Czy i jeśli tak, to jak często myślicie o zdradzie?
Chodzi o to że jesteście ze swoim partnerem/ką i czy często myślicie wtedy o innych mężczyznach/kobietach na tle erotycznym?
Chodzi o to że jesteście ze swoim partnerem/ką i czy często myślicie wtedy o innych mężczyznach/kobietach na tle erotycznym?
a ja myśle non stop o pewnym gościu który spadł mi jak grom z nieba a jestem mega szczęśliwą zoną od x lat
i non stop kocham sie z mężęm ale po i wogóle jak siedze w pracy czy spotykam sie z tym kims tomasakra suty stają na bacznosć i motyle do macicy
ten gość to mój kumpel nowy od 5 miesięcy
a w myślach to zdradzam męża non stop
dlaczego nie chciałam aby mnie to trafiło
a jednak mozna
kochać mężą i ...Pana x hmm tylko co bo w mojej głowie to juz trwa i trwa
i hamuje aby nie przejsć do czynu
i tylko dobry sex z mężem mnie wyhamowywuje
narazie
to dlczego dalej o nim marze snei i wogóle
jak sie sypie to po całym
serce nie sługa czy co...
i uwierzcie mi ze o zdradzie to można codziennie mysleć 24 h