Jak sądzicie, jaki stosunek do sexu ma dzisiejsza młodzież?

diekasia

03 listopada 2009

Jak sądzicie, jaki stosunek do sexu ma dzisiejsza młodzież?

Obserwowałam córkę mojego byłego faceta. Ma 12 lat wygląda na 16. Jej zachowanie jest prowokujące sexualnie. Mam wrażenie że jest zdecydowanie bardziej uświadomiona niż ja w wieku 25 lat! Zawierała znajomości z 30 letnimi facetami. W sumie pojawił się też problem tzw. sponsoringu, niedawno poruszanego w mediach, kiedy to młoda dziewczyna za upominki bawi się sexem ze starszymi facetami.
Czy traktują sex jako dopełnienie miłości, a może kolejną kartę przetargową w drodze do sukcesu? Czy uważają sex za poszerzenie intymności, czy raczej jako transakcję? A może są tutaj młode osoby które wypowiedzą się w tej kwestii?

Jackal

03 listopada 2009
o godzinie 18:45
Oceń odpowiedź na plus
12
Oceń odpowiedź na minus

Twoje ostatnie zdania zakończone pytajnikiem to sama prawda. I tak zachowują się nastolatki. Mam prawie 17 lat, i byłem uświadomiony o co chodzi z seksem gdy byłem w 2, 3 klasie podstawówki. Kwestia kolegów. Jak mogę sam siebie ocenić? Nie jestem nastolatkiem, który tylko szuka okazji do seksu - wręcz przeciwnie - jestem prawiczkiem i chcę jeszcze nim być. Ale znam kolesi, którzy już w moim wieku, a nawet młodsi uprawiali seks. To kwestia wychowania. Zresztą - jak chcesz więcej przykładów osób typu córki Twojego byłego, to wejdź do pierwszego lepszego publicznego gimnazjum. Pozdrawiam

klampo1029

03 listopada 2009
o godzinie 23:56
Oceń odpowiedź na plus
8
Oceń odpowiedź na minus

Dzisiejsza młodzież jest zupełnie inna,niż starsze pokolenia.Wydaje mi się,że jest bardziej nastawiona na konsumpcję,chce po prostu mieć nie być.Niektórzy młodzi ludzie zrobią wszystko,żeby tylko osiągnąć cel,nic po prostu się nie liczy.Cel uświęca środki i to im wystarcza.Dla nich życie to ciągły wyścig szczurów,kto jest szybszy ten jest lepszy,nieważne co sobą prezentuje.Dla dzisiejszej młodzieży sex jest po prostu na sprzedaż.Oczywiście nie można mówić tu o całej młodzieży,bo są też normalni młodzi ludzie,ale jest ich coraz mniej.

nitusia86

06 listopada 2009
o godzinie 09:59
Oceń odpowiedź na plus
7
Oceń odpowiedź na minus

Gdy patrzę na naszą młodzież to ze strachem łapię się za głowę. Z roku na rok jest co raz gorzej :/ rzeczywiście nie można czasem odróżnić 13latki od 20latki. Przerażające jest to. Gdy chodziłam do technikum to razem z koleżankami czułyśmy się wyobcowane, gdy przez następne 3 lata przychodziły pierwszoklasistki. Co rok to bardziej wymalowana, bardziej rozebrana... masakra jednym słowem !!! oczywiście mówimy tu o dziewczynach, bo chłopcy poza szpanowaniem, że palą czy sączą jakieś wińsko za rogiem sklepu, nie mają zbyt wiele do zaoferowane heh
najlepszy przykład. kilka tygodni temu przypadkowo trafiłam na szansę na sukces. brała tam udział dziewczyna, która chodziła do 1 klasy liceum. śpiewali piosenki łez i ani wyszkoni. uwierzcie mi, że ta dziewczyna wyglądała starzej od wyszkoni.
owszem trafią się jeszcze jakieś "normalne" nastolatki, ale to już chyba gatunek wymierający :(( niestety

Neo

24 listopada 2009
o godzinie 23:12
Oceń odpowiedź na plus
7
Oceń odpowiedź na minus

To co dzieje się z dzisiejsza młodzieżą to jest paranoja !
Obecnie śmieszy mnie fakt że na komunie dzieci dostają tel. komórkowy
na co komu to 7-8 latkowi...
Nienormalne jest to że dzieci bo taka prawda to nawet nie
jest młodzież ale dzieci z podstawówki zaczynają już myśleć o seksie
sex w gimnazjach to codzienność...
Oczywiście duża wina leży po stronie rodziców, braku kontroli i
nieograniczonym dostępie do internetu.

Ja na prawdę boje się o moją siostrę (11 lat)
nie sądzę by jej już takie rzeczy w głowie siedziały
ale z drugiej strony już niestety nie widuje się z nią codziennie a sporadycznie
w weekendy i nie wiem co w jej życiu siedzi teraz.

cysiek444

07 stycznia 2010
o godzinie 13:29
Oceń odpowiedź na plus
-3
Oceń odpowiedź na minus

Stosunek do sexu dzisiejszej młodzieży jest na zasadzie trzech "z":

Zarwać, zaruchać i zapomnieć... smutne ale prawdziwe... :/

Kama

05 maja 2010
o godzinie 18:10
Oceń odpowiedź na plus
16
Oceń odpowiedź na minus

Macie wszyscy racje.
Mam 16 lat..
Spotykam nowych ludzi i dowiaduję się różnych dziwnych rzeczy..
Mama zawsze powtarzała mi ,że sex ,to nie zabawa ,tylko uczucie ,które wiąże dwoje ludzi..'
Niestety nie każdy o tym wie..
Mam koleżanki ,które już to robiły i nie wiem dlaczego tak się tym szczycą :|
Zawsze wydawało mi się ,że "sex" to coś intymnego i nikt o tym nie powinien rozmawiać.
Teraz ,często w internecie ,dzieciaki pytają jak się masturbować ,by mieć jakieś uczucie!
Czy to normalne ?

Mi nigdy nie przyszło do głowy ,żeby się z kimś kochać mając 16 i w dół lat ....
Na to jest jeszcze czas ,a niektórzy tak się śpieszą!

dk715

07 maja 2010
o godzinie 10:12
Oceń odpowiedź na plus
8
Oceń odpowiedź na minus

Zgadam się z Wami. Nastolatkowie uważają sex za przygodę. Kilku z moich znajomych- większość 17-19 lat została rodzicami. Inna koleżanka (21 l.) ma córeczkę w wieku 4 lat...
Nie tyle kwestia wychowania, a niewiedzy i ciekawość świata. To nie jest normalne- część szpanu, z iloma partnerami się przespało itd.
Przykre...

Popularna

27 czerwca 2010
o godzinie 12:04
Oceń odpowiedź na plus
-1
Oceń odpowiedź na minus

to okropne co sie dzieje z dziecimi w tej chwili... moim zdaniem traktuja seks jako karte do sukcesu do kasy!!!!!! nie ma mowy o zadnej milosci!!!!!!!

Mike House

20 lipca 2011
o godzinie 20:18
Oceń odpowiedź na plus
-2
Oceń odpowiedź na minus

Moim zdaniem osoby uprawiające seks dla zabawy, czy szpanu, mają we łbach tylko siano i trociny.

dolist

12 października 2011
o godzinie 11:21
Oceń odpowiedź na plus
3
Oceń odpowiedź na minus

to wszystko prawda, młodzież traktuje sex w sferach sportu, zabawy a nawet zarobku a nie w sferze intymnej dopełniającej łączące uczucie obojga kochanków. Szkoda bo tak naprawdę nie poznają smaku gorącego i oszałamiającego uczucia. Za dużo eksperymentów urozmaiceń by później móc docenić prawdziwy seks z kochającym partnerem. Jak maszynki, żałosne.

Odpowiedz