Brak orgazmu

jastina1984

09 listopada 2009

Brak orgazmu

Mam problem, proszę o rade. Podczas stosunku mam problemy ze osiągnięciem orgazmu. Mam stałego partnera od prawie dwóch lat i mimo starań z jego strony często kończy się tak samo. Jaka może być tego przyczyna i jak to zmienić?

nowinette

14 listopada 2009
o godzinie 16:13
Oceń odpowiedź na plus
-6
Oceń odpowiedź na minus

Przyczyną Twojego problemu może być blokada psychiczna. Lub jesteś za bardzo spięta podczas stosunku, musisz się rozluźnić i skupić na partnerze, a tak że może troszkę pofantazjuj podczas seksu - to pomaga. Powodzenia.

askorupska

16 listopada 2009
o godzinie 00:07
Oceń odpowiedź na plus
2
Oceń odpowiedź na minus

moze byc tak jak mowi moja przedmowczyni ale problem moze lezec duzo glebiej. Mam podobny problem, jestem po pewnej ciekawej lekturze "Terapia wewnetrznego dziecka", z ktorej sie dowiedzialam, ze takie problemy moga miec swoja przyczyne w dziecinstwie. Ja juz probowalam wszystkiego, nawet viagry dla kobiet. Mysle, ze wizyta u psychologa lub seksuologa pomoze dotrzec do sedna sprawy. Pozdrawiam i powodzenia.

szympek

21 listopada 2009
o godzinie 18:34
Oceń odpowiedź na plus
-8
Oceń odpowiedź na minus

główną przyczyną może być stres

albo za krótki stosunek (facet potrzebuje 5x mniej czasu niż kobieta)

dobrym sposobem jest próba pobudzenia podczas gry wstępnej najlepiej seks oralny;)

Neo

24 listopada 2009
o godzinie 22:35
Oceń odpowiedź na plus
3
Oceń odpowiedź na minus

popieram szympek
bardziej rozbudowana gra wstępna rozluźnia
a im bardziej jesteś rozluźniona tym łatwiej dojdziesz.
I to prawda że z reguły faceci szybciej dochodzą.

farell85

28 listopada 2009
o godzinie 00:37
Oceń odpowiedź na plus
-8
Oceń odpowiedź na minus

przyczyną może być stres, czas, miejsce, pora dnia lub nocy, przede wszystkim postaraj się być rozluźniona i wypoczęta, zaplanujcie to dokładnie, może wino i świece, może kąpiel z płatkami róż, może wspólny weekend poza miastem, a może potrzebujesz czegoś bardziej spontanicznego, jakaś niespodzianka z jego strony, czas też jest ważny, ile go poświęcacie na bycie ze sobą, istotna jest tzw. gra wstępna i niech nie ogranicza się ona do paru minut tuz przed można ją zacząć już od samego rana i prowadzić do gorącego finału, a jeśli ona za szybko kończy to nic dziwnego że ty masz problemy, może być wskazana krótka przerwa i niech próbuje cię uszczęśliwić kolejny raz i kolejny, trzeba próbować
spróbuj też użyć żelu rozgrzewającego - wzmacnia doznania

Daria

28 listopada 2009
o godzinie 01:36
Oceń odpowiedź na plus
-10
Oceń odpowiedź na minus

Myślę, że twój facet nie rozgrzewa Ciebie tylko wchodzi na Ciebie, kończy, wywala się na plecy i śpi.
Powiedz mu o problemie a może coś na to poradzi. Albo nie bo ego faceta łatwo urazić. Spróbuj sama skończyć.

andziuusia

01 grudnia 2009
o godzinie 20:09
Oceń odpowiedź na plus
-9
Oceń odpowiedź na minus

Też kiedyś miałam taki problem, bo chyba za dużo o tym myślałam, i za bardzo tego chciałam, i za każdym razem bałam się ze się nie uda i ze będzie znowu tak samo, mój chłopak tez o tym wiedział i się bardzo starał ale to i tak nic nie dawało a tylko chyba nawet pogarszało bo myślałam ze się zawiedzie albo co... i przez długi czas nie miałam orgazmu. w końcu przestałam o tym myśleć, bardziej się rozluźniłam nie liczyłam na to ze tym razem będzie inaczej i pewnego pięknego dnia się udało;) i teraz mam już prawie za każdym razem

andziuusia

01 grudnia 2009
o godzinie 20:11
Oceń odpowiedź na plus
-2
Oceń odpowiedź na minus

a po za tym faceci zawsze tak się spiesza do tego żeby im było dobrze ze najchętniej by pominęli zupełnie grę wstępną, wiec może zmieniło by coś gdybyście dobrze się rozgrzali:)

farell85

02 grudnia 2009
o godzinie 00:28
Oceń odpowiedź na plus
-11
Oceń odpowiedź na minus

oj za bardzo uogólniasz, z tym pośpiechem u 'wszystkich facetów' a to pomijanie gry wstępnej to już w ogóle jakieś herezje,mam na dzieje że Ty tego nie doświadczyłaś a tak w ogóle to szkoda mi tych pań które kiedykolwiek TEGO tego doświadczyły [braku pieszczot]

farell85

02 grudnia 2009
o godzinie 00:30
Oceń odpowiedź na plus
-6
Oceń odpowiedź na minus

ale dobrze piszesz o rozluźnieniu, to czasem pomaga, a czasem trzeba się skupić, to zależy od preferencji

lvirtus01

02 stycznia 2010
o godzinie 13:16
Oceń odpowiedź na plus
2
Oceń odpowiedź na minus

Na pewno pomaga pełna gra wstępna, doprowadza ona do rozluźnienia obojga partnerów, wiem że partnerka jeżeli ma jakieś przeciw wskazania do na przykład oralnych pieszczot to słabiej się rozgrzewa w tym wypadku krem rozgrzewający może pomóc. I oczywiście partner musi dać z siebie wszystko bo jeżeli popracuje taki facet 30 sekund i odwróci się plecami i pójdzie spać to nic z tego nie będzie.

Odpowiedz