Co się ze mną dzieje?
Mam dość nietypowy problem i wstydzę się o tym komukolwiek powiedzieć, chodzi o to, że dostaję orgazmu podczas śpiewania
Dodam, że mam 19 lat, nie współżyję od roku, za to śpiewam po kilka godzin dziennie, to moja pasja i nie chcę z tego rezygnować, jednak przez te orgazmy nie czuję się komfortowo, gdy śpiewam przed publicznością... Dlaczego właśnie w takich okolicznościach dostaję orgazmu? Powinnam z tym iść do jakiegoś lekarza? Proszę o poważne odp.


