Mężczyzna a atrakcyjność kobiety
Nie do końca akceptuje swoje ciało, nie jestem grubasem ale posiadam 3-4 kg za dużo w brzuszku, mój chłopak zawsze powtarzał, ze mu to nie przeszkadza, że jestem piękna i nie chciałby żebym się zmieniała itd.
Od pewnego czasu mówi mi żebym przeszła na dietę, może nie w jakiś chamski sposób ale np śmiechem "to co, od stycznia idziemy na dietkę?" jak mu na to odpowiem "już Ci się nie podobam?" to on, że podobam, ale to zawsze ja powtarzam, ze chciałabym zgubić brzuszek i ze to mi on przeszkadza.
Jak mam to odbierać? Naprawdę przestałam mu się podobać i oczekuje, żebym się zmieniła? Przez to wszystko wpadam w kompleksy, zaczynam się wstydzić swojego ciała... nie wiem co robić...


