Mężczyzna a atrakcyjność kobiety

martyneczkaa3

22 grudnia 2010

Mężczyzna a atrakcyjność kobiety

Nie do końca akceptuje swoje ciało, nie jestem grubasem ale posiadam 3-4 kg za dużo w brzuszku, mój chłopak zawsze powtarzał, ze mu to nie przeszkadza, że jestem piękna i nie chciałby żebym się zmieniała itd.

Od pewnego czasu mówi mi żebym przeszła na dietę, może nie w jakiś chamski sposób ale np śmiechem "to co, od stycznia idziemy na dietkę?" jak mu na to odpowiem "już Ci się nie podobam?" to on, że podobam, ale to zawsze ja powtarzam, ze chciałabym zgubić brzuszek i ze to mi on przeszkadza.

Jak mam to odbierać? Naprawdę przestałam mu się podobać i oczekuje, żebym się zmieniła? Przez to wszystko wpadam w kompleksy, zaczynam się wstydzić swojego ciała... nie wiem co robić...

daryanca

28 grudnia 2010
o godzinie 16:44
Oceń odpowiedź na plus
16
Oceń odpowiedź na minus

Zawsze będziesz mu się podobać, bo Cię kocha. Nim się nie przejmuj, przejmuj się sobą. Jeśli te 3 kg mniej poprawią Ci samopoczucie to może warto przejść na jakąś lekką dietę, albo - jeszcze łatwiejszy sposób i bez wyrzeczeń - kupić sobie karnet na basen, fitness, tenis... co tam Ci odpowiada :)

martyneczkaa3

28 grudnia 2010
o godzinie 21:33
Oceń odpowiedź na plus
5
Oceń odpowiedź na minus

to skąd w takim razie biorą się jego sugestie? :(

Delvila

30 grudnia 2010
o godzinie 13:01
Oceń odpowiedź na plus
-3
Oceń odpowiedź na minus

Stąd, ze to najwyraźniej ty narzekasz, a on w odpowiedzi na Twoje narzekania proponuje ci dietę byś poczuła się lepiej.

mlociu

02 stycznia 2011
o godzinie 15:19
Oceń odpowiedź na plus
13
Oceń odpowiedź na minus

Zgadzam się z powyższymi odpowiedziami, jeżeli Cię kocha, to na pewno mu się podobasz i zamiast narzekać przy nim, że coś Ci się w sobie nie podoba, to po prostu weź się za siebie, byleby nie przesadnie, żebyś się szybko nie zniechęciła, ale po prostu baczniej patrz na to, co jesz, zacznij jakieś lekkie ćwiczenia i przede wszystkim bądź wytrwała, po jakimś czasie na pewno sama zauważysz efekty ;] (Twój chłopak na pewno też i będzie z Ciebie dumny, zobaczysz ;])

luka

03 stycznia 2011
o godzinie 13:21
Oceń odpowiedź na plus
-4
Oceń odpowiedź na minus

myślę, że już mu sie nie podobasz. jak szybko nie schudniesz to znajdzie taka, która chudnąć nie musi i tyle bedziesz go widziała.

Malenstwo

07 stycznia 2011
o godzinie 00:25
Oceń odpowiedź na plus
9
Oceń odpowiedź na minus

A mój serdeczny przyjaciel chciałby zobaczyć mnie nago - gdy zasugerowałam mu, że nie wyglądam najlepiej, bo jestem po trzech porodach (chodziło mi tylko o to, że nie mam już wyglądu nastolatki, mam też nadwagę - po prostu jestem świadoma swojej figury), to stwierdził, że "nie lubi wieszaków" i myśli, iż nie akceptuję swojego ciała. Prawda jest taka, że w pewnym momencie, gdy zaczęliśmy sobie mówić o swoich największych tajemnicach, gdy zaufaliśmy sobie tak naprawdę bezgranicznie, coś we mnie pękło - zrozumiałam, że akceptujemy siebie takimi, jakimi jesteśmy i nasz wygląd nie ma tu znaczenia. Przestałam się wstydzić i mieć jakiekolwiek opory - ale w dalszym ciągu nie widział mnie nago. :D

Odpowiedz