Ach ten język

888frikta

21 sierpnia 2009

Ach ten język

Jakie najbardziej niespodziewane lub też krępujące pytanie wykrzyczeliście lub powiedzieliście podczas pieszczot, stosunku...?

Tagi:
stosunek, orgazm,

marla1689

21 sierpnia 2009
o godzinie 17:56
Oceń odpowiedź na plus
32
Oceń odpowiedź na minus

Pytanie? he to raczej była pomyłka imion chłopaków :( ja niestety tego nie pamiętam bo byłam w pełni nie trzeźwa. Ale mój chłopak powiedział mi na drugi dzień ze pomyliłam jego imie z innym chłopakiem . :(

marczello0909

21 sierpnia 2009
o godzinie 23:55
Oceń odpowiedź na plus
21
Oceń odpowiedź na minus

ja naszczęcie nie miałem takiej sytuacji..a nie miałem powiedziałem zrobisz mi loda ale ona to uznała jako żart..bo byłem nie trzeźwy

kajunia3009

22 sierpnia 2009
o godzinie 01:17
Oceń odpowiedź na plus
22
Oceń odpowiedź na minus

Nie byłam jeszcze w takiej sytuacji gdzie palnęłam jakąś głupotę ... no chyba że nie pamiętam lub nie byłam tego świadoma;]

onafeniks

22 sierpnia 2009
o godzinie 08:00
Oceń odpowiedź na plus
31
Oceń odpowiedź na minus

Ja też zazwyczaj trzymam język za zębami i ogólnie jestem dość małomówna podczas stosunku :) Ale kiedyś w trakcie przypomniała mi się pewna zabawna sytuacja i zaczęłam się śmiać. I dochodzę do wniosku, że śmiech też wszystko niszczy, bo mężczyźni odbierają to bardzo osobiście, niestety.

888frikta

22 sierpnia 2009
o godzinie 08:39
Oceń odpowiedź na plus
35
Oceń odpowiedź na minus

moja dobra kolezanka podaczas swojego pierwszego razu zamias jeknąć z bólu lub z rozkoszy zaczeła krzyczec mamoooo!!

do tej pory nie wie czemu

groszek007

23 sierpnia 2009
o godzinie 11:56
Oceń odpowiedź na plus
49
Oceń odpowiedź na minus

Mi się nic takiego nie przydarzyło, jedynie co, to to, że byłam bardzo głośno. Sąsiedzi później dziwnie na nas zerkali...

ana666

25 sierpnia 2009
o godzinie 13:48
Oceń odpowiedź na plus
35
Oceń odpowiedź na minus

nie przydarzyło mi się nic takiego

karola3daw

27 sierpnia 2009
o godzinie 09:41
Oceń odpowiedź na plus
33
Oceń odpowiedź na minus

U mnie zawsze sa krzyki i bardzo czesto " o jezuniu ale czad " :D

A moj mezus kiedys palnąl " o ja pier...." :)

aga07

07 września 2009
o godzinie 18:23
Oceń odpowiedź na plus
18
Oceń odpowiedź na minus

"yee yee yeeeh" xD Ale to tylko podnieca partnera :)
Jakieś słowne wpadki, to jeszcze mi się nie zdarzyły. Jeśli oddziela się zwykłe sprawy, od spraw seksualnych, to nie ma problemu. Nie wyobrażam sobie stosunku kiedy mój facet przypomina o przykrych sprawach :p
W takich intymnych sytuacjach powiedział mi np. że mnie zgwałci, albo brutalnie, że mnie zerżnie zaraz, ale odebrałam to z wielkim uśmiechem xD

bartas2122

15 września 2009
o godzinie 23:29
Oceń odpowiedź na plus
2
Oceń odpowiedź na minus

nie przydarzyło mi się nic takiego naszczescie :)

szympek

30 listopada 2009
o godzinie 16:21
Oceń odpowiedź na plus
8
Oceń odpowiedź na minus

Tak jak wyżej mówię że ją 'zgwałcę' ' zerżnę' czy coś w tym stylu ale to tylko dla żartów a i działa podniecająco na moją partnerkę ;D

Popularna

27 czerwca 2010
o godzinie 11:39
Oceń odpowiedź na plus
3
Oceń odpowiedź na minus

mi sie najbardziej podobalo jak partener pytal: co sie dzieje? oczywiscie znal odpowiedz ale ja bylam zmuszona do myslenia przez co czulam wieksze podniecenie... innym razem pomylil mnie z jakas Kamilka:( to bylo okropne ale juz sie nie myli:)

Meggi355

16 września 2010
o godzinie 09:41
Oceń odpowiedź na plus
2
Oceń odpowiedź na minus

Raz gdy się kochaliśmy po imprezie i byłam wstawiona krzyczałam "włóż mi tu! i rżnij mnie mocno!" chodziło o tyłek. oczywiście partner był w szoku bo nigdy tego nie chciałam, zrobił to co chciałam ale na drugi dzień śmiał się ze mnie bo nie umiałam siedzieć;) ale było fajnie;)

Odpowiedz