Kto pierwszy powinien zacząć?

natalia984

16 marca 2010

Kto pierwszy powinien zacząć?

Czy to normalne, że zawsze ja pierwsza zaczynam dobierać się do chłopaka, niby mój chłopak to lubi, ale chciałabym, żeby czasem to on zaczął...

scherif

20 marca 2010
o godzinie 21:44
Oceń odpowiedź na plus
-11
Oceń odpowiedź na minus

A czy nie jesteś odpychającą facetów poczwarą? Jak nie to u mnie będziesz się opędzać i unikać inicjacji do sexu... hihi

fruit1990

21 marca 2010
o godzinie 23:54
Oceń odpowiedź na plus
-5
Oceń odpowiedź na minus

Niektórzy faceci tak mają. Byłam w podobnej sytuacji i wcale nie uważam, że jesteś poczwarą, ani, że to Twoja wina:))

Neo

24 marca 2010
o godzinie 01:05
Oceń odpowiedź na plus
-9
Oceń odpowiedź na minus

A u mnie jest raczej odwrotnie,
częściej to ja inicjuję :p

azzurra

24 marca 2010
o godzinie 16:41
Oceń odpowiedź na plus
-2
Oceń odpowiedź na minus

powiedz mu o tym po prostu i po problemie ... moim zdaniem bycie w związku to poznawanie siebie na wzajem , uczenie się siebie, poznawania swoich gustów i preferencji - również w sferze erotycznej. nie możesz oczekiwać , iż Twój chłopak się domyśli - faceci nie są domyślni a nieustanne mówienie" powinieneś się domyślić ' może doprowadzić go do szalu a wręcz do zakończenia związku , pozdrawiam :)

dydek1

29 marca 2010
o godzinie 13:49
Oceń odpowiedź na plus
-6
Oceń odpowiedź na minus

Kwestia gustu...i chęci na współrzycie...

Karola3daw

01 kwietnia 2010
o godzinie 19:40
Oceń odpowiedź na plus
-2
Oceń odpowiedź na minus

Pewnie jestes po prostu smielsza niz partner i szybciej ujawniasz swoje zachcianki :)

chlopak

11 kwietnia 2010
o godzinie 14:16
Oceń odpowiedź na plus
-1
Oceń odpowiedź na minus

Moze nie wysylasz odpowiednich sygnalow, ktore swiadcza ze jestes gotowa na inicjacje, ale nie masz ochoty zaczynac ;)

kubaskul21

14 kwietnia 2010
o godzinie 23:42
Oceń odpowiedź na plus
21
Oceń odpowiedź na minus

Spróbuj się powstrzymać przez jakiś czas od takiego zaczynia, w końcu zatęskni i sam zacznie sie dobierać .:)

psyduck411

17 kwietnia 2010
o godzinie 20:35
Oceń odpowiedź na plus
0
Oceń odpowiedź na minus

zgadzam sie z przedmówca tak bywa

martyneczkaa3

01 czerwca 2010
o godzinie 19:20
Oceń odpowiedź na plus
-1
Oceń odpowiedź na minus

ja mam odwrotną sytuację ;) najlepsza rada? przestań inicjować współżycie, po kilku dniach on sam zatęskni i zacznie co trzeba. Pewnie przyzwyczaiłaś go, że nie musi się starać i dążyć do tego.. teraz czas pokazać mu, że nastąpiła jego kolej ;)

kokonil

08 czerwca 2010
o godzinie 14:08
Oceń odpowiedź na plus
3
Oceń odpowiedź na minus

A może jego zaloty były przez Ciebie wcześniej zignorowane i teraz obawia się tego. Mogłaś nawet tego nie zauważyć, to nic złego. Spytaj go czasem, czy nie ma na Ciebie ochoty, że siedzi jak kołek, może to zadziała.

Popularna

27 czerwca 2010
o godzinie 14:00
Oceń odpowiedź na plus
3
Oceń odpowiedź na minus

roznie sa ludzie skonstruowani. znam 2 przypadki. dziewczyna zawsze pierwsza sie dobiera. drugi-chlopak jako 1 sie dobiera. mysle ze trudno to zmienic. a jak juz... to....zapomij o seksie , poczej az on sobie przypomni... gdy juz dlugo bedzie czekal to sam zacznie... na poczatku udawaj ze nie wiesz o co chodzi to wtedy ruszy ze wzmozona sila:) i odwrotnie w stosunku do panow

ona23

23 lipca 2010
o godzinie 18:09
Oceń odpowiedź na plus
3
Oceń odpowiedź na minus

my mamy z partnerem inny problem.. z jakiegoś powodu panuje troche krępacja i hamulce ale w sumie to zaczynamy na zmiane.. chyba częściej on chociaż ja bym chciała nie raz ale jakoś tak nie wiedzieć czemu czasami sie obawiam mojej spontaniczności.. może dlatego ze wiem że jestem nieobliczalna.. ale ostatnio sie odważyłam na pełen spontan i było fajnie więc może sie w końcu wylecze z moich hamulców.. nawet sie spytałam go ostatnio czy ma tak czasem że ma na coś ochote ale sie boi jak druga osoba zareaguje.. heh stwierdził że to zależy o co chodzi pff.. :D

Meggi355

01 września 2010
o godzinie 12:36
Oceń odpowiedź na plus
1
Oceń odpowiedź na minus

U mnie jest odwrotnie, raczej to on dobiera się do mnie. Moim zdaniem to zależy od tego kto ma większą ochotę na sex. Gdy mam ochotę się pokochać całuję go i rozgrzewam a jeśli on ma ochotę to on mnie rozbiera i robi mi ochotę.

Odpowiedz