Badania

gorlitz1

12 lipca 2010

Badania

Co sądzicie o tym (pytanie dotyczy związków które mają szanse na status związku poważnego) aby zaprosić dziewczynę/chłopaka na wspólne badanie krwi celem sprawdzenia czy się czegoś więcej do związku nie wnosi?

katt

21 lipca 2010
o godzinie 11:48
Oceń odpowiedź na plus
18
Oceń odpowiedź na minus

Po rozmowie o sposobach zabezpieczenia, kiedy oboje dochodzimy do wniosku, że gumki są fe wystarczy napomknąć, że może byśmy oddali krew? My poszliśmy do centrum krwiodastwa i oddaliśmy krew a oni robią wszystkie badania :)

gorlitz1

21 lipca 2010
o godzinie 19:00
Oceń odpowiedź na plus
13
Oceń odpowiedź na minus

a jak odczytać odmowę partnera? bo przecież zdrowy w zasadzie nie ma się czego obawiać

mugiwara

22 lipca 2010
o godzinie 13:06
Oceń odpowiedź na plus
4
Oceń odpowiedź na minus

Ja osobiście bym nawet nalegał na takie badania, bo czasami sami nie wiemy co nam dolega. Sami możemy być nosicielem jakiegoś wirusa, który nam nie przeszkadza, a przez którego druga osoba może zachorować, albo może być taki przypadek, że we wczesnych stadiach choroby nie ma objawów, co wcale nie znaczy, że jesteśmy zdrowi. Tego typu badania powinno się co jakiś czas powtarzać, bo nigdy nie wiadomo kiedy i gdzie możemy się czymś zarazić.
Jeśli partner odmawia, to można pomyśleć, że ma coś do ukrycia, ale czasami bywa też tak, że bardzo boi się pobierania krwi i wstydzi się do tego przyznać. Jeśli jest to ten przypadek, to mogę powiedzieć, że pobieranie krwi to naprawdę nic strasznego, osobiście nawet to lubię :p. Moim zdaniem jeśli już się ktoś boi, to lepiej zrobić normalne badania, mniej krwi jest pobierane i jeśli ktoś mdleje na widok krwi to może po prostu odwrócić głowę, i jeśli pielęgniarka dobrze wkłuje igłę to nawet się tego nie poczuje. Oczywiście za badania trzeba zapłacić a przy oddawaniu krwi badania są one robione za darmo.

martyneczkaa3

22 lipca 2010
o godzinie 15:07
Oceń odpowiedź na plus
3
Oceń odpowiedź na minus

hmm.. gdyby mój mężczyzna zaproponował mi takie coś byłabym naprawdę zmieszana i zaskoczona muszę przyznać! Bałabym się, ze mnie o coś podejrzewa, aczkolwiek z drugiej strony uważam, ze to zachowanie jest bardzo w porządku wobec partnera. Pokazuje się, że nie ma się nic do ukrycia i jest się wobec siebie całkowicie szczerym..

gorlitz1

22 lipca 2010
o godzinie 22:34
Oceń odpowiedź na plus
13
Oceń odpowiedź na minus

zdrowie chyba mamy jedno, a to ze nasz partner to ten do konca zycia pewnym nie jest

katt

23 lipca 2010
o godzinie 12:52
Oceń odpowiedź na plus
0
Oceń odpowiedź na minus

Jeżeli oboje poważnie myślimy o związku i uważamy się za ludzi dorosłych i odpowiedzialnych to myślę, że sama propozycja zrobienia badań daje do myślenia. Nie w stylu "on mi nie wierzy albo za kogo mnie ma" ale właśnie fajnie. Odpowiedzialny rozsądny człowiek myśli o zdrowiu i bezpieczeństwie.

gorlitz1

26 lipca 2010
o godzinie 18:00
Oceń odpowiedź na plus
8
Oceń odpowiedź na minus

Szczerze mowiac nie spodziewalem sie takich odpowiedzi. Ciesze sie, bo myslalem ze tylko ja jestem przewrazliwiony na tym punkcie.

gorlitz1

27 lipca 2010
o godzinie 16:32
Oceń odpowiedź na plus
9
Oceń odpowiedź na minus

wlasnie rozmawialem z internetowa znajoma, ktora zaproponowala badania chlopakowi. rezultat? juz nie ma chlopaka. jak dla mnie zastanawiajace. facet czul sie oskarzony

luna85

28 lipca 2010
o godzinie 18:02
Oceń odpowiedź na plus
3
Oceń odpowiedź na minus

Popieram w 100%

luna85

02 sierpnia 2010
o godzinie 20:28
Oceń odpowiedź na plus
5
Oceń odpowiedź na minus

Własnie nie dawno koleżance lekarz powiedział, że na 80% jest zakażona wirusem HIV zaryczna i z wizją choroby poszła do swego chłopka (on jje nie mógł zarazić ) powiedzieć mu, że, najprawdopodobniej jest chora. A on zabrał ją nad weekend nad morze, żeby cały czas nie myślała o wynikach. Jednak idealni faceci istnieją:) aaa dodam ze wynik okazał sie negatywny:)

puella19

22 sierpnia 2010
o godzinie 12:29
Oceń odpowiedź na plus
5
Oceń odpowiedź na minus

Ja uważam, że te badanie jest dobrym pomysłem dla komfortu psychicznego. Sama także gdybym nie miała pewności co do przeszłości seksulnej mojego partnera zaproponowałabym takie coś.

ona23

16 października 2010
o godzinie 00:29
Oceń odpowiedź na plus
0
Oceń odpowiedź na minus

jak najbardziej jest to wskazane.. a jeśli druga osoba kocha nie powinna mieć problemu z poddaniem sie takiemu badaniu.. poza tym czasami można sie o sobie samym dowiedzieć czegoś czego sie nie wiedziało..

dr

10 listopada 2011
o godzinie 22:22
Oceń odpowiedź na plus
1
Oceń odpowiedź na minus

Słuchajcie, ja uważam, że nawet szanująca się osoba, która miała w swoim życiu tylko jednego partnera seksualnego, może być narażona na ryzyko zakażenia się wirusem HIV. Bo co, jeśli partner takiej osoby, miał wcześniej jedną lub dwie partnerki? Nie wiadomo, z kim one spały. I z kim spali ich partnerzy. W ten sposób tworzy się całe "drzewo" i wychodzi na to, że co prawda uprawialiśmy seks np. tylko z 1 partnerem w naszym życiu, ale on miał kontakt z innymi osobami i tym samym ryzyko jest większe.
Spotykałam się kiedyś z chłopakiem, który był starszy i bardziej doświadczony ode mnie i poprosiłam go o wykonanie badania krwi.
Uważam, że sam pomysł wykonania badania jest bardzo dobry i świadczy o rozsądku, odpowiedzialności i dojrzałości partnera. To wyrażenie troski o zdrowie i życie drugiej osoby.
Jeśli zaczynamy nowy związek, lepiej się przebadać.
Czytałam ostatnio, że ok. 50% ludzi, którzy rozpoczynają współżycie z nowymi partnerami, nie używają żadnego zabezpieczenia! Tym samym aż połowa z nich ryzykuje infekcję lub złapanie poważnej choroby wenerycznej, w tym wirusa HIV. To przerażające!
Dlatego póki nasz nowy partner nie zrobi badań i nie pokaże nam, nie udowodni, że jest w pełni zdrowy - nie zgadzajmy się na seks bez zabezpieczenia. Zdrowie mamy tylko jedno i zbyt wiele ryzykujemy.

Odpowiedz