Czy kochaliście się z musu?

anigrani

09 października 2009

Czy kochaliście się z musu?

Chodzi mi dokładnie czy miało u was takie zdarzenie, że partner nalegał ale "dałyście mu z racji świętego spokoju"

aga07

11 października 2009
o godzinie 10:37
Oceń odpowiedź na plus
1
Oceń odpowiedź na minus

Ja nawet jak nie mam ochoty, to partner zaczynając igraszki mnie zachęca :p Poza tym jeśli on ma ochotę i widzi, że mi się nie chce, to odpuszcza. Nigdy do niczego mnie nie zmuszał.

anis

11 października 2009
o godzinie 23:28
Oceń odpowiedź na plus
-6
Oceń odpowiedź na minus

mam tak samo. moj zawsze konczy kiedy widzi ze mysle o czyms innym ze mnie nie interesuje, ze nie odwzajemnaiam jego pocaunkow i pieszcot. potem dlugo rozmawaimy tzn on pyta co sie dzieje. czasem zastanawiam sie czy nie powinna m dla swietego spokoju tak jak wlasnie napisalam

anis

11 października 2009
o godzinie 23:28
Oceń odpowiedź na plus
-7
Oceń odpowiedź na minus

mam tak samo. moj zawsze konczy kiedy widzi ze mysle o czyms innym ze mnie nie interesuje, ze nie odwzajemnaiam jego pocaunkow i pieszcot. potem dlugo rozmawaimy tzn on pyta co sie dzieje. czasem zastanawiam sie czy nie powinna m dla swietego spokoju tak jak wlasnie napisalam

mishila

13 października 2009
o godzinie 01:43
Oceń odpowiedź na plus
11
Oceń odpowiedź na minus

Oj, no czasem tak jest, że nie chce się kochać jednocześnie! Nikt nie ma prawa nikogo do niczego zmuszać. Ale jeśłi jesteście bardzo blisko ze sobą, to czasem można sie pokochać, że tak powiem, jednostronnie :) I mieć przyjemność po prostu z tego, że tej drugije osobie jest dobrze! :)

Nadinka

18 października 2009
o godzinie 02:01
Oceń odpowiedź na plus
-2
Oceń odpowiedź na minus

Tak. Baaardzo często :( :( :(

13

21 października 2009
o godzinie 19:28
Oceń odpowiedź na plus
-5
Oceń odpowiedź na minus

a on prasuje jak wam sie nie chce.czujcie swoja wartosc

stich626

22 października 2009
o godzinie 09:26
Oceń odpowiedź na plus
-5
Oceń odpowiedź na minus

to dość częste uczucie , ja często nie chce a jednak zgadzam się i powiem że jest to lepsze wyjście niz jakby miał mnie zdradzić

marta0778

22 października 2009
o godzinie 17:25
Oceń odpowiedź na plus
-4
Oceń odpowiedź na minus

mi się zdażyło, ale przeważnie podczas trwania nabierałam ochotki i jest nawet nawet:)

Neo

25 listopada 2009
o godzinie 00:40
Oceń odpowiedź na plus
8
Oceń odpowiedź na minus

rzadko ale zawsze było tak że gra wstępna robiła swoje :p

KysioS

11 grudnia 2010
o godzinie 17:57
Oceń odpowiedź na plus
0
Oceń odpowiedź na minus

moja dziewczyna nigdy nie miala takiego problemu ;P byla slodziutka i to zawsze ona zaczynala. nie bylo momentu, w ktorym nie chcialaby sie popiescic ;) szkoda troche, bo musielismy sie rozstac z przyczyn nie zaleznych od nas. tesknie za nia bardzo ;)

Odpowiedz