Czy to go podnieca?
Mój partner chce żebym wzięła do buzi gdy on ma wytrysk. Czy to go podnieci? Faceci podnieca was takie coś? Kobitki robicie tak?
Mój partner chce żebym wzięła do buzi gdy on ma wytrysk. Czy to go podnieci? Faceci podnieca was takie coś? Kobitki robicie tak?
Mój mężczyzna zawsze kończy w ustach. Co prawda nie połykam tylko dyskretnie biore chusteczke, a jemu to nie przeszkadza, bo zazwyczaj w tym czasie dochodzi do siebie ;-) Jeżeli smak spermy Ci nie pasuje to możesz mężczyzne przed stosunkiem nakarmić ananasami i bardzo pikantnymi potrwami, będzie wtedy słodka, wiem bo sprawdzałam ;-)
Baschel, muszę się z Tobą nie zgodzić, ponieważ na przykładzie mojego mężczyzny wiem, że go to kręci, ale nie dlatego, że naoglądał się filmów porno, tylko jeżeli kobieta obejmuje penisa podczas orgazmu mężczyzny to jest to bardzo delikatna stymulacja, któa ten orgazm potęguje, podobnie ma większosć kobiet, że podczas orgazmu będą delikatnie stymulowane ich szczytowanie będzie intensywniejsze i dłuższe ;-)
jestem z moim facetem już prawie 3 lata, oboe jesteśmy "po przejściach" i mieliśmy kiedyś różne przygody. Jednak teraz mój facet twierdzi, że spełniło się jesgo marzenie - kobieta, której może skończyć w buzi. Bardzo go to podnieca, choć nie robię tego zbyt często - ja też muszę mieć na to nastrój.
Popieram wypowiedź wojgol1 - najpierw spróbuj! I nie rób nic na siłę!
Moim zdaniem to sprawa bardzo indywidualna. Smak i zapach spermy zależą w dużej mierze od tego, jaki tryb życia prowadzi Twój partner. W moim związku jest to rzecz normalna i oboje to lubimy, ale to czy się na to zdecydujecie, to musi być Wasza wspólna decyzja, bo jeśli którekolwiek z Was nie będzie do tego przekonane to nie będzie fajnie żadnemu.
Ja próbowałam z moim facetem ( stwierdziliśmy raz kozia śmierć ) i powiem szczerze, że mi się to nie podobało, bo miałam już po odruchy wymiotne (mam strasznie wyczulony zmysł węchu i smaku jak coś mi nie pasuje to że tak powiem obejmuje kibelek) , zresztą mojemu facetowi też to nie zbyt się podobało. Więc stwierdziliśmy, że więcej tego nie zrobimy.
Owszem, podobno najbardziej podnieca go właśnie to. Jednak sama tego nie robię, boję się trochę, żeby nie powiedzieć brzydzę.. nie czuję takiej potrzeby i na całe szczęście mój chłopak także woli, żebym tego nie robiła.. mówi, że to uwłaczające (dla mnie, żebym to robiła i dla niego żeby tego ode mnie wymagał).