Znalazłem w sieci dobry fragment. Może się komuś przydać. Kopiuję go w całości:
Jak zdobyć osobę, którą kochasz
Fragment poradnika - strona 249
``Zapominając o niej, przypominasz jej o sobie``
Mój przyjaciel, Piotrek, który od czasu do czasu prosił mnie o rady, opowiedział mi historię dotyczącą jego relacji z pewną dziewczyną. Był zauroczony Kingą. Mieszkała blisko niego i znała wielu jego znajomych, dlatego i oni w końcu się poznali. Piotrek wziął od niej numer i nawet się z nią umówił -- i to kilka razy. Podczas spotkań okazał jej jednak za wcześnie zbyt dużo zainteresowania, przez co nie był dla niej wyzwaniem i relacja z jej strony przeniosła się na wymiar koleżeński. Piotrek próbował coś z tym zrobić, ale przez jakiś czas nie przynosiło to żadnych skutków, więc w końcu odpuścił. Przestał nalegać na spotkania i zerwał z nią wszelki kontakt. Postanowił zapomnieć.
Taki obrót sprawy nie podobał się jednak Kindze, której przyjemność sprawiał fakt posiadania adoratora. Sama więc próbowała do niego zagadać. Piotrek jednak spodziewał się tego i postanowił nie powtarzać dawnych błędów. Na swoje szczęście dosyć szybko poznał inną dziewczynę, z którą zaczął flirtować. Kiedy dowiedziała się o tym Kinga, stało się coś niesamowitego -- to ona zaczęła zabiegać o Piotrka. Zobaczyła, że może stracić wartościowego chłopaka (który w dodatku podobał się innej dziewczynie!), dlatego jej umysł automatycznie zareagował -- zakochała się w swoim byłym wielbicielu. Jak na ironię, było już trochę za pózno i tym razem to Piotrek dał jej kosza. [...]
Opowiedziałem Ci tę historię, żeby udowodnić, że uwodząc, nie można niczego robić na siłę. To jest zaledwie wstęp do wiedzy, która może pomóc Ci rozpocząć nowy etap w Twoim życiu. Odbudowanie niemal każdej relacji jest możliwe - wystarczy wiedzieć co zrobić.