Czy sex w małżeństwie jest nudny?
Niedługo mamy wziąć ślub i trochę się boję że wszystko się zmieni. Dużo piszą o tym, ze partnerzy traktują sex w małżeństwie tylko jak obowiązek. Co wy o tym myślicie?
Niedługo mamy wziąć ślub i trochę się boję że wszystko się zmieni. Dużo piszą o tym, ze partnerzy traktują sex w małżeństwie tylko jak obowiązek. Co wy o tym myślicie?
To zlaezy od ludzi.Jesli jest chemia,sa dla siebie atrakcyjni fizycznie ale tez potrafia ze soba rozmawiac, szanuja siebie nawzajem,podtrzymuja rozmowe, on potrafi ja wysluchac i odwrotnie,okazuja sobie czulosc,mysl o tej drugiej polowie dobrze i ogolnie zalezy im na tym by ta druga strona czula sie bezpiecznie,dobrze,unikamy klotni,duzo rozmawiamy,wyjasniamy sobie sprawy,liczymy sie z jej...jego zdaniem,snujemy plany itp,itd...Jesli facet nie postrzega kobiety tylko jako matki jego dzieci,kucharki,opiekunki,sprzataczki iglupiej kury domowej a ona...wylacznie jak ojca dzieci....to sa duze szanse ze nie bedzie nudno.Gorzej kiedy brakuje szacunku do drugiej osoby,kiedy nie chce sie juz chciec...Sex staje sie rutyna,na sile podtrzymywanie zwiazku,moze tylko ze wzgl. na dzieci i to nie ma juz sensu,nie ma chemii,namietnosci,uczuc,jest rutyna ...to jest najgorsze....i strasznie boli,kiedy czujesz ze maz robi to tylko po to by wyladowac swoje napiecia,stres,zale,schematycznie a ty cierpisz....bo wiesz ze kocha ...sam sex a nie ciebie .....