Najdziwniejsza pozycja

tomektimi

05 grudnia 2009

Najdziwniejsza pozycja

W jakiej "najdziwniejszej" pozycji uprawialiście seks?

Neo

06 grudnia 2009
o godzinie 19:37
Oceń odpowiedź na plus
-1
Oceń odpowiedź na minus

oj to pytanie jest hmmm...
trudno to opisać :)
ja osobiście chciałbym przerobić całą kamasutre, mam już pewną część za sobą :)

krong

07 grudnia 2009
o godzinie 09:11
Oceń odpowiedź na plus
6
Oceń odpowiedź na minus

Najdziwniejsze pozycje to chyba praktykuje się w wannie :) Sami pewnie wiecie, że z powodu ograniczonej ilości miejsca są to nie lada kombinacje :D
No chyba, że ktoś ma wannę wielkości basenu to można poszaleć :)

ona

08 grudnia 2009
o godzinie 07:33
Oceń odpowiedź na plus
3
Oceń odpowiedź na minus

no ja ze swoim chlopakiem to juz cala kamasutre mam za soba a najdziwniejsza pozycja hmm... nie mam pojecia kazda byla fajna:p pozdawiam

aniociemnosci

09 grudnia 2009
o godzinie 01:25
Oceń odpowiedź na plus
142
Oceń odpowiedź na minus

tak z ta wanną się zgodzę, . No ale z drugiej strony nie myślisz sobie pod czas kochania się boże jaka dziwna pozycja, tylko rokoszujesz sie przyjemnością. Z reszta te najdziwniejsze pozycje przeważnie dają nam najwięcej nowych doznań które czasem aż zniewalają.

Matush

09 grudnia 2009
o godzinie 14:50
Oceń odpowiedź na plus
2
Oceń odpowiedź na minus

przerobić całą kamasutre, mam już pewną część za sobą

Daria

09 grudnia 2009
o godzinie 20:13
Oceń odpowiedź na plus
-2
Oceń odpowiedź na minus

W Fiacie 126 p to były wrażenia ale również męczarnia.

dziunia89

21 grudnia 2009
o godzinie 05:54
Oceń odpowiedź na plus
-3
Oceń odpowiedź na minus

na gałęziach drzewa stojąc na nich nogami w różnych miejscach opierając będąc prawie w powietrzu robiąc to na stojaco ;) a najlepsze jest w tym to że naleciało mnie na to przy samym bloku gdzie troche w oddali był placyk i siedziała tam jakaś ekipa a my jak jakieś małpy ;D Spontan szaleństwo i aż sama sie sobie dziwie co ja mogłam na tym drzewie ze swoimi nogami zrobić.W życiu bym teraz tak na nie nie wlazła.Niby normalne miejsce ale nie do powtórzenia.Bezcenne ;)

lvirtus01

29 grudnia 2009
o godzinie 19:17
Oceń odpowiedź na plus
-2
Oceń odpowiedź na minus

Mój pamiętny sex był w lesie na wieży dla myśliwych, ona zapierała się o barierkę a ja robiłem co mogłem żeby było jej przyjemnie, działo się to grubo 10 m nad ziemią - polecam bo wrażenia nie samowite a widok też był piękny.

pooolny_maak

02 stycznia 2010
o godzinie 22:49
Oceń odpowiedź na plus
-4
Oceń odpowiedź na minus

W pustym kościele... w pustym konfesjonale ..... w trakcie mszy moze mało realne ale jednak.... jak ktos lubi adrenaline i nie ma zachamowan.... polecam :p

kamika1985

05 stycznia 2010
o godzinie 16:10
Oceń odpowiedź na plus
2
Oceń odpowiedź na minus

myślę że samochod w tym wypadku okazał by sie najlepszy. mało miejsca adrenalina że ktoś może podpatrzeć i mnóstwo ciekawych pozycji na masce na tylnim siedzeniu no i na dachu polecam!!

julia25

06 kwietnia 2010
o godzinie 22:15
Oceń odpowiedź na plus
1
Oceń odpowiedź na minus

Jak ktoś lubi adrenaline to polecam ostatnie siedzenie w autobusie :) tak niewinnie można siąść na kolanach chłopakach :)

kokonil

04 czerwca 2010
o godzinie 12:41
Oceń odpowiedź na plus
7
Oceń odpowiedź na minus

Będąc w wojsku stałem w nocy na warcie przed bramą jednostki i przyszła do mnie dziewczyna z miasta. Nie mogłem jej odmówić, więc zrobiliśmy to w drzwiach do biura przepustek na stojąco z karabinem na plecach. Najciekawsze, że przyglądał się temu oficer dyżurny, który wyszedł zobaczyć co to za rumor przy bramie. Miałem za to kilka dodatkowych wart, ale było warto.

Odpowiedz