Jak mam zacząć?
Jestem z chłopakiem 4 miesiące i nie wiem jak mam zacząć... Mam go rozebrać , czy może się zapytać czy chce się ze mną kochać?;D
Jestem z chłopakiem 4 miesiące i nie wiem jak mam zacząć... Mam go rozebrać , czy może się zapytać czy chce się ze mną kochać?;D
Czekac nie czekac to jest sprawa indywidualna ale najwazniesze zeby robic takie rzeczy z glowa i Ty jako kobieta musisz byc calkowicoe tego pewna ze chcesz to wtym momecie zaczac a nie tak ze on na to tylko naciska (mam nadzieje ze wiesz co mam na mysli). Jezeli chcesz zaczac to stwoz wlasnie mila atmosfere tak jak napisala hellena to napewno milo na was podziala i zacznijcie od zblizenia bardziej namietnego calowania niech wasze zmysly i cialo zachowuja sie spontanicznie i niech rozkwitnie w was dzialanie zmyslu dotyku to dziala na obojga partnerow![]()
kurde, co wy tu gadacie- "świeczki, wino, kwiaty" wtf!? skoro nie wie jak zacząć to znaczy że jest za młoda na takie rzeczy. ładnie doradzacie małoletniej- upijcie się i niech dzieci mają dzieci.
dojrzałe (nie tylko fizycznie) dziewczyny i kobiety wiedzą jak się za to wziąć i nikogo nie muszą pytać o radę- tylko dziewczynki mają takie problemy
Nie ma złotego środka. Nie ma zatem tego najlepszego sposobu na pierwsze zbliżenie dwojga kochających się ludzi. Kulturowo ustawieni jesteśmy tak, że to nie kobieta, a mężczyzna inicjuje seks - kobieta jedynie przyzwala, lekko się wzbraniając, stopniowo jej opór maleje, aż daje się ponieść swoim namiętnościom. To oczywiście "wzorzec" miłości romantycznej, ale coraz więcej młodych ludzi chce do takiego wzorca nawiązać. A zatem... potraktujcie to jako wzorzec, ale co wam z tego wyjdzie, to już zupełnie odrębna kwestia. Tam, gdzie rządzą zmysły i namiętność, nie da się niczego jednoznacznie zaplanować i zrealizować.