Granice pierwszego razu

gonga2

17 kwietnia 2010

Granice pierwszego razu

Młodzież coraz wcześniej uprawia seks. Teraz nawet 13-latkowie. Jak sadzicie, do jakiego wieku może się to przesunąć, przecież są jakieś granice.

Neo

20 kwietnia 2010
o godzinie 09:31
Oceń odpowiedź na plus
-1
Oceń odpowiedź na minus

Dla mnie to jest smieszne, przepraszam ale taka 12-13 letnia dziewczynka ledwo okres dostała i już chce seksu ?? Wydaje mi sie ze takie zjawisko obowiązuje raczej w wiekszych miastach, nie mowie ze na wsi nie ma nastoletnich matek ale wydaje mi sie ze tam odbywa się to nieco później. Czytałem ze w stanach lub na wyspach chca zrobic specjalne prezerwatywy dla 12-latków i gdy to przeczytałem nie wiedziałem czy mam się śmiać czy płakać.

kokonil

20 kwietnia 2010
o godzinie 16:14
Oceń odpowiedź na plus
8
Oceń odpowiedź na minus

Mam nadzieję,że ta granica unormuje się w okolicach 15 lat,co i tak jest wyśrubowane,bo młodzież uważa się za dorosłych w momencie skończenia podstawówki a przez wprowadzenie gimnazjum są zdezorientowani i na siłę dowodzą nam wszystkim jacy są dorośli.Dotyczy to nie tylko seksu,ale i narkotyków,alkoholu,czy rozbojów różnego rodzaju.

dk715

11 maja 2010
o godzinie 12:44
Oceń odpowiedź na plus
2
Oceń odpowiedź na minus

Wg mnie zmieni się to, gdy dzieci obecnych nastolatków dorosną, a oni sami będą poświęcać im uwagę oraz zadbają o odpowiednią edukację seksualną, biorąc za przykład swoje postępowanie. Mam na myśli rozmowy ze swoimi dziećmi, w przeciwieństwie do swoich rodziców.

cousin

02 czerwca 2010
o godzinie 16:31
Oceń odpowiedź na plus
0
Oceń odpowiedź na minus

W sumie to nie wiadomo jak to będzie, skoro już w gimnazjach dzieci bawią się w "słoneczka" to co wymyślą Ci z podstawówki? To jest straszne po prostu, gdy słyszy się o 11-sto latce, która zaszła w ciążę...

dusia88

08 czerwca 2010
o godzinie 16:38
Oceń odpowiedź na plus
3
Oceń odpowiedź na minus

dla mnie nie powinno się wcześniej zaczynać jak minimum jakieś 16-17 lat

ona23

23 lipca 2010
o godzinie 17:36
Oceń odpowiedź na plus
2
Oceń odpowiedź na minus

winę ponoszą rodzice i szkoła brak odpowiedniej edukacji.. i racją jest to że gimnazjaliści po podstawówce czują się już bardzo dorośli.. wiem sama po sobie też byłam drugim gimnazjalnym rocznikiem z tym że my jeszcze szliśmy równo z ósmą klasą to jeszcze sie czuło że nie do końca jesteśmy tacy dorośli wiedzieliśmy że normalnie jeszcze byśmy tej podstawówki nie skończyli.. ale ci co teraz kończą podstawówke to faktycznie czują się już całkowicie dorośli.. ogólnie wychowanie seksualne w szkołach u nas to kpina.. ze mną mama rozmawiała bardzo dużo na te tematy nawet kupowała mi książki na ten temat ja uważam że młody człowiek powinien wtedy rozpoczynać współżycie kiedy czuje się na to gotowy.. wtedy kiedy w pełni odpowiedzialnie potrafi podjąć taką decyzję mając na uwadze wszelkie konsekwencje i wie odpowiednio dużo na temat antykoncepcji.. w moim przypadku było to 16 lat.. i ja wiedziałam co robię wiedziałam jak sie zabezpieczyć wiedziałam wszystko na temat własnego cyklu i wiedziałam jakie mogą być konsekwencje i byłam gotowa przyjąć je odpowiedzialnie.. ale to wynikało wszystko z tego że ze mną mama zawsze rozmawiała otwarcie na takie tematy i sex u mnie w domu nigdy nie był tematem tabu.. aczkolwiek o niektórych sprawach itak rodzicom sie nie mówi bo nie zawsze wszystko potrafią zrozumieć :)

Wątpie żeby ta młodzież która teraz ma parenaście lat kiedyś inaczej uczyła dzieci i rozmawiała z nimi o seksie.. ci z którymi w domu rodzice rozmawiali tak jak ze mną napewno będą też rozmawiać ze swoimi dziećmi.. a ci którzy sami jako dzieci nic nie wiedzieli i jako dzieci zostali rodzicami raczej niczego też swoich dzieci nie nauczą.. i nie trzeba wielkiej filozofii żeby do takiego wniosku dojść.. wystarczy spojrzeć wokoło młoda mama potem młoda babcia bo dziecko też za młodu wpadło itd.. niestety ale mam wokół siebie mnóstwo takich przykładów..

gorlitz1

29 lipca 2010
o godzinie 16:41
Oceń odpowiedź na plus
1
Oceń odpowiedź na minus

Myslę, ze kiedys bylo tak samo i zadna granica sie nie przesuwa. Po prostu teraz sie o tym otwarcie mowi. Tak jak dawniej, tak i teraz sa tacy ktorzy zaczynaja w wieku 13 lat, a sa i tacy ktorzy zaczynaja w wieku 25. Wg mnie to mala grupka, ktora zawazyla na opinii o reszcie mlodych rozpoczynajacych swoje zycie seksualne.

Odpowiedz