpowiedź na plus
-5
Oceń odpowiedź na minus

po weselu spalismy w domku z innymi znajomymi... rano zrobilismy to pierwszy raz razem... wtedy wszedl kolega... lezelismy na lyzeczki wiec on nic nie zauwazyl... chlopak przestal sie ruszac... raz na 30sekund... to bylo bardziej podniecajace... ale nie dluzsza mete... cale szczescie kol szybko wyszedl... milo to wspominam...

gorlitz1

11 lipca 2010
o godzinie 12:59
Oceń odpowiedź na plus
13
Oceń odpowiedź na minus

nakrycie to tez problem dla nakrywajacego. ja nigdy nie zostalem nakryty, niestety nakrylem parke w miejscu publicznym. pruderyjny nie jestem, ale kilka dni nie wychodzilo mi to z glowy

Meggi355

01 września 2010
o godzinie 13:49
Oceń odpowiedź na plus
-3
Oceń odpowiedź na minus

Zdarzyło mi się, nakryła mnie i mojego ex jego siostra, nikogo nie było w domu a ona spadła z nieba na szczęście była tak wyrozumiała że zaraz wyszła, niestety był to nasz 1 raz nie za bardzo udany. Ale udało mi się też nakryć przypadkiem moją koleżankę z klasy w naszym lesie nie daleko domu;)

karola

17 listopada 2010
o godzinie 14:46
Oceń odpowiedź na plus
-8
Oceń odpowiedź na minus

A mnie nakrył tata który miał wrocic później, usłyszał dziwne odgłosy z pokoju i poprostu do niego przyszedł. Najwiekszy wstyd w zyciu!!!!!!!

WACX

27 maja 2011
o godzinie 08:00
Oceń odpowiedź na plus
-14
Oceń odpowiedź na minus

A JA JESZCZE NIE MIAŁEM PIERWSZEGO RAZU:(

Zdruzgotana M.

22 lipca 2011
o godzinie 19:54
Oceń odpowiedź na plus
-11
Oceń odpowiedź na minus

Witam, Moja mama nakryła mnie ostatnio.
zostałam obdarzona wieloma wyzwiskami w stylu Ku**a czy Dz***a a mojemu chłopakowi nie pozwolili w ogóle się ze mną spotykać.. (no a właściwie może przyjeżdżać ale pod warunkiem że się oświadczy co jest dla mnie totalną porażka)jak z nią rozmawiać.. jakich argumentów użyć.. aby przestała o mnie myśleć jak o prostytutce co daje na prawo i lewo.
Pragnę zaznaczyć że z chłopakiem jestem od roku a Ja mam 21 lat. Mój chłopak 22.

fgdf

05 sierpnia 2011
o godzinie 14:21
Oceń odpowiedź na plus
-5
Oceń odpowiedź na minus

won na studia i tam się rżnij w akademiku z chłopakiem, to jedyne rozwiązanie

silwerka23

06 sierpnia 2011
o godzinie 23:42
Oceń odpowiedź na plus
-9
Oceń odpowiedź na minus

kiedy miałam 17 lat ,nakryła mnie i mojego chłopka(ex) moja mama...rany ale wstyd, zwłaszcza że robiliśmy to na pieska i wszystko było widać:)!!!! ..pamiętam że nie mogłam patrzeć na nią chyba z miesiąc:)bo byłam jak burak. Ale ok...dziś mam 27 lat i z mężem nakryła nas moja ...babcia! na szczęście tylko na lodziku, ale i tak wstyd...hm zobaczymy co będzie jutro...:(... niby jesteśmy dorośli ale wstyd i tak!!! A podniecające jest jak nakryje nas ktoś w naszym wieku a nie staruszka!:(

dqa

05 września 2011
o godzinie 20:54
Oceń odpowiedź na plus
1
Oceń odpowiedź na minus

Mnie ogolnie nikt nie nakryl ale kiedys jechalam wlasnie z chlopakiem i jego dwoma kumplami w jakas uliczke bo zapalic chcieli podjerzdzamy a tam jakis facet pod drzewem z dziewczyna jak zobaczyl swiatla to zawinal sie i uciekl a dziewczyna z rozlozynymi nogami zostala
hah moj chlopak nie byl pozniej wstanie jechac bo smiesznie to wygladalo jak ten koles uciekal

każdy lubi bugi

21 października 2011
o godzinie 11:21
Oceń odpowiedź na plus
-5
Oceń odpowiedź na minus

Mnie z dziewczyną teściowie nakrywają dość często. Mieszkamy z nimi, ale wszyscy jesteśmy dorośli więc nikt nie robi z tego wielkiego halo. Z bardziej "hard", to raz wszedł do pokoju bez pukania ojciec mojej dziewczyny jak się bawiliśmy na pieska. Uśmiechnął się i wyszedł. Później wszyscy z tego żartowaliśmy.
Bardziej skrępowany się czułem, gdy to ja nakryłem moich rodziców... Nawet nie przypuszczałem, że mają taką fantazje.
A z ciekawszych to raz policjant zaświecił nam latarką w szybę samochodu na jednej z bocznych dróżek, ale było ciemno i szyby były zaparowane więc za wiele nie widział. Zapytał czy wszystko w porządku i powiedział, żeby nie zastawiać drogi (dziwnie się przy tym uśmiechał).

codoraczkitodobuzi

08 listopada 2011
o godzinie 20:40
Oceń odpowiedź na plus
-2
Oceń odpowiedź na minus

Kiedyś wracałam z moim chłopakiem z imprezy i mieliśmy na siebie tak ogromną ochotę,że zjechaliśmy w dróżkę do lasu i zaczęliśmy się kochać. Było ciemno,gdy nagle zobaczyliśmy światła. Okazało się,że to policja..ale chyba nie wyglądaliśmy na żadnych przestępców,bo w niczym nam nie przeszkodzili;) choć samochód bujał niemiłosiernie,a szybki zaparowały jak nigdy. ;p

Odpowiedz