wczoraj miałam ostatnie nauki przedmałżeńskie i babka z poradni małżeńskiej zadała nam pytanie "ile według nas powinno być dzieci w małżeństwie?" wszystcy odpowiadali że 1-2-3-4 a ona na to " nie jesteście w błędzie, dzieci w małżeństwi powinno być tyle ile się urodzi" ubaw na całego.